„Kołodziejczak [Agrounia] powiedział, że Schetyna dawał mu jedynkę i sumę z sześcioma zerami”

Michał Kołodziejczak (AgroUnia): - G. Schetyna dawał mi jedynkę na liście przed wyborami do Sejmu w 2019 r. Gwarantował sumę na kampanię z sześcioma zerami (więcej niż 1 mln zł). Powiedziałem, że nie chcę (…). M. Kołodziejczak powiedział o tym podczas trwającego śniadania prasowego, na którym jest kilkunastu dziennikarzy
- pisze Marcin Dobski.
Wersja Schetyny
Kilka miesięcy temu, w lutym, w wypowiedzi dla Wirtualnej Polski Grzegorz Schetyna tak relacjonował wzajemne kontakty:
Rozmawialiśmy przy budowaniu koalicji, on się zgłosił do PO. Mówiliśmy o możliwości współpracy, kiedy budowaliśmy listy i cały pomysł na te wybory, ale nie doszło do porozumienia (…). To jest polityk bardzo emocjonalny, żywy, prawdziwy. Szanuję i doceniam jego zaangażowanie, natomiast koalicja to jest coś więcej niż tylko techniczne porozumienie. Jeżeli kogoś zaprasza pan na listy, buduje z nim porozumienie, ten ktoś musi akceptować program, trzeba mieć przekonanie co do dalszej współpracy w parlamencie. Historycznie nie znaleźliśmy porozumienia, zobaczymy, jak to będzie w przyszłości - w jaki sposób będzie uprawiał politykę, jak będzie chciał budować relacje ze środowiskami opozycyjnymi. (…) Myślę, że ma polityczną przyszłość i że zrobi PiS-owi dużo kłopotów przez najbliższe półtora roku do wyborów.
M. Kołodziejczak powiedział o tym podczas trwającego śniadania prasowego, na którym jest kilkunastu dziennikarzy.
— Marcin Dobski (@szachmad) August 25, 2022
Kołodziejczak: "Wiele zapisów Zielonego Ładu jest w interesie Polaków"
Szukanie haków na rolników? „Kołodziejczak popełnił przestępstwo!”
„Zobaczcie, jak wiceminister ucieka!” Tak Kołodziejczak został przywitany przez rolników
Tusk vs. Ardanowski: „Chce rozbić rolników, jego tajną bronią jest Kołodziejczak”

Przed wyborami obiecywali ujawnienie listy firm sprowadzających zboże z Ukrainy. Teraz listę usunęli



