Serbia chciałaby nałożenia sankcji na jedno z państw? Nie jest nim Rosja
04.09.2022 18:10

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wojna na Ukrainie rozpoczęła się 24 lutego bieżącego roku za sprawą ataku ze strony wojsk Federacji Rosyjskiej. W obliczu zagrożenia Ukraina nie została pozostawiona sama sobie. Akt agresji Rosji napotkał na odpowiedź ze strony krajów zachodu, które postanowiły nałożyć na Rosjan szereg sankcji. Są jednak państwa, które nie poszły w tym kierunku.
Jednym z nich jest Serbia. Na temat powodu braku reakcji władz z Belgradu wypowiedział się serbski prezydent - Aleksandar Vucić. Słowa polityka przekazała agencja Ukrinform, powołując się na agencję RIA Novosti.
Serbia na to państwo chciałaby nałożyć sankcje?
Prezydent Serbii Aleksandar Vucić powiedział, że Rosja nie naruszyła integralności terytorialnej Serbii i że nie może wyjaśnić ludziom, jak nakładać sankcje na Rosję - czytamy.
Prezydent Serbii wskazał także państwo, na które prędzej objął by sankcjami.
- Jak mam wytłumaczyć ludziom, że wprowadzamy sankcje wobec Rosji, a nie Słowenii? Rosja nie naruszyła integralności terytorialnej Serbii, ale zrobiła to Słowenia - cytuje słowa serbskiego prezydenta agencja Ukrinform.
Bartłomiej Czapla
Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.09.2022 18:10
Źródło: wp.pl
Szef belgijskigo MON: „Sami podłożyliśmy bombę pod sojusz NATO”
05.04.2026 10:12
W Iranie wykonano wyroki śmierci na dwóch uczestnikach antyrządowych protestów
05.04.2026 09:20

Komentarzy: 0
Wyroki śmierci wykonano w Iranie na dwóch mężczyznach, którzy w styczniu brali udział w antyrządowych protestach – poinformował w niedzielę Reuters, powołując się na portal informacyjny irańskiego wymiaru sprawiedliwości Mizan.
Czytaj więcej
Ostrzeżenia przed silnym wiatrem. IMGW wydał komunikat
05.04.2026 08:50
Chiny wykonały egzekucję na obywatelu Francji skazanym za handel narkotykami
05.04.2026 08:18
Nie tylko cenzura. Zamknięty system kontroli obywateli stale się rozrasta
05.04.2026 08:01

Komentarzy: 2
„Bruksela nie tylko stanowi prawo lub jedynie koordynuje politykę między państwami członkowskimi. W ostatnich latach budowała znacznie ambitniejszą, a przede wszystkim mniej widoczną architekturę: system zdolny do wyznaczania granic dyskursu publicznego, wpływania na kształtowanie się opinii politycznych i warunkowania terenu, na którym rozgrywają się wybory”
- pisze portal gaceta.es.
Czytaj więcej


