Szukaj
Konto

"Prezydentem byłby Rafał Trzaskowski, a nie prezydent Duda". Zaskakujące słowa Tuska w Jaktorowie

12.08.2022 08:56
"Prezydentem byłby Rafał Trzaskowski, a nie prezydent Duda". Zaskakujące słowa Tuska w Jaktorowie
Źródło: Screen/YouTube: Donald Tusk/Donald Tusk
Komentarzy: 0
Donald Tusk odwiedził Jaktorów. W trakcie spotkania z mieszkańcami i sympatykami został zapytany o wybory prezydenckie z 2020 roku. W odpowiedzi na to pytanie lider Platformy Obywatelskiej stwierdził, że gdyby wybory wówczas były uczciwe w ujęciu prawnym, to prezydentem zostałby Rafał Trzaskowski.

Tusk o wyborach prezydenckich z 2020 roku

Dwa lata temu odbyły się wybory prezydenckie. Przy ich przeprowadzeniu nie zabrakło zamieszania. Wybór nowej głowy państwa miał się odbyć w maju, lecz ostatecznie głosowanie zostało przeprowadzone w lipcu. Korzystając z tego zamieszania Koalicja Obywatelska postanowiła podmienić swojego kandydata. W ten sposób Małgorzata Kidawa-Błońską została zastąpiona przez Rafała Trzaskowskiego.

Temat wyborów powrócił w trakcie spotkania z Donaldem Tuskiem w Jaktorowie.

- Jak pan wie, wybory te nie odbyły się w terminie konstytucyjnym. Czy w związku z tym z tą zaistniałą sytuacją można uznać, że prezydent Duda pełni swoją funkcję nielegalnie? - dopytywał uczestnik spotkania przewodniczącego PO.

- Ja co do terminu wyborów jako powodu do ewentualnych takich zasadniczych decyzji, które by unieważniły prezydenturę pana Dudy, czy decyzje, jakie po wyborach prezydenckich zapadły w Polsce, ja byłbym trochę ostrożny. Po pierwsze, pewne argumenty dotyczące pandemii były obiektywne. I ja byłbym w stanie uznać te argumenty, żeby przeprowadzić wybory wtedy, kiedy to w mniejszym stopniu zagrażało ludzkiemu życiu i zdrowiu. Pomijam (...), że oni uznali, że wybory nie mogą się odbyć wtedy, kiedy było mniej zachorowań dziennie, niż wtedy, kiedy było prawie tyle ofiar śmiertelnych dziennie. Ale jestem w stanie założyć, że w tym nie była intryga jakaś, tylko raczej chaos i taki brak przygotowania - powiedział szef PO.

- Ja chciałbym bardzo wygrać wybory wspólnie z wami, nie po to, żeby odegrać się na przeciwnikach politycznych. To, co ja mam w głowie, to żeby ta przyszła władza zajęła się natychmiast naprawianiem i ludzkiej krzywdy, i wyprowadzaniem Polski na prostą. I proszę mi wierzyć, roboty jest po prostu gigantyczna ilość, w ogóle niewyobrażalna - kontynuował Tusk i zastrzegł, że nie jest fanatykiem, ale te wybory były nieuczciwe. - Gdyby wybory były uczciwe w sensie prawnym, to prezydentem byłby Rafał Trzaskowski, a nie prezydent Duda - podsumował.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.08.2022 08:56
Źródło: dorzeczy.pl