Maciej Orłoś tonie w astronomicznych długach? „Upomniał się o niego urząd skarbowy”

Według serwisu Pomponik Orłoś ma poważne powody do zmartwień w kwestii finansowej. Miał upomnieć się o niego urząd skarbowy w Warszawie.
Problemy podatkowe Macieja Orłosia
Informator serwisu przekazał, że o problemach dziennikarza wiedzą już jego współpracownicy. Mają oni przekazać pieniądze, które są jemu winni do urzędu skarbowego.
- Wszyscy jego kontrahenci dostali pismo z jego urzędu skarbowego, z którego wynika, że Orłoś jest zadłużony na prawie 500 tysięcy złotych i jeśli kontrahenci mają względem niego zobowiązania finansowe, muszą je uregulować, wysyłając pieniądze do urzędu, nie bezpośrednio do Macieja Orłosia - przekazał Pomponik.
Serwis podaje również, że dotarł do danych, z których wynika, jak wysokie jest zadłużenie dziennikarza. Chodzi o okres od stycznia 2019 do stycznia 2021 roku. Zadłużenie Orłosia razem z odsetkami ma wynosić łącznie 497 084,40 zł.
Komentarze
60 tys. zł kwoty wolnej na razie nie będzie. Tusk podał powód

Tusk zapowiada duże zmiany w podatkach. Nowy próg i 24 proc. PIT

Nie żyje znany komentator sportowy. Przegrał walkę z chorobą
Polacy czekają na podniesienie drugiego progu podatkowego. Domański: "Za wcześnie na decyzje"

Atak ukraińskiego nożownika we Wrocławiu. Dziennikarz ustalił nowe informacje


