Budka grzmi: „Wymieciemy to (…). Tą całą propagandę i patocelebrytów”

W poniedziałek Rada Mediów Narodowych odwołała Kurskiego z funkcji prezesa zarządu Telewizji Polskiej i powołała w jego miejsce Mateusza Matyszkowicza.
TVP się nie zmieni po odejściu Jacka Kurskiego, ludzie siejący hejt zostaną w telewizji
- mówił Budka w Polsat News.
"Wymieciemy to, co Kurski tam przyprowadził"
Na sugestię, że odwołanie Kurskiego było suwerenną decyzją Rady Mediów Narodowych, poseł PO odparł, że RMN ma tyle wspólnego z niezależnością, ile "Kaczyński ma wspólnego z demokracją".
W radzie jest trójka oddanych "pisowców", oni głosują po linii partyjnej
- przekonywał Budka.
Przekonywał, że "w tej formule TVP Info nie może zostać" i że "trzeba będzie zmienić nieco funkcjonowanie mediów, aby były publiczne". - Wymieciemy to, co Kurski tam przyprowadził. Tą całą propagandę i patocelebrytów - zapowiedział.
Według Budkidziś nikt nie chce pracować w telewizji, bo "pseudodziennikarze sieją tam propagandę PiS".
Ogłoszenia o pracę muszą być neutralne płciowo. Minister: "Mamy piękny, bogaty język"
Kłótnia w TVP między doradcą prezydenta a prowadzącą. "Nie ma pani prawa mnie wypraszać"
Kłótnia w TVP między doradcą prezydenta a prowadzącą. "Nie ma pani prawa mnie wypraszać"
Zakwitło sto kwiatów. Konserwatywne media po czystkach w TVP




