"To będzie sąd dla ludzkości". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew nawiązał do "ryzykownych poczynań Zachodu", który w jego ocenie realizuje scenariusz "rozerwania Rosji". Ostrzegł przy tym, że każde gwałtowne załamanie potęgi atomowej będzie równoznaczne z "sądem dla ludzkości".
Dmitrij Miedwiediew
Dmitrij Miedwiediew / fot. Wikipedia / CC BY SA 4.0 / Government.ru

"Arsenał nuklearny jest najlepszą gwarancją zachowania potęgi Rosji" – podkreślił Rosjanin i dodał: "Cały strategiczny arsenał nuklearny pozostawiono wtedy w tym kraju. I utrzymujemy go na bardzo wysokim poziomie. To najlepsza gwarancja zachowania potęgi Rosji".

W ocenie Miedwiediewa, gdyby po rozpadzie ZSRR broń jądrowa była podzielona między nowopowstałymi krajami, "mogłyby to mieć szybkie i katastrofalne konsekwencje dla naszej małej planety".

Rosja apeluje o to, by wszystkie kraje ratyfikowały traktat jądrowy

W sierpniu rosyjskie MSZ apelowało do wszystkich państw o niezwłoczne podpisanie i ratyfikację traktatu o zakazie prób jądrowych. Zobowiązały się do tego 173 państwa, jednak nie został on ratyfikowany przez Stany Zjednoczone, Chiny, Egipt, Iran i Izrael. Jeżeli chodzi o Indie, Pakistan i Koreę Północną to nawet go nie podpisały.

"Federacja Rosyjska konsekwentnie opowiada się za przekształceniem CTBT w pełni działający międzynarodowy mechanizm prawny. Regularnie wzywamy wszystkie państwa, które jeszcze tego nie zrobiły, do natychmiastowego podpisania i ratyfikowania traktatu" – apeluje rosyjskie MSZ.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe