Szukaj
Konto

Polski Związek Wędkarski twierdził, że „woda w Odrze wypalała gumowe rękawice”. Zostali poproszeni o dowody

16.08.2022 11:25
Polski Związek Wędkarski twierdził, że „woda w Odrze wypalała gumowe rękawice”. Zostali poproszeni o dowody
Źródło: pixabay.com
Komentarzy: 0
– Wędkarze mają rany na rękach, rękawice były przeżarte – mówiła w RMF FM Beata Olejarz, prezes Polskiego Związku Wędkarstwa. Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu zapowiada, że szykuje zawiadomienie do prokuratury.

"Szykujemy zawiadomienie do prokuratury. Jako fundacja skierujemy pytania do prezes Polskiego Związku Wędkarskiego Beaty Olejarz z prośbą o przedstawienie dowodów na ogłoszone publiczne tezy o wodzie w Odrze, która miała «powodować rany, wypalać gumowe rękawice». Tego typu stwierdzenia kolportowane później przez media wywołały panikę wśród mieszkańców Polski. _ Polski Związek Wędkarski będący w sporze z Wodami Polskimi jako pierwszy kolportował takie informacje jak: «woda w Odrze wypalała gumowe rękawice», «powoduje rany». To sianie paniki. Do dziś brak zdjęć, filmów potwierdzających słowa prezes PZW Beaty Olejarz. O samym sporze Wód Polskich z PZW można znaleźć bardzo wiele informacji w Internecie, w tym na forach dyskusyjnych, grupach na Facebooku. Typowa walka o wpływy, za którymi idą pieniądze"

- czytamy na Facebooku fundacji Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu.

Pełna treść wiadomości wysłanej do PZW

"Szanowni Państwo, 13 sierpnia 2022 roku ukazało się oświadczenie Polskiego Związku Wędkarskiego pod nazwą: «Katastrofa na Odrze», w którym zawarto następujące tezy:

- «Przeprowadzone badania wody wskazywały wysokie prawdopodobieństwo występowania mezytylenu - silnie toksycznego związku. Ten trujący środek, stosowany jako rozpuszczalnik, który wykorzystywany jest przez wiele zakładów przemysłowych w naszym kraju» […] Zanieczyszczenie było i jest mocno skondensowane.

- «Następnie Odrą zaczęły płynąć tysiące martwych ryb, woda wydzielała zapach chloru i ścieków, wypalając gumowe rękawice osób zbierających ryby», reprezentując PZW prezes Beata Olejasz w programie «Fakty po Faktach» przedstawiła następującą tezę:

«Może zdarzać się przyducha, kiedy jest gorąco, kiedy jest mało tlenu w wodzie, natomiast tym razem takiej sytuacji nie było» reprezentując PZW prezes Beata Olejasz w programie «Rozmowy w południe w RMF FM» przedstawiła następujące tezy:

- «marszałek woj. lubuskiego dostała wynik badań wody w Odrze. Pokazują, że jest w niej rtęć"

- «Były sytuacje, gdzie były przeżerane rękawice, ludzie mają rany na rękach. Ta woda jest skażona. Ludzie są poparzeni. Jestem przerażona».

Wszystkie te wypowiedzi były szeroko komentowane w mediach, wywołując panikę wśród mieszkańców miejscowości położonych przy Odrze - do tego stopnia, że mieszkańcy bali się pić wodę z kranu. Jako fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu jesteśmy w trakcie przygotowania zawiadomienia do Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 224a. Kodeksu karnego. Prosimy o przedstawienie dowodów na tezy opublikowane w oficjalnym komunikacie PZW oraz w wypowiedziach prezes Beaty Olejasz, w szczególności: przedstawienie dowodów fotograficznych, wideo na to, że woda w Odrze «wypalała gumowe rękawice», «ludzie mają rany na rękach», «ludzie są poparzeni». Ilu osób dotyczyły opisane zdarzenia? Czy zgłosiły się one do lekarzy? - przedstawienie wyników badań wody w Odrze wskazujących na występowanie mezytylenu, w tym «mocno skondensowanego». (11 sierpnia 2022 pojawiła się informacja WIOŚ we Wrocławiu, że w żadnej z próbek pobranych z Odry w woj. dolnośląskim po 1 sierpnia nie stwierdzono obecności mezytylenu) - przedstawienie wyników badań wody w Odrze wskazujących na to, że rtęć jest odpowiedzialna za masowe śnięcie ryb. - przedstawienie wyników badań wody w Odrze, z których wynika, że można wykluczyć możliwość wystąpienia przyduchy".

[pisownia oryginalna - przyp. red.]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.08.2022 11:25
Źródło: Facebook