M. Ossowski, red. nacz. „TS”: „Idea emerytur stażowych powinna być, również jako dziedzictwo Solidarności, jak najbardziej żywa”

„Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek” – brzmiał 14. postulat Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego pośród 21 postulatów ogłoszonych 17 sierpnia 1980 roku.
/ pixabay.com

To jak to jest? Traktujemy idee Solidarności jako jeden z fundamentów naszej polskiej tożsamości czy tylko jako zakurzoną „cepelię”, do której zachowujemy podszyty poczuciem wyższości dystans? Dzisiaj oczywiście nikt nie oczekuje obniżenia wieku emerytalnego do 50/55 lat, ale idea emerytur stażowych powinna być, również jako dziedzictwo Solidarności, jak najbardziej żywa.

Wyobrażacie sobie 65-letniego robotnika fikającego w pełnym słońcu na 30. piętrze budowy wieżowca? Przepracował on więcej lat niż inni pracownicy, a ma mniejszą szansę na dożycie do swojej emerytury. Jednym z argumentów, żeby nie przyznać mu emerytury stażowej, jest – „bo będzie miał niską”. Ale emerytura stażowa ma nie być obowiązkiem, tylko możliwością. Jeśli ktoś czuje się na siłach, żeby pracować, niech pracuje, ale powinien mieć możliwość przejścia na emeryturę po wypracowaniu odpowiedniej liczby lat.

Zostaliśmy „wychowani” na posłuszną siłę roboczą, która ma dużo i długo pracować, być wydajna, mobilna i nie być „roszczeniowa”. Ale czy takie podejście na pewno służy gospodarce, czy raczej jej oligarchizacji? Bo na pewno nie służy rozwojowi społecznemu.


Wydawało się, że temat emerytur stażowych był przychylnie przyjmowany za czasów rządów ekipy, która występowała przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego przez rząd Donalda Tuska. Jednak trudno nie zauważyć, jak zarówno obywatelski projekt Solidarności w tym zakresie, jak i bardziej zachowawczy prezydencki leżą dziś w sejmowej zamrażarce i nic nie wskazuje na to, żeby miały ją opuścić.


Projekt Solidarności poparło 230 tysięcy Polaków. Naprawdę chcecie z nimi zadzierać?

 

 

 


 

POLECANE
Sikorski wysyła polskiego ambasadora na Grenlandię z ostatniej chwili
Sikorski wysyła polskiego ambasadora na Grenlandię

Polski ambasador w Danii w najbliższych dniach uda się na Grenlandię, by na miejscu zorientować się w sytuacji – zapowiedział szef MSZ Radosław Sikorski. Widzieliśmy już świat, gdzie duzi mogą dowolnie zmieniać granice mniejszych, byliśmy raczej ofiarą takich działań, „świat pięści” nie będzie dla Polski korzystny - dodał.

Rząd się przeliczył? Emerytury mogą wzrosnąć inaczej, niż zapowiadano. GUS podał nowe dane z ostatniej chwili
Rząd się przeliczył? Emerytury mogą wzrosnąć inaczej, niż zapowiadano. GUS podał nowe dane

Waloryzacja emerytur w 2026 roku zapowiada się inaczej, niż planował rząd. Najnowsze dane GUS dotyczące inflacji emeryckiej mogą podnieść wskaźnik waloryzacji ponad poziom zapisany w budżecie. To oznacza wyższe emerytury i renty, ale też zmiany w wysokości 13. i 14. emerytury.

Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat pilne
Pilne doniesienia z granicy. Straż graniczna wydała komunikat

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Zmiana sędziego przy ENA dla Romanowskiego. Mec. Lewandowski: „Nie istniały żadne obiektywne przyczyny” z ostatniej chwili
Zmiana sędziego przy ENA dla Romanowskiego. Mec. Lewandowski: „Nie istniały żadne obiektywne przyczyny”

Telefoniczne potwierdzenie, że sędzia pierwotnie wpisana do grafiku dyżurów normalnie pełniła służbę, podważa oficjalne wyjaśnienia sądu w sprawie zmiany sędziego przy rozpoznawaniu wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego. Głos w sprawie zabrał mec. Lewandowski, publikując mocne wpisy w mediach społecznościowych.

Szokujący poród w Lubelskim. Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. 3 promile z ostatniej chwili
Szokujący poród w Lubelskim. "Musieliśmy czekać, aż ciężarna wytrzeźwieje. 3 promile"

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Tomaszów Lubelski. 38-letnia kobieta w 38. tygodniu ciąży trafiła do szpitala w nocy, będąc pod silnym wpływem alkoholu. Aby ratować dziecko, konieczne było cesarskie cięcie. Zabieg nie mógł jednak zostać wykonany od razu.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

Polska znajduje się między układem niżowym znad Europy Zachodniej a wyżem znad Rosji, co przynosi duże kontrasty pogodowe — od silnych mrozów na wschodzie po dodatnie temperatury na zachodzie oraz lokalne mgły i opady.

Nowe strategiczne partnerstwo Tokio–Rzym z ostatniej chwili
Nowe strategiczne partnerstwo Tokio–Rzym

Szefowe rządów Japonii, Sanae Takaichi i Włoch, Giorgia Meloni uzgodniły w piątek w Tokio zacieśnienie współpracy w sferze bezpieczeństwa ekonomicznego, szczególnie utrzymania łańcuchów dostaw minerałów krytycznych. Relacje obu krajów podniesiono do rangi „specjalnego partnerstwa strategicznego”.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Operator Tauron informuje w połowie stycznia o planowanych przerwach w dostawie energii elektrycznej oraz bieżących awariach na terenie woj. śląskiego. Dotyczą one największych miast regionu, m.in Katowic, Częstochowy, Sosnowca, Gliwic czy Zabrza. Sprawdziliśmy aktualne dane dla poszczególnych powiatów. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Maria Machado wręczyła Donaldowi Trumpowi medal noblowski z ostatniej chwili
Maria Machado wręczyła Donaldowi Trumpowi medal noblowski

Liderka wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado powiedziała, że wręczyła w czwartek medal noblowski prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi podczas ich spotkania w Białym Domu. Podkreśliła też, że nie ufa tymczasowej prezydentce Delcy Rodriguez, z którą współpracuje administracja Trumpa.

Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Gdańska

Kierowcy mogą już korzystać z Mostu Popielnego na Dolnym Mieście. Remont obiektu został zakończony, a przeprawa została otwarta dla ruchu samochodowego. To jednak nie koniec zmian – obowiązuje ruch jednokierunkowy, a autobusy miejskie wrócą na stałe trasy dopiero po feriach zimowych.

REKLAMA

M. Ossowski, red. nacz. „TS”: „Idea emerytur stażowych powinna być, również jako dziedzictwo Solidarności, jak najbardziej żywa”

„Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 50 lat, a dla mężczyzn do lat 55 lub [zaliczyć] przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na wiek” – brzmiał 14. postulat Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego pośród 21 postulatów ogłoszonych 17 sierpnia 1980 roku.
/ pixabay.com

To jak to jest? Traktujemy idee Solidarności jako jeden z fundamentów naszej polskiej tożsamości czy tylko jako zakurzoną „cepelię”, do której zachowujemy podszyty poczuciem wyższości dystans? Dzisiaj oczywiście nikt nie oczekuje obniżenia wieku emerytalnego do 50/55 lat, ale idea emerytur stażowych powinna być, również jako dziedzictwo Solidarności, jak najbardziej żywa.

Wyobrażacie sobie 65-letniego robotnika fikającego w pełnym słońcu na 30. piętrze budowy wieżowca? Przepracował on więcej lat niż inni pracownicy, a ma mniejszą szansę na dożycie do swojej emerytury. Jednym z argumentów, żeby nie przyznać mu emerytury stażowej, jest – „bo będzie miał niską”. Ale emerytura stażowa ma nie być obowiązkiem, tylko możliwością. Jeśli ktoś czuje się na siłach, żeby pracować, niech pracuje, ale powinien mieć możliwość przejścia na emeryturę po wypracowaniu odpowiedniej liczby lat.

Zostaliśmy „wychowani” na posłuszną siłę roboczą, która ma dużo i długo pracować, być wydajna, mobilna i nie być „roszczeniowa”. Ale czy takie podejście na pewno służy gospodarce, czy raczej jej oligarchizacji? Bo na pewno nie służy rozwojowi społecznemu.


Wydawało się, że temat emerytur stażowych był przychylnie przyjmowany za czasów rządów ekipy, która występowała przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego przez rząd Donalda Tuska. Jednak trudno nie zauważyć, jak zarówno obywatelski projekt Solidarności w tym zakresie, jak i bardziej zachowawczy prezydencki leżą dziś w sejmowej zamrażarce i nic nie wskazuje na to, żeby miały ją opuścić.


Projekt Solidarności poparło 230 tysięcy Polaków. Naprawdę chcecie z nimi zadzierać?

 

 

 



 

Polecane