Nieuznawana republika ma dołączyć do Rosji i Białorusi. ZBiR zyska członka?
25.08.2022 21:07

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Media obiegła informacja o nieuznawanej republice, która chciałaby dołączyć do Rosji i Białorusi w ramach Państwa Związkowego, które do życia powołano w styczniu 2000 roku.
Prezydent separatystycznej Abchazji Asłan Bżania oświadczył, że jego republika jest gotowa do członkostwa w Państwie Związkowym Rosji i Białorusi. Taką wiadomość na ten temat przekazał serwis Meduza.
Abchazja dołączył do Rosji i Białorusi?
Abchazja to republika, która jest położona na wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego. Jej byt jest uznawany przez zaledwie kilka państw na świecie. Formalnie terytorium Abchazji należy do Gruzji.
- W przypadku takiej perspektywy, jak Państwo Związkowe, które będzie obejmować Rosję, Białoruś i inne państwa, które chciałyby dołączyć, chętnie poparlibyśmy tę ideę i bylibyśmy pełnoprawnymi członkami Państwa Związkowego — oświadczył Asłan Bżanija.
Bartłomiej Czapla
Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.08.2022 21:07
Źródło: wprost.pl
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
24.03.2026 14:36

Komentarzy: 0
Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. Z raportu za 23 marca wynika, że funkcjonariusze przeprowadzili tysiące kontroli na granicach z Niemcami i Litwą. Pojawiła się też istotna informacja dotycząca wschodniego odcinka granicy.
Czytaj więcej
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
24.03.2026 13:28
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
21.03.2026 14:48
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
20.03.2026 21:57
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże
20.03.2026 20:56

Komentarzy: 1
Propagandyści rewolucji kulturowej, chcąc skłonić niechętnych tej rewolucji do zaniechania oporu przeciw jej implementowaniu w Polsce, odwołują się często do argumentu pt. Rosja i nasza kompatybilność z Zachodem. Zachodnia Europa – mówią – będzie nas bronić w razie rosyjskiej agresji tylko, jeśli będziemy do niej podobni. Jeśli nasza tożsamość kulturowo-polityczna nie będzie się odróżniać niczym istotnym od ich tożsamości. Aborcja, woke’izm, ekologizm, imigracjonizm, przywileje dla gejów, walczący tranwestytyzm mają szczerze i na trwałe zagościć w naszych duszach i systemie prawnym. Bo to ma być rękojmią, że w razie czego nie zostaniemy sami. Natomiast nierealizowanie tej ideologii ma być gwarancją, że takich wsteczników Zachód uzna za obcych i bronić nie zechce.
Czytaj więcej


