Katastrofa samolotu na Bałtyku. Nowe informacje ze Szwecji

Wcześniej centrum ratownictwa tej instytucji poinformowało o znalezieniu przez Straż Przybrzeżną fragmentów samolotu oraz plam ropy. W pobliżu tego miejsca znajduje się prom pasażerki Stena Line, który zmierzał z łotewskiego Ventspils do Szwecji. Statek jest gotowy do włączenia się do akcji ratowniczej.
Według gazety "Dagens Nyheter" lecący z Hiszpanii samolot miał wylądować w Kolonii w północnych Niemczech, ale nieoczekiwanie kontynuował lot na dużej wysokości nad Bałtykiem. Interweniowały niemieckie i duńskie myśliwce, których piloci nie zaobserwowali nikogo w kokpicie Cessny. Z samolotem nie było także kontaktu radiowego.
Problem z ciśnieniem
Jak podały źródła łotewskie, samolot był zarejestrowany w Austrii. Niemiecki "Bild" poinformował, że na pokładzie oprócz pilota była kobieta, mężczyzna oraz dziecko. Według gazety w trakcie lotu nastąpił problem z ciśnieniem w kokpicie. Łotewski portal Delfi podał, że pilot zgłosił problem z ciśnieniem tuż po starcie. Kontakt z nim stracono po opuszczeniu przez samolot przestrzeni nad Półwyspem Iberyjskim.
Szwedzka Administracja Morska podjęła działania ratownicze, gdyż samolot przeleciał w pobliżu Gotlandii, a następnie skierował się w kierunku Łotwy.
Nie podano, w wodach terytorialnych którego kraju doszło do wypadku - zaznacza Delfi.(PAP)
zys/ ndz/ tebe/
GIS wydał nowy komunikat. Na ten produkt trzeba uważać
Nowe ceny paliw od środy. Kierowcy zapłacą więcej

Niemcy zaciskają pasa przed świętami. Widać wyraźną zmianę
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Zmiana w Polsat News. Znana dziennikarka znika z anteny po ponad 30 latach


