Nieoficjalnie. Funkcjonariusze rosyjskiej FSB masowo osadzani w więzieniach?

Według dobrze poinformowanego źródła kanału w kręgach prawniczych zbliżonych do władz Rosji, aresztowanych funkcjonariuszy FSB jest tak wielu, że tzw. zwykłych osadzonych przenosi się do innych zakładów karnych i aresztów śledczych.
Więzienie w Lefortowie, to istniejący od XIX stulecia zakład penitencjarny, który znany jest z tego, że w czasach stalinowskich znajdował się pod kontrolą KGB i trzymano tam wielu więźniów politycznych. Z kolei Matrosskaja Tiszyna to Areszt śledczy nr 1 w Rosji, w którym istnieje "specjalny blok dla gwiazd" [określenie rosyjskich rządowych mediów - przyp. red.], gdzie ostatnio przetrzymywano choćby lidera antykremlowskiej opozycji Aleksieja Nawalnego.
Niepowodzenia na froncie
Według Możem Objasnit liczne aresztowania funkcjonariuszy rosyjskiej tajnej służby mają podłoże w niepowodzeniach na froncie. FSB zarzuca się niedocenienie siły oporu Ukraińców oraz to, że jej pracownicy niektórymi "niewygodnymi", a mającymi wpływ na przebieg rosyjskiej ofensywy informacjami, nie podzielili się z Putinem.
Ponadto funkcjonariusze FSB mieli być za bardzo pewni siebie, jeśli chodzi o zdobycie Kijowa. Władze zarzucają im, że tzw. uśpionych agentów w Kijowie było wielu i od dawna przygotowywali grunt na zdobycie ukraińskiej stolicy, lecz ich liczba nie przełożyła się na jakość pracy.
Tagi
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże




