Kolejne zgromadzenie niemieckiej “Drogi Synodalnej” rozpoczęło obrady. Co przyniesie tym razem?

We Frankfurcie nad Menem rozpoczynają się obrady czwartego zgromadzenia generalnego “Drogi Synodalnej” na temat przyszłości Kościoła katolickiego w Niemczech. Na posiedzeniu w dniach 8-10 września około 230 członków synodu omówi łącznie 14 referatów. Należą do nich teksty dotyczące kościelnej moralności seksualnej i obowiązku celibatu dla księży katolickich. Dziewięć z 14 dokumentów zostało skierowanych do drugiego czytania w zgromadzeniu synodalnym i tym samym mogą zostać przyjęte. I podobnie jak podczas poprzedniego zgromadzenia pojawią się z pewnością glosy krytyki z powodu zbyt przeładowanego porządku dziennego i zbyt krótkiego czasu na głosy w dyskusji, przypomniała niemiecka agencja katolicka KNA.
zebranie Zgromadzenia Synodalnego
zebranie Zgromadzenia Synodalnego / wikipedia/CC BY-SA 4.0/Christian Pulfrich

Rodzaje dokumentów

Już na samym początku członkowie zgromadzenia synodalnego będą musieli się zmierzyć z 32-stronicowym tzw. tekstem podstawowym o moralności seksualnej. Dokument znajduje się w porządku obrad drugiego czytania, a więc mógłby zostać przyjęty - podobnie jak osiem innych tekstów, które przedstawiają propozycje reform w Kościele.

Według KNA, w kontekście polityki kościelnej, teksty można podzielić na dwie kategorie: takie, które mogłyby być przyjęte bez aprobaty Watykanu i prowadzić do konkretnych zmian, oraz takie, w przypadku których decyzje zależą od Watykanu, a “Droga Synodalna” może jedynie wyrazić propozycje nowego spojrzenia. 

Do pierwszej kategorii należy tekst działania na rzecz reformy zasad kościelnego prawa pracy. Do tej pory zarządzenie regulowało m.in. to, że kościelni pracodawcy w Niemczech mogli zwalniać osoby żyjące w związkach partnerskich z osobami tej samej płci za naruszenie tzw. obowiązków lojalności. Tutaj są oznaki na liberalizację.

Do drugiej kategorii, trudniejszej z punktu widzenia nauczania Kościoła, należą teksty proponujące dopuszczenie kobiet do diakonatu, lub opowiadające się za złagodzeniem celibatu dla księży. W tej ostatniej kwestii “Droga Synodalna” może liczyć na głosy Kościoła powszechnego, takie jak np. brazylijskiego kardynała Leonardo Ulricha Steinera, który jest za dopuszczeniem do kapłaństwa „viri probati” - zasłużonych dla Kościoła, żonatych mężczyzn, którzy mogliby udzielać sakramentów, w związku z brakiem kapłanów. 

Kompetencje "Drogi synodalnej"

To z jednej strony. Z drugiej strony coraz częściej pojawia się pytanie, jaką swobodę i kompetencje ma w ogóle "Droga Synodalna". Niedawno Watykan oficjalnie ogłosił, że niemiecka inicjatywa „nie jest kompetentna, by zobowiązać biskupów i wiernych do przyjęcia nowych form rządzenia oraz nowych kierunków doktryny i moralności”

Biskupi katoliccy Niemiec obecni na zgromadzeniu plenarnym zapewne coraz częściej będą kierować swój wzrok na Watykan. Właśnie teraz rozpoczął się drugi etap procesu synodalnego zainicjowanego przez papieża Franciszka. Jesienią 2023 roku proces, który może doprowadzić do większego udziału świeckich i większej decentralizacji Kościoła powszechnego, ma się zakończyć wielkim zgromadzeniem biskupów, w którym wezmą udział także biskupi niemieccy. Jest to miejsce, w którym zapadają przełomowe decyzje jako zalecenia dla papieża. 

Współprzewodniczący “Drogi Synodalnej” optują na rzecz zróżnicowanego spojrzenia na projekt reformy. „My jako katolicy w Niemczech nie jesteśmy sami z tymi obawami, Kościół powszechny jest w ruchu. Ale to daje nam odwagę i nadzieję na prawdziwe zmiany" – napisali: przewodnicząca Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) Irme Stetter-Karp i przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich (DBK) bp Georg Bätzing w przedmowie do specjalnego numeru Herder-Korrespondenz poświęconego procesom synodalnym Kościoła powszechnego.

Powstanie i struktura niemieckiej "Drogi Synodalnej"

Długo przygotowywana “Droga Synodalna” – wspólny projekt biskupów i świeckich – rozpoczęła się oficjalnie w pierwszą Niedzielę Adwentu 2019 roku. O podjęciu tej inicjatywy zadecydowała Konferencja Biskupów Niemieckich w marcu 2019 roku. Wcześniej biskupi długo się zastanawiali, jak należy zareagować na przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez duchownych, po ogłoszeniu we wrześniu poprzedniego roku opracowania naukowego, które wywołało „trzęsienie ziemi” w Kościele katolickim tego kraju. Po zbadaniu dokumentów z lat 1946-2004 okazało się, że 4,4 procent księży wykorzystywało seksualnie małoletnich. Przez długi czas Kościół raczej starał się tuszować te fakty niż je wyjaśniać.

Tę platformę dialogu na rzecz reform powołali do życia biskupi wspólnie ze świeckimi. Otwierając proces “Drogi Synodalnej” ówcześni przewodniczący: episkopatu – kard. Reinhard Marx i Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) – Thomas Sternberg, we wspólnym liście wezwali wiernych do otwartej dyskusji na temat przyszłości Kościoła w swej ojczyźnie. Zdefiniowano cztery punkty centralne: moralność seksualna, formy życia kapłańskiego, władza i jej podział, rola kobiet w Kościele. Dla każdego z nich utworzono grupę roboczą z udziałem uczestników synodu i ekspertów.

Najwyższym organem “Drogi Synodalnej” jest Zgromadzenie Synodalne. Liczy ono 230 członków, reprezentujących szerokie spectrum życia kościelnego. Członkowie Zgromadzenia pochodzą ze wszystkich dziedzin życia Kościoła: są wśród nich biskupi i księża, asystentki i pastoralni, diakoni, przedstawiciele młodzieży, zakonnice i zakonnicy oraz pracownicy parafii i inni. Obserwatorem ze strony Episkopatu Polski jest ks. dr Grzegorz Chojnacki.

Tak samo jak synody, również niemiecka “Droga Synodalna” ma charakter doradczy, przypomina niemiecka agencja katolicka KNA. Wyjaśnia, że uchwały tego gremium nie będą prawnie wiążące dla żadnego biskupa, co ma zagwarantować jedność z Kościołem powszechnym i zapobiec „specjalnej drodze niemieckiej”.

Proces “Drogi Synodalnej” był zaplanowany pierwotnie na dwa lata. Jednak ze względu na pandemię koronawirusa i obfitość dokumentów do omówienia nie zakończył się – jak planowano – w październiku 2021 roku, ale potrwa co najmniej do początku 2023 roku. 

KNA przypomniała, że po Soborze Watykańskim II (1962-1965) w Niemczech, oprócz synodów diecezjalnych, odbyły się dwa synody krajowe, których zadaniem było wprowadzenie w życie i skonkretyzowanie postanowień soboru. W Republice Federalnej był to Synod w Würzburgu (1971-1975). Niektóre z ich głosów zostały odrzucone przez Rzym lub pozostały bez odpowiedzi. Dla Kościoła katolickiego na terenie NRD w latach 1973-1975 odbył się drezdeński synod pastoralny.

ts (KAI) / Frankfurt nad Menem


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

REKLAMA

Kolejne zgromadzenie niemieckiej “Drogi Synodalnej” rozpoczęło obrady. Co przyniesie tym razem?

We Frankfurcie nad Menem rozpoczynają się obrady czwartego zgromadzenia generalnego “Drogi Synodalnej” na temat przyszłości Kościoła katolickiego w Niemczech. Na posiedzeniu w dniach 8-10 września około 230 członków synodu omówi łącznie 14 referatów. Należą do nich teksty dotyczące kościelnej moralności seksualnej i obowiązku celibatu dla księży katolickich. Dziewięć z 14 dokumentów zostało skierowanych do drugiego czytania w zgromadzeniu synodalnym i tym samym mogą zostać przyjęte. I podobnie jak podczas poprzedniego zgromadzenia pojawią się z pewnością glosy krytyki z powodu zbyt przeładowanego porządku dziennego i zbyt krótkiego czasu na głosy w dyskusji, przypomniała niemiecka agencja katolicka KNA.
zebranie Zgromadzenia Synodalnego
zebranie Zgromadzenia Synodalnego / wikipedia/CC BY-SA 4.0/Christian Pulfrich

Rodzaje dokumentów

Już na samym początku członkowie zgromadzenia synodalnego będą musieli się zmierzyć z 32-stronicowym tzw. tekstem podstawowym o moralności seksualnej. Dokument znajduje się w porządku obrad drugiego czytania, a więc mógłby zostać przyjęty - podobnie jak osiem innych tekstów, które przedstawiają propozycje reform w Kościele.

Według KNA, w kontekście polityki kościelnej, teksty można podzielić na dwie kategorie: takie, które mogłyby być przyjęte bez aprobaty Watykanu i prowadzić do konkretnych zmian, oraz takie, w przypadku których decyzje zależą od Watykanu, a “Droga Synodalna” może jedynie wyrazić propozycje nowego spojrzenia. 

Do pierwszej kategorii należy tekst działania na rzecz reformy zasad kościelnego prawa pracy. Do tej pory zarządzenie regulowało m.in. to, że kościelni pracodawcy w Niemczech mogli zwalniać osoby żyjące w związkach partnerskich z osobami tej samej płci za naruszenie tzw. obowiązków lojalności. Tutaj są oznaki na liberalizację.

Do drugiej kategorii, trudniejszej z punktu widzenia nauczania Kościoła, należą teksty proponujące dopuszczenie kobiet do diakonatu, lub opowiadające się za złagodzeniem celibatu dla księży. W tej ostatniej kwestii “Droga Synodalna” może liczyć na głosy Kościoła powszechnego, takie jak np. brazylijskiego kardynała Leonardo Ulricha Steinera, który jest za dopuszczeniem do kapłaństwa „viri probati” - zasłużonych dla Kościoła, żonatych mężczyzn, którzy mogliby udzielać sakramentów, w związku z brakiem kapłanów. 

Kompetencje "Drogi synodalnej"

To z jednej strony. Z drugiej strony coraz częściej pojawia się pytanie, jaką swobodę i kompetencje ma w ogóle "Droga Synodalna". Niedawno Watykan oficjalnie ogłosił, że niemiecka inicjatywa „nie jest kompetentna, by zobowiązać biskupów i wiernych do przyjęcia nowych form rządzenia oraz nowych kierunków doktryny i moralności”

Biskupi katoliccy Niemiec obecni na zgromadzeniu plenarnym zapewne coraz częściej będą kierować swój wzrok na Watykan. Właśnie teraz rozpoczął się drugi etap procesu synodalnego zainicjowanego przez papieża Franciszka. Jesienią 2023 roku proces, który może doprowadzić do większego udziału świeckich i większej decentralizacji Kościoła powszechnego, ma się zakończyć wielkim zgromadzeniem biskupów, w którym wezmą udział także biskupi niemieccy. Jest to miejsce, w którym zapadają przełomowe decyzje jako zalecenia dla papieża. 

Współprzewodniczący “Drogi Synodalnej” optują na rzecz zróżnicowanego spojrzenia na projekt reformy. „My jako katolicy w Niemczech nie jesteśmy sami z tymi obawami, Kościół powszechny jest w ruchu. Ale to daje nam odwagę i nadzieję na prawdziwe zmiany" – napisali: przewodnicząca Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) Irme Stetter-Karp i przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich (DBK) bp Georg Bätzing w przedmowie do specjalnego numeru Herder-Korrespondenz poświęconego procesom synodalnym Kościoła powszechnego.

Powstanie i struktura niemieckiej "Drogi Synodalnej"

Długo przygotowywana “Droga Synodalna” – wspólny projekt biskupów i świeckich – rozpoczęła się oficjalnie w pierwszą Niedzielę Adwentu 2019 roku. O podjęciu tej inicjatywy zadecydowała Konferencja Biskupów Niemieckich w marcu 2019 roku. Wcześniej biskupi długo się zastanawiali, jak należy zareagować na przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci i młodzieży przez duchownych, po ogłoszeniu we wrześniu poprzedniego roku opracowania naukowego, które wywołało „trzęsienie ziemi” w Kościele katolickim tego kraju. Po zbadaniu dokumentów z lat 1946-2004 okazało się, że 4,4 procent księży wykorzystywało seksualnie małoletnich. Przez długi czas Kościół raczej starał się tuszować te fakty niż je wyjaśniać.

Tę platformę dialogu na rzecz reform powołali do życia biskupi wspólnie ze świeckimi. Otwierając proces “Drogi Synodalnej” ówcześni przewodniczący: episkopatu – kard. Reinhard Marx i Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) – Thomas Sternberg, we wspólnym liście wezwali wiernych do otwartej dyskusji na temat przyszłości Kościoła w swej ojczyźnie. Zdefiniowano cztery punkty centralne: moralność seksualna, formy życia kapłańskiego, władza i jej podział, rola kobiet w Kościele. Dla każdego z nich utworzono grupę roboczą z udziałem uczestników synodu i ekspertów.

Najwyższym organem “Drogi Synodalnej” jest Zgromadzenie Synodalne. Liczy ono 230 członków, reprezentujących szerokie spectrum życia kościelnego. Członkowie Zgromadzenia pochodzą ze wszystkich dziedzin życia Kościoła: są wśród nich biskupi i księża, asystentki i pastoralni, diakoni, przedstawiciele młodzieży, zakonnice i zakonnicy oraz pracownicy parafii i inni. Obserwatorem ze strony Episkopatu Polski jest ks. dr Grzegorz Chojnacki.

Tak samo jak synody, również niemiecka “Droga Synodalna” ma charakter doradczy, przypomina niemiecka agencja katolicka KNA. Wyjaśnia, że uchwały tego gremium nie będą prawnie wiążące dla żadnego biskupa, co ma zagwarantować jedność z Kościołem powszechnym i zapobiec „specjalnej drodze niemieckiej”.

Proces “Drogi Synodalnej” był zaplanowany pierwotnie na dwa lata. Jednak ze względu na pandemię koronawirusa i obfitość dokumentów do omówienia nie zakończył się – jak planowano – w październiku 2021 roku, ale potrwa co najmniej do początku 2023 roku. 

KNA przypomniała, że po Soborze Watykańskim II (1962-1965) w Niemczech, oprócz synodów diecezjalnych, odbyły się dwa synody krajowe, których zadaniem było wprowadzenie w życie i skonkretyzowanie postanowień soboru. W Republice Federalnej był to Synod w Würzburgu (1971-1975). Niektóre z ich głosów zostały odrzucone przez Rzym lub pozostały bez odpowiedzi. Dla Kościoła katolickiego na terenie NRD w latach 1973-1975 odbył się drezdeński synod pastoralny.

ts (KAI) / Frankfurt nad Menem



 

Polecane