Poseł PO nie zgadza się ze słowami Tuska. Stwierdził także, czego partia kategorycznie nie może

- Jedna lista opozycji daje gwarancję zwycięstwa w wyborach; pójście osobno, w dwóch, trzech, czterech blokach nie pozbawia nas szansy na zwycięstwo, ale ją osłabia - powtarzał szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk.
Tymczasem z takim podejściem lidera Platformy nie zgadza się jednak poseł Bogusław Sonik, który twierdzi, że jest za tym, żeby "każda partia określała swoją ideowość i mówiła, jaki ma program, i szła sama do wyborów".
- PO powinna iść sama do wyborów plus ci, którzy są w Koalicji Obywatelskiej, czyli posłowie Nowoczesnej. PO musi utrzymać swoją tożsamość, na pewno nie możemy iść z Lewicą - dodał.
W rozmowie z "Super Expressem" politolog zapytany o słowa polityków PO stwierdził, że nie mają one żadnego znaczenia. - Ostatecznie zadecydują badania wśród wyborców (…). To pokaże, czy dla większego zwycięstwa wyborczego opozycji korzystniejszy będzie start w formule jednej listy, czy w formule trzech lub więcej - dodał.
Komentarze
Pałac Prezydencki wysyła sygnał do Tuska. Jest ważna deklaracja

Rządzący ujawniają plan ws. Domańskiego. „Jeśli Nawrocki odmówi nominacji, to go zgrillujemy”

Tusk wnioskuje do prezydenta ws. Domańskiego. Już ostrzega przed złamaniem konstytucji

Autor rekordowej dziury budżetowej wicepremierem? Tusk zapowiada awans

Sejm odrzucił wotum nieufności wobec Domańskiego. Tusk chce, by został wicepremierem

