USA: Ważne zwycięstwo Trumpa w sądzie. Służby muszą ujawnić dokumenty

Sędzia federalny na Florydzie zdecydował w czwartek o ujawnieniu okrojonego dokumentu, który stanowił podstawę dokonania rewizji w tamtejszej posiadłości Donalda Trumpa Mar-a-Lago. O upublicznienie dokumentu wnioskował były prezydent.
/ Flickr/Gage Skidmore/CC BY 2.0

Sąd nakazał ujawnić ujawnić dokument prokuratury

Dokument, o jaki chodzi, to liczące dziesiątki stron oświadczenie śledczych, w którym uzasadniają konieczność dokonania rewizji, podsumowując dotychczasowe wyniki dochodzenia i zeznania świadków. Prokuratura była przeciwna ujawnieniu dokumentu, powołując się na względy bezpieczeństwa narodowego i ochrony świadków.

W efekcie decyzji sędziego Bruce'a Reinholta, dokument zostanie zmodyfikowany tak, by ukryć wrażliwe informacje. Prokuratura dostała czas na opublikowanie oświadczenia do piątku.

Z opublikowanych dotychczas dokumentów, dotyczących śledztwa i rewizji w Mar-a-Lago, wiadomo, że prokuratura podejrzewa Trumpa o "umyślne zatrzymanie informacji dotyczących obrony narodowej", ukrywanie lub usunięcie państwowych dokumentów i utrudnianie śledztwa.

Opublikowana korespondencja między prawnikami byłego prezydenta i Administracją Archiwów Narodowych (NARA) sugeruje, że władze przez wiele miesięcy starały się o odzyskanie od Trumpa dokumentów zabranych z Białego Domu, a przed rewizją dwukrotnie odebrały część, lecz nie wszystkie dokumenty.

Według NARA, wśród ponad 700 stron przetrzymywanych przez byłego prezydenta aktów miały być te objęte najwyższą klauzulą tajności, w tym te należące do "programów specjalnego dostępu" (Special Access Program), będące wśród najściślej strzeżonych tajemnic.

Protokół zarekwirowanych podczas rewizji rzeczy wymienia 26 pudełek, w tym 11 zestawów dokumentów oznaczonych jako "poufne", "tajne" i "ściśle tajne", a także "informacje na temat prezydenta Francji".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


 

POLECANE
UE i Indie zawierają przełomową umowę o wolnym handlu. Wrażliwe sektory rolnictwa będą chronione pilne
UE i Indie zawierają przełomową umowę o wolnym handlu. "Wrażliwe sektory rolnictwa będą chronione"

UE i Indie zakończyły dziś negocjacje w sprawie umowy o wolnym handlu (FTA), największej takiej umowy, jaką kiedykolwiek zawarły obie strony.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

W sobotę, 31 stycznia Punkty Obsługi Pasażerów będą nieczynne – wynika z komunikatu opublikowanego 26 stycznia 2026 r. przez Warszawski Transport Publiczny.

Adam Borowski w Kancelarii Prezydenta. Nie złamała go komuna i nie pozwolimy, by złamali go teraz z ostatniej chwili
Adam Borowski w Kancelarii Prezydenta. "Nie złamała go komuna i nie pozwolimy, by złamali go teraz"

Prezydencki minister Zbigniew Bogucki spotkał się w poniedziałek z legendarnym działaczem Solidarności Adamem Borowskim. "Nie złamała go komuna i nie pozwolimy by złamali go teraz" – oświadczył.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego i podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego i podkarpackiego

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia w związku z roztopami w woj. małopolskim i podkarpackim. Dla zlewni Sękówka w Małopolsce wydał ostrzeżenie III stopnia – wezbranie z przekroczeniem stanów alarmowych.

Media: Rosną koszty w ośrodkach dla cudzoziemców. Za to stawki żywieniowe w szpitalach w dół z ostatniej chwili
Media: Rosną koszty w ośrodkach dla cudzoziemców. Za to stawki żywieniowe w szpitalach w dół

Serwis niezalezna.pl zestawił dane o kosztach utrzymania w ośrodkach dla cudzoziemców ze stawkami żywieniowymi w szpitalach po zakończeniu programu "Dobry posiłek".

Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane z ostatniej chwili
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane

Około 140 cudzoziemców opuściło Polskę w ostatnim tygodniu – poinformowała w nowym komunikacie Straż Graniczna.

Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni z ostatniej chwili
Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni

Nie żyje 4-letnia dziewczynka, która została zaatakowana przez nożownika. Do zdarzenia doszło przy ul. Bałtyckiej w Ustce – poinformowało we wtorek rano Radio Gdańsk.

Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem” z ostatniej chwili
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”

Nieoficjalne doniesienia z Brukseli ujawniają narastające napięcia na samym szczycie Unii Europejskiej. Według ustaleń serwisu Politico relacje między szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen są wyjątkowo złe. 

Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy? z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?

Czy Europa stworzy nowe groźne fanatyzmy i mordercze idee? Nie "gabinetowe", jak klimatyzm, czy multikulturalizm, niszczące Europę dzień po dniu, ale prawdziwie "uliczne" - takie, jakimi były komunizm, faszyzm, nazizm - porywające masy i mordujące otwarcie wrogów (klasowych, rasowych, etnicznych). Pamiętamy z kronik tłumy wiwatujące na cześć Hitlera na niemieckich, nazistowskich parteitagach. Tysiące Włochów pod balkonem Mussoliniego. Falujące morze ludzi na bolszewickich wiecach, gdy przemawiał Lenin, Trocki lub Stalin. Do takiego zjednoczenia i wspólnoty zawsze potrzebny jest wspólny wróg i jednocząca nienawiść. Czy pojawią się ich nowe, współczesne odpowiedniki?

Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę” z ostatniej chwili
Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios, że sytuacja wokół Iranu „jest zmienna”, bo wysłał na Bliski Wschód „dużą armadę”. Ocenił jednocześnie, że Teheran chciałby zawrzeć porozumienie.

REKLAMA

USA: Ważne zwycięstwo Trumpa w sądzie. Służby muszą ujawnić dokumenty

Sędzia federalny na Florydzie zdecydował w czwartek o ujawnieniu okrojonego dokumentu, który stanowił podstawę dokonania rewizji w tamtejszej posiadłości Donalda Trumpa Mar-a-Lago. O upublicznienie dokumentu wnioskował były prezydent.
/ Flickr/Gage Skidmore/CC BY 2.0

Sąd nakazał ujawnić ujawnić dokument prokuratury

Dokument, o jaki chodzi, to liczące dziesiątki stron oświadczenie śledczych, w którym uzasadniają konieczność dokonania rewizji, podsumowując dotychczasowe wyniki dochodzenia i zeznania świadków. Prokuratura była przeciwna ujawnieniu dokumentu, powołując się na względy bezpieczeństwa narodowego i ochrony świadków.

W efekcie decyzji sędziego Bruce'a Reinholta, dokument zostanie zmodyfikowany tak, by ukryć wrażliwe informacje. Prokuratura dostała czas na opublikowanie oświadczenia do piątku.

Z opublikowanych dotychczas dokumentów, dotyczących śledztwa i rewizji w Mar-a-Lago, wiadomo, że prokuratura podejrzewa Trumpa o "umyślne zatrzymanie informacji dotyczących obrony narodowej", ukrywanie lub usunięcie państwowych dokumentów i utrudnianie śledztwa.

Opublikowana korespondencja między prawnikami byłego prezydenta i Administracją Archiwów Narodowych (NARA) sugeruje, że władze przez wiele miesięcy starały się o odzyskanie od Trumpa dokumentów zabranych z Białego Domu, a przed rewizją dwukrotnie odebrały część, lecz nie wszystkie dokumenty.

Według NARA, wśród ponad 700 stron przetrzymywanych przez byłego prezydenta aktów miały być te objęte najwyższą klauzulą tajności, w tym te należące do "programów specjalnego dostępu" (Special Access Program), będące wśród najściślej strzeżonych tajemnic.

Protokół zarekwirowanych podczas rewizji rzeczy wymienia 26 pudełek, w tym 11 zestawów dokumentów oznaczonych jako "poufne", "tajne" i "ściśle tajne", a także "informacje na temat prezydenta Francji".

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)



 

Polecane