Fatalna wiadomość dla Moskwy. "Pozostaje nic innego jak tylko podłączyć wtyczkę"

W najlepszym wypadku Finlandia będzie pełnoprawnym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego do końca tego roku – oświadczył w poniedziałek minister obrony tego kraju Antti Kaikkonen.
 Fatalna wiadomość dla Moskwy.
/ pixabay.com/Kreml

Według niego Finlandia od lat utrwalała współpracę i zgodność z systemami NATO. „Można by rzec, że nie pozostaje nic innego jak tylko podłączyć wtyczkę” – powiedział Kaikkonen podczas oficjalnego otwarcia kursu obrony narodowej organizowanego cyklicznie przez siły zbrojne od ponad 60 lat.

Dodał, że szybki proces dołączenia do NATO to dla fińskiej obronności „największa zmiana” od czasu II wojny światowej, a zimą i wiosną tego roku, czyli po ataku Rosji na Ukrainę, stało się jasne, że jest to „jedyny, logiczny i wiarygodny sposób podniesienia progu zbrojnej agresji” dla wroga.

Od czerwcowego szczytu w Madrycie, większość krajów NATO - 23 z 30 - ratyfikowało już członkostwo Finlandii i Szwecji w Sojuszu. Zakłada się, że ostatnim państwem, które to zrobi będzie Turcja. „Postępujemy zgodnie z trójstronnym dokumentem przyjętym na szczycie w Madrycie. Oczekujemy, że Turcja ratyfikuje nasze członkostwo. Im szybciej tym lepiej” – powiedział minister Kaikkonen.

Rząd prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana blokował rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z Finlandią i Szwecją. Ankara oficjalnie uzależniała zmianę swojego stanowiska od polityki Helsinek i Sztokholmu wobec organizacji uznawanych przez władze tureckie za terrorystyczne, w szczególności Kurdów tureckich mających dążenia separatystyczne.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe