Bronisław Wildstein: Jan Grabowski nie jest żadnym badaczem, ale osobnikiem, który nienawidzi Polski. Opowiada bzdury

Bronisław Wildstein, pisarz, publicysta, został niedawno powołany do Rady Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Jego powołanie wywołało wściekły atak osób takich jak znany z kontrowersyjnych wypowiedzi Jan Hartman, który posiadającego żydowskie korzenie Bronisława Wildsteina nazwał "żydowskim renegatem i antysemitą zajadle wspierającym antyżydowską retorykę tzw. prawicy".
Bronisław Wildstein
Bronisław Wildstein / Screen YT

- Nie będę komentował słów tego człowieka. Myślę, że jego wypowiedź nie świadczy o mnie, tylko o nim. Jeżeli ktoś chce się tym zajmować, proszę bardzo, ale ja tego nie zrobię.

- mówi w wywiadzie dla Tygodnika TVP Bronisław Wildstein.

Publicysta odnosi się za to do szerszego nurtu "badaczy" zajmujących się przypisywaniem winy za Holocaust Polakom i uderzaniem w polską tożsamość.

- Na przykład Jana Grabowskiego, który nie jest żadnym badaczem, ale osobnikiem, który nienawidzi Polski i usiłuje ją pokazać w najgorszym świetle. Opowiada bzdury o setkach tysięcy Żydów mordowanych przez Polaków w czasie II wojny światowej. Na potwierdzenie swoich opowieści nie ma żadnych dokumentów, ale udaje mu się uzyskać spory rezonans.

Z jakich powodów taka narracja zyskuje popularność?

- Z różnych, głównie z powodu ideologii, która chce uderzać w polską tożsamość. A z drugiej strony, promocja nieprawdy jest w interesie prawdziwych sprawców Zagłady. Holokaust w Polsce przeprowadzali Niemcy. Za tę ogromną zbrodnię odpowiadają wyłącznie oni i nikt inny. Jeżeli posługiwali się w tym Polakami, którzy z różnych powodów dawali się wykorzystać, należy o tym powiedzieć. Są oni indywidualnie winni, ale jako naród i państwo odpowiedzialność za Holokaust ponoszą Niemcy. Tej prawdy nie wolno nikomu relatywizować. Jej relatywizowanie jest relatywizowaniem Holokaustu. Mówię o tych kwestiach, by zwrócić uwagę, że przed nami jest wielka praca w odkłamaniu II wojny światowej i Holokaustu na terenie Polski.

Bronisław Wildstein zwraca również uwagę na to, że interes w przypisywaniu winy Polakom mają również Rosjanie. Narracja "polskiej winy" kolportowana przez rosyjską propagandę znajduje oddźwięk w szerszych kręgach

- (...) przez ideologów, którzy nienawidzą mocnej tożsamości narodowej i współpracujących z nimi nieuczciwych ludzi, takich jak Jan Tomasz Gross, który robi na tym karierę. Jego książki są deformacją historii. On opiera się na groteskowym założeniu, że pamięć ofiar jest święta.

- mówi Wildstein

Według publicysty III RP do niedawna praktycznie nic nie robiła dla przywrócenia właściwych proporcji w przedstawianiu Holokaustu na ziemiach polskich. Zrobiła niestety dużo, by z Polaków uczynić współsprawców Holokaustu w ramach pedagogiki wstydu. 

- Zohydzeniu własnej tożsamości historycznej, odrzucenie jej jako balastu, podobno zgubnego, i blokującego naszą modernizację i europeizację. Nasza przeszłość miała być ciągiem, w najlepszym wypadku błędów, a jeśli nie zbrodni. Polacy, podobnie jak przedstawiciele każdego narodu popełniali zbrodnie, ale trzeba to przedstawić we właściwych proporcjach i ocenić postawy zbiorowe. Wszystko jest jeszcze przede nami. IPN wiele robi w tej mierze. Co do innych instytucji, często niestety działają przeciw temu celowi.

- mówi Wildstein

[Z całością materiału można się zapoznać TUTAJ]

 


 

POLECANE
Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców Wiadomości
„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców

W sobotę 10 stycznia prezydent Karol Nawrocki przybył do Częstochowy, gdzie wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę.

Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura z ostatniej chwili
Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska w II turze wyborów na szefową Polski 2050. W sobotnich wyborach oddano na nie odpowiednio 277 i 131 głosów. Dodatkowe głosowanie odbędzie się w poniedziałek.

Kopalnia Szczygłowice-Knurów o krok od pozyskania dostępu do potężnych złóż węgla z ostatniej chwili
Kopalnia Szczygłowice-Knurów o krok od pozyskania dostępu do potężnych złóż węgla

„Realizowanych jest tam obecnie kilka istotnych inwestycji, składających się na duży program inwestycyjny budowy poziomu 1050. Wśród nich na pierwsze miejsce wybija się budowa klimatyzacji centralnej. Aktualnie w wyrobiskach dołowych na poziomie 850 trwa budowa komory klimatycznej. W przyszłości będzie tam ulokowany wymiennik ciepła, czyli serce części dołowej układu klimatyzacji - mówi spółka.

Polacy mistrzami Europy! Złoto w sprincie drużynowym w Tomaszowie Mazowieckim Wiadomości
Polacy mistrzami Europy! Złoto w sprincie drużynowym w Tomaszowie Mazowieckim

Piotr Michalski, Marek Kania i Szymon Wojtakowski zdobyli w sobotę złoty medal w sprincie drużynowym podczas mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim w Tomaszowie Mazowieckim. W tej konkurencji triumfowali też na poprzednich ME w Heerenveen.

Warszawa druga w rankingu New York Times. Pokonała największe metropolie Wiadomości
Warszawa druga w rankingu New York Times. Pokonała największe metropolie

Amerykański dziennik The New York Times umieścił Warszawę na drugim miejscu w swoim corocznym zestawieniu najciekawszych miejsc do odwiedzenia w 2026 roku. Stolica Polski wyprzedziła takie znane kierunki turystyczne jak Bangkok, Barcelona czy Melbourne.

REKLAMA

Bronisław Wildstein: Jan Grabowski nie jest żadnym badaczem, ale osobnikiem, który nienawidzi Polski. Opowiada bzdury

Bronisław Wildstein, pisarz, publicysta, został niedawno powołany do Rady Muzeum Historii Żydów Polskich Polin. Jego powołanie wywołało wściekły atak osób takich jak znany z kontrowersyjnych wypowiedzi Jan Hartman, który posiadającego żydowskie korzenie Bronisława Wildsteina nazwał "żydowskim renegatem i antysemitą zajadle wspierającym antyżydowską retorykę tzw. prawicy".
Bronisław Wildstein
Bronisław Wildstein / Screen YT

- Nie będę komentował słów tego człowieka. Myślę, że jego wypowiedź nie świadczy o mnie, tylko o nim. Jeżeli ktoś chce się tym zajmować, proszę bardzo, ale ja tego nie zrobię.

- mówi w wywiadzie dla Tygodnika TVP Bronisław Wildstein.

Publicysta odnosi się za to do szerszego nurtu "badaczy" zajmujących się przypisywaniem winy za Holocaust Polakom i uderzaniem w polską tożsamość.

- Na przykład Jana Grabowskiego, który nie jest żadnym badaczem, ale osobnikiem, który nienawidzi Polski i usiłuje ją pokazać w najgorszym świetle. Opowiada bzdury o setkach tysięcy Żydów mordowanych przez Polaków w czasie II wojny światowej. Na potwierdzenie swoich opowieści nie ma żadnych dokumentów, ale udaje mu się uzyskać spory rezonans.

Z jakich powodów taka narracja zyskuje popularność?

- Z różnych, głównie z powodu ideologii, która chce uderzać w polską tożsamość. A z drugiej strony, promocja nieprawdy jest w interesie prawdziwych sprawców Zagłady. Holokaust w Polsce przeprowadzali Niemcy. Za tę ogromną zbrodnię odpowiadają wyłącznie oni i nikt inny. Jeżeli posługiwali się w tym Polakami, którzy z różnych powodów dawali się wykorzystać, należy o tym powiedzieć. Są oni indywidualnie winni, ale jako naród i państwo odpowiedzialność za Holokaust ponoszą Niemcy. Tej prawdy nie wolno nikomu relatywizować. Jej relatywizowanie jest relatywizowaniem Holokaustu. Mówię o tych kwestiach, by zwrócić uwagę, że przed nami jest wielka praca w odkłamaniu II wojny światowej i Holokaustu na terenie Polski.

Bronisław Wildstein zwraca również uwagę na to, że interes w przypisywaniu winy Polakom mają również Rosjanie. Narracja "polskiej winy" kolportowana przez rosyjską propagandę znajduje oddźwięk w szerszych kręgach

- (...) przez ideologów, którzy nienawidzą mocnej tożsamości narodowej i współpracujących z nimi nieuczciwych ludzi, takich jak Jan Tomasz Gross, który robi na tym karierę. Jego książki są deformacją historii. On opiera się na groteskowym założeniu, że pamięć ofiar jest święta.

- mówi Wildstein

Według publicysty III RP do niedawna praktycznie nic nie robiła dla przywrócenia właściwych proporcji w przedstawianiu Holokaustu na ziemiach polskich. Zrobiła niestety dużo, by z Polaków uczynić współsprawców Holokaustu w ramach pedagogiki wstydu. 

- Zohydzeniu własnej tożsamości historycznej, odrzucenie jej jako balastu, podobno zgubnego, i blokującego naszą modernizację i europeizację. Nasza przeszłość miała być ciągiem, w najlepszym wypadku błędów, a jeśli nie zbrodni. Polacy, podobnie jak przedstawiciele każdego narodu popełniali zbrodnie, ale trzeba to przedstawić we właściwych proporcjach i ocenić postawy zbiorowe. Wszystko jest jeszcze przede nami. IPN wiele robi w tej mierze. Co do innych instytucji, często niestety działają przeciw temu celowi.

- mówi Wildstein

[Z całością materiału można się zapoznać TUTAJ]

 



 

Polecane