"Zero tolerancji". Lewicowa aktywistka winna znieważenia prezesa Ordo Iuris

Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie karnej dotyczącej znieważenia prezesa Ordo Iuris Jerzego Kwaśniewskiego przez aktywistkę LGBT. Działaczka została zobowiązana do przeproszenia Jerzego Kwaśniewskiego na Facebooku oraz pokrycia kosztów postępowania. Sąd umorzył także warunkowo postępowanie na okres roku próby. Kobieta znana jest głównie z akcji rozklejania w 2019 r. w Płocku naklejek przedstawiających Matkę Boską Częstochowską z „aureolą” w barwach logotypu LGBT.
Jerzy Kwaśniewski
Jerzy Kwaśniewski / Screen YT

- Wyrok w tej sprawie należy przyjąć z pewną satysfakcją. Przypominamy w ten sposób o granicach, jakie należy stawiać brutalizacji i wulgaryzacji języka w przestrzeni publicznej, w szczególności w twierdzeniach wyrażanych za pośrednictwem mediów społecznościowych – skomentował adw. Filip Wołoszczak, pełnomocnik mec. Jerzego Kwaśniewskiego.

Sprawa, w której zapadł wyrok miała swój początek 16 sierpnia 2019 r., Tego dnia aktywistka, udostępniając na swym profilu na Facebooku artykuł z wypowiedzią adw. Kwaśniewskiego, skomentowała go słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. Co istotne, działaczka skomentowała w ten sposób materiał prasowy, w którym prezes Instytutu Ordo Iuris wskazywał na brutalizację języka politycznego stosowanego przez ruch LGBT.

Sąd pierwszej instancji uznał, że, jego zdaniem, społeczna szkodliwość jej czynu była znikoma. W ocenie prawników Ordo Iuris, sąd błędnie ocenił słowa kobiety. W apelacji od tego wyroku wskazali oni m.in., że oskarżona działała z zamiarem bezpośrednim i ich słów nie sposób uznać za mieszczące się w jakichkolwiek ramach debaty publicznej. Podkreślił on także, że słowa zamieszczone przez aktywistkę na portalu społecznościowym, w żaden sposób nie mogą zostać uznane za wyraz niezgody z wypowiedzią medialną adw. Jerzego Kwaśniewskiego, która nie cechowała się przesadą lub agresją.

Sąd Okręgowy zmienił wyrok pierwszej instancji i uznał, że czyn popełniony przez aktywistkę jest szkodliwy w stopniu większym niż znikomy i działaczka winna jest znieważenia prezesa Ordo Iuris.

- To drobna sprawa. Jednak w czasie narastającego przyzwolenia na przemoc słowną i fizyczną grup aborcyjnych, trzeba stosować politykę „zero tolerancji” wobec ideologicznych działaczy – skomentował adw. Jerzy Kwaśniewski.


 

POLECANE
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Czy mogę używać służbowej skrzynki do prywatnych e-maili? z ostatniej chwili
Czy mogę używać służbowej skrzynki do prywatnych e-maili?

"Zdarza mi się, że w pracy wysyłam prywatne wiadomości e-mail z mojego służbowego konta. Jest mi łatwiej korzystać z komputera, niż każdorazowo logować się na prywatną skrzynkę. Mam pytanie, czy mogę tak robić, czy pracodawca ma prawo mi tego zabronić albo kontrolować moje wiadomości?".

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę z ostatniej chwili
Zima na finiszu? W najbliższych dniach temperatury pójdą w górę

Najbliższe dni przyniosą wyraźne ocieplenie i odejście od zimowej aury. Jak zapowiada znany synoptyk, czeka nas zupełnie nowy trend pogodowy, a mróz stanie się jedynie epizodem.

Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem z ostatniej chwili
Walka o kolejne medale. Wiadomo, co dalej z Kacprem Tomasiakiem

Polski Związek Narciarski ogłosił skład na mistrzostwa świata juniorów w skokach. W kadrze znalazł się Kacper Tomasiak, który po historycznych igrzyskach stanie przed kolejną szansą na medal.

Nie żyje wybitny polski sportowiec. Olbrzym z Rzeszowa miał 73 lata z ostatniej chwili
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata

W sobotę w wieku 73 lat zmarł w Witten w Niemczech Adam Sandurski, jeden z najwybitniejszych polskich zapaśników w stylu wolnym, medalista olimpijski z Moskwy - poinformowała PAP rodzina sportowca. Mierzący 214 cm zawodnik stawał też na podium mistrzostw Polski, świata i Europy.

Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale Wiadomości
Poważna awaria na północy Norwegii. Nie działają telefony i terminale

W regionie Finnmark w Norwegii, graniczącym z Rosją, doszło do poważnej awarii sieci komórkowej i internetu wywołana została uszkodzeniem podmorskiego kabla światłowodowego.

Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia tylko u nas
Więzień nr 6535. Tajemnica obozowego zdjęcia

Przez dziesięciolecia był tylko numerem – 6535. Anonimowy więzień z obozowego zdjęcia w archiwum Muzeum Auschwitz-Birkenau okazał się bratem legendarnego kuriera Jana Karskiego. Odkrycie rzuca nowe światło na dramatyczne losy Mariana Kozielewskiego – oficera, konspiratora i więźnia Auschwitz.

To jest muzułmańska dzielnica. Nagranie z Londynu obiegło sieć z ostatniej chwili
"To jest muzułmańska dzielnica". Nagranie z Londynu obiegło sieć

Nagranie z londyńskiego Whitechapel ukazuje policjantkę, która broni chrześcijańskiego kaznodziei otoczonego przez tłum muzułmanów. Nagranie wywołało burzę w sieci.

REKLAMA

"Zero tolerancji". Lewicowa aktywistka winna znieważenia prezesa Ordo Iuris

Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie karnej dotyczącej znieważenia prezesa Ordo Iuris Jerzego Kwaśniewskiego przez aktywistkę LGBT. Działaczka została zobowiązana do przeproszenia Jerzego Kwaśniewskiego na Facebooku oraz pokrycia kosztów postępowania. Sąd umorzył także warunkowo postępowanie na okres roku próby. Kobieta znana jest głównie z akcji rozklejania w 2019 r. w Płocku naklejek przedstawiających Matkę Boską Częstochowską z „aureolą” w barwach logotypu LGBT.
Jerzy Kwaśniewski
Jerzy Kwaśniewski / Screen YT

- Wyrok w tej sprawie należy przyjąć z pewną satysfakcją. Przypominamy w ten sposób o granicach, jakie należy stawiać brutalizacji i wulgaryzacji języka w przestrzeni publicznej, w szczególności w twierdzeniach wyrażanych za pośrednictwem mediów społecznościowych – skomentował adw. Filip Wołoszczak, pełnomocnik mec. Jerzego Kwaśniewskiego.

Sprawa, w której zapadł wyrok miała swój początek 16 sierpnia 2019 r., Tego dnia aktywistka, udostępniając na swym profilu na Facebooku artykuł z wypowiedzią adw. Kwaśniewskiego, skomentowała go słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. Co istotne, działaczka skomentowała w ten sposób materiał prasowy, w którym prezes Instytutu Ordo Iuris wskazywał na brutalizację języka politycznego stosowanego przez ruch LGBT.

Sąd pierwszej instancji uznał, że, jego zdaniem, społeczna szkodliwość jej czynu była znikoma. W ocenie prawników Ordo Iuris, sąd błędnie ocenił słowa kobiety. W apelacji od tego wyroku wskazali oni m.in., że oskarżona działała z zamiarem bezpośrednim i ich słów nie sposób uznać za mieszczące się w jakichkolwiek ramach debaty publicznej. Podkreślił on także, że słowa zamieszczone przez aktywistkę na portalu społecznościowym, w żaden sposób nie mogą zostać uznane za wyraz niezgody z wypowiedzią medialną adw. Jerzego Kwaśniewskiego, która nie cechowała się przesadą lub agresją.

Sąd Okręgowy zmienił wyrok pierwszej instancji i uznał, że czyn popełniony przez aktywistkę jest szkodliwy w stopniu większym niż znikomy i działaczka winna jest znieważenia prezesa Ordo Iuris.

- To drobna sprawa. Jednak w czasie narastającego przyzwolenia na przemoc słowną i fizyczną grup aborcyjnych, trzeba stosować politykę „zero tolerancji” wobec ideologicznych działaczy – skomentował adw. Jerzy Kwaśniewski.



 

Polecane