Majka Jeżowska zakpiła z Nowego Sącza. Teraz skarży się na hejt

– Kocham swoje rodzinne miasto, zawsze z przyjemnością je odwiedzam. A teraz niektórzy „fanatyczni obrońcy” wizerunku miasta grożą mi, że kiedy tylko się tam pojawię, spotka mnie krzywda – powiedziała w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Majka Jeżowska.
Majka Jeżowska
Majka Jeżowska / fot. YouTube / Kobiety.MediaWirtualne

Piosenkarka Majka Jeżowska uczestniczyła w tym tygodniu w Campusie Polska Przyszłości zorganizowanym przez Rafała Trzaskowskiego w Olsztynie.

ZOBACZ: Majka Jeżowska chwali się, że „uciekła” z Nowego Sącza. „Zagłębie kościelno-zaściankowe” [WIDEO]

Podczas jednego z paneli dyskusyjnych artystka wyznała przed publicznością, że urodziła się i wychowywała w Nowym Sączu. Po ukończeniu liceum postanowiła wyjechać do Katowic. Po pewnym czasie na stałe osiedliła się w Warszawie.

Ja pochodzę z małego… obrażą się, więc dużego miasta o nazwie Nowy Sącz, które jest zagłębiem kościelno-zaściankowym

– mówiła Majka Jeżowska, dodając, że „uciekła stamtąd zaraz po maturze”.

Wokalistka wyjaśniła, że w miejscu, z którego pochodzi, „wygaduje się rzeczy niegodne człowieka”. Szczególnie czynią tak rodzice i dziadkowie, którzy przekazują swoim pociechom zaskakujące w jej ocenie treści.

„Fanatyczni obrońcy wizerunku miasta grożą mi”



Teraz w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” piosenkarka wyznała, że niektórzy mieszkańcy miasta mają jej grozić.

Kocham swoje rodzinne miasto, zawsze z przyjemnością je odwiedzam. A teraz niektórzy „fanatyczni obrońcy” wizerunku miasta grożą mi, że kiedy tylko się tam pojawię, spotka mnie krzywda – powiedziała.


 

POLECANE
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli Wiadomości
Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Decyzje dotyczące polskiej suwerenności, bezpieczeństwa czy sił zbrojnych są decyzjami zwierzchnika sił zbrojnych, a nie Brukseli - powiedział prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z sympatykami w Chmielniku (woj. świętokrzyskie). Są granice centralizacji UE; wyznacza je polski ustrój - dodał.

REKLAMA

Majka Jeżowska zakpiła z Nowego Sącza. Teraz skarży się na hejt

– Kocham swoje rodzinne miasto, zawsze z przyjemnością je odwiedzam. A teraz niektórzy „fanatyczni obrońcy” wizerunku miasta grożą mi, że kiedy tylko się tam pojawię, spotka mnie krzywda – powiedziała w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Majka Jeżowska.
Majka Jeżowska
Majka Jeżowska / fot. YouTube / Kobiety.MediaWirtualne

Piosenkarka Majka Jeżowska uczestniczyła w tym tygodniu w Campusie Polska Przyszłości zorganizowanym przez Rafała Trzaskowskiego w Olsztynie.

ZOBACZ: Majka Jeżowska chwali się, że „uciekła” z Nowego Sącza. „Zagłębie kościelno-zaściankowe” [WIDEO]

Podczas jednego z paneli dyskusyjnych artystka wyznała przed publicznością, że urodziła się i wychowywała w Nowym Sączu. Po ukończeniu liceum postanowiła wyjechać do Katowic. Po pewnym czasie na stałe osiedliła się w Warszawie.

Ja pochodzę z małego… obrażą się, więc dużego miasta o nazwie Nowy Sącz, które jest zagłębiem kościelno-zaściankowym

– mówiła Majka Jeżowska, dodając, że „uciekła stamtąd zaraz po maturze”.

Wokalistka wyjaśniła, że w miejscu, z którego pochodzi, „wygaduje się rzeczy niegodne człowieka”. Szczególnie czynią tak rodzice i dziadkowie, którzy przekazują swoim pociechom zaskakujące w jej ocenie treści.

„Fanatyczni obrońcy wizerunku miasta grożą mi”



Teraz w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” piosenkarka wyznała, że niektórzy mieszkańcy miasta mają jej grozić.

Kocham swoje rodzinne miasto, zawsze z przyjemnością je odwiedzam. A teraz niektórzy „fanatyczni obrońcy” wizerunku miasta grożą mi, że kiedy tylko się tam pojawię, spotka mnie krzywda – powiedziała.



 

Polecane