Warszawa: Alarm bombowy w pociągu. „Mężczyzna zaczął wybijać szyby i zachowywać się agresywnie”

Mężczyzna jadący pociągiem na trasie Gdańsk–Kraków zawiadomił o podłożeniu bomby. Na Dworzec Wschodni w Warszawie zostali skierowani pirotechnicy. Okazało się, że alarm był fałszywy. 26-letni mieszkaniec stolicy, który dzwonił na numer alarmowy, został zatrzymany.
 Warszawa: Alarm bombowy w pociągu. „Mężczyzna zaczął wybijać szyby i zachowywać się agresywnie”
/ pixabay.com

Jak poinformował rzecznik stołecznej policji nadkom. Sylwester Marczak, do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek przed południem w jednym z pociągów na trasie Gdańsk - Kraków.

"Mężczyzna zaczął wybijać szyby w pociągu"

"W pewnym momencie jeden z pasażerów zaczął zachowywać się agresywnie. Mężczyzna zaczął wybijać szyby w pociągu. Co spotkało się z reakcją ze strony kierownik pociągu" - przekazał rzecznik.

Agresor się uspokoił, ale jednocześnie zadzwonił na numer alarmowy, informując o zagrożeniu bombowym.

"Takie zgłoszenia zawsze traktujemy poważnie. Policjanci na Dworcu Wschodnim zatrzymali mężczyznę, którym okazał się 26-letnim mieszkańcem Warszawy. Skierowani na miejsce pirotechnicy, wykluczyli zagrożenie bombowe" - dodał rzecznik warszawskiej policji. (PAP)


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe