Szukaj
Konto

Sprawa reparacji. Die Tagespost: abp Gądecki zawstydza niemieckich biskupów

06.09.2022 17:21
Abp Stanisław Gądecki
Źródło: YT print screen/Archidiecezja Łódzka
Komentarzy: 0
„W debacie o żądaniach polskiego rządu dotyczących reparacji wojennych od Berlina przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski subtelnie zawstydził niemieckich biskupów” – twierdzi Regina Einig, redaktorka niemieckiego tygodnika katolickiego „Die Tagespost”. W komentarzu redakcyjnym pisze: „To, że nie ma sprzeczności między przebaczeniem a sprawiedliwością to zręczne sformułowanie, któremu nie zaprzeczy żaden niemiecki biskup”.

"W debacie o żądaniach polskiego rządu dotyczących reparacji wojennych od Berlina przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski subtelnie zawstydził niemieckich biskupów. To, że abp Stanisław Gądecki popiera posunięcie rządu, aby 'instytucje państwowe decydowały o praktycznych formach przywracania sprawiedliwości', nie dziwi" - pisze autorka komentarza.

Zwraca uwagę, że "jako Polak i przedstawiciel Kościoła katolickiego, który w międzyczasie boryka się również z problemami z wiarygodnością w Polsce w wyniku skandalu nadużyć, przewodniczący nie może wyrażać się inaczej, aby nie powodować znacznych przeciwnych wiatrów dla instytucji Kościoła". "To, że nie ma sprzeczności między przebaczeniem a sprawiedliwością to zręczne sformułowanie, któremu nie zaprzeczy żaden niemiecki biskup" - podkreśla redaktorka.

Zaznacza, że wypowiedź abp. Gądeckiego pojawia się w momencie, gdy relacje między biskupami niemieckimi i polskimi osiągnęły historycznie najniższy poziom z powodu niezgodnych poglądów na temat reformy Kościoła w ogóle, a procesu synodalnego w szczególności. "I w przeciwieństwie do lat 60. ubiegłego wieku, kiedy biskupi obu krajów zbliżali się do siebie w symbolicznie poruszających gestach i prowadzili dzieło pojednania, obecnie waga przechyliła się znacznie na korzyść polskich Braci i Sióstr" - podkreśla Einig.

"Nawet jeśli Kościół w Polsce nadal nie gardzi pomocą finansową z niemieckich zasobów, to widać, że era bogactwa w niemieckich diecezjach dobiega końca. Z kolei niemieckie diecezje są bardziej niż kiedykolwiek zależne od polskich wiernych. Wychudzony niemiecki katolicyzm byłby znacznie uboższy bez entuzjazmu polskich katolików. Niemieccy biskupi, którym zależy na silniejszej obecności Kościoła w świecie, muszą teraz odpowiedzieć na wypowiedź abp. Gądeckiego i pokazać, że Kościół ma głos w debatach społecznych. Na jesiennym spotkaniu plenarnym w Fuldzie biskupi mają teraz twardy orzech do zgryzienia" - kończy swój komentarz redaktorka "Die Tagespost".

tom (KAI) / Würzburg

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.09.2022 17:21
Źródło: KAI