Atak na rosyjskie lotnisko na Krymie. Stany Zjednoczone wydały jednoznaczne oświadczenie

Stany Zjednoczone nie dostarczyły Ukrainie żadnej broni, która pozwoliłaby na przeprowadzenie takiego ataku, jakie dokonano na lotnisko Saki na okupowanym Krymie
- miał przekazać jeden z wysoko postawionych urzędników Pentagonu, na którego powołuje się serwis Ukraińska Prawda.
Amerykański urzędnik nie potwierdził również, czy wybuchy na Krymie były efektem ostrzału rakietowego. Przekazał także, że Stany Zjednoczone nie były zaangażowane w żaden sposób w atak na rosyjską infrastrukturę.
Atak na Krymie
Przypomnijmy, że we wtorek doszło do serii dużych eksplozji w rosyjskiej bazie bazie w Nowofedoriwce na okupowanym Krymie, wykorzystywanej wcześniej do prowadzenia nalotów przeciwko Ukrainie.
Władze w Kijowie nie przyznały się do ataku, a ukraińskie ministerstwo obrony opublikowało ironiczne oświadczenie, w którym pouczyło wroga, by… "przestrzegać zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego i zakazu palenia w miejscach do tego nieprzystosowanych".
Gen. Wroński: Jeżeli USA wyjdą z NATO, stworzą twardą alternatywę

UE wstrzyma pomoc dla Ukrainy? Berliner Zeitung: Nie chodzi tylko o sprzeciw Orbana
Niemiecki raport obnaża system Ukrainy: korupcja to tylko wierzchołek góry lodowej

Nauczyciel historii na czele kompanii saperów? Nietypowy przydział mobilizacyjny

„Rosja zwiększa aktywność na froncie”. Zełenski o sytuacji na Ukrainie

