Koszmarny wypadek w Warszawie. Tramwaj ciągnął 5-latka przez kilkaset metrów. Dziecko nie żyje

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tramwaj linii 18 przytrzasnął drzwiami wysiadającego 5-letniego chłopca i odjechał z przystanku ciągnąc go po torowisku. Niestety, 5-latek nie przeżył. – Trwa ustalanie okoliczności tej tragedii. Na miejscu pracują policja i straż pożarna. Wszystko odbywa się pod nadzorem prokuratora – mówi kom. Paulina Onyszko z policji na Białołęce.
Do koszmarnego wypadku doszło około godz. 11.40 za przystankiem PIMOT. Według informacji przekazanych przez serwis tvp.info, motorniczy tramwaju linii 18 najprawdopodobniej nie zauważył, że drzwi przytrzasnęły nogę wysiadającego 5-letniego chłopca i ruszył w kierunku Żerania. Dziecko był ciągnięte po torowisku przez kilkaset metrów. Chłopiec nie przeżył.
Portal dziennika "Super Express" przekazał, że 5-latek był pod opieką babci, która zemdlała z przerażenia.
- Trwa ustalanie okoliczności tej tragedii. Na miejscu pracują policja i straż pożarna. Wszystko odbywa się pod nadzorem prokuratora - przekazała w rozmowie z tvp.info kom. Paulina Onyszko z policji na Białołęce. Jak dodała, rodzice zostali objęci opieką lekarską.
kpa
Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.08.2022 15:27
Źródło: tvp.info
Komentarze
Groźny wypadek w Warszawie. Duże utrudnienia
14.04.2026 18:52
Prokuratura ws tragedii w Łomiankach: Kierowca przed jazdą miał wypić litr wódki
14.04.2026 17:27
Jak chrumka samiec dzika? Nagranie z prezesem PiS podbija sieć
14.04.2026 15:15
44 lata temu uruchomiono podziemne Radio Solidarność
12.04.2026 08:32
Aktywista miejski do Trzaskowskiego: Chcecie spowodować paraliż w momencie ewentualnego zagrożenia
12.04.2026 08:13




