To się dzieje naprawdę!? Niemieccy biskupi odbyli głosowanie ws. bardzo poważnych zmian w nauczaniu Kościoła

Przestawiony na forum czwartego zgromadzenia generalnego „drogi synodalnej” we Frankfurcie nad Menem tekst postulujący liberalizację nauczania Kościoła odnośnie seksualności nie uzyskał wymaganej większości 2/3 głosów biskupów i został odrzucony.
bp Georg Bätzing, przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec To się dzieje naprawdę!? Niemieccy biskupi odbyli głosowanie ws. bardzo poważnych zmian w nauczaniu Kościoła
bp Georg Bätzing, przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec / YT print screen/ HWKRheinMain

Głosowanie

Trzydziestu trzech z pięćdziesięciu siedmiu niemieckich biskupów głosowało za przyjęciem oświadczenia (sic!), dwudziestu jeden było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. Do ostatecznego zatwierdzenia oświadczeń "drogi synodalnej" wymagana jest większość dwóch trzecich głosujących biskupów. Wniosek uzyskał wymagane dwie trzecie głosów "drogi synodalnej" jako całości, przy 159 głosach za, 33 przeciw i 4 wstrzymujących się.

Oświadczenie dotyczące etyki seksualnej, nad którym debatowano w czwartek, wzywało do akceptacji antykoncepcji, aktów homoseksualnych i masturbacji oraz do zezwolenia na błogosławienie związków osób tej samej płci.

Reakcje po głosowaniu

Biskup Georg Bätzing, przewodniczący Niemieckiej Konferencji Biskupów, powiedział zgromadzeniu, że głosowanie było wielkim rozczarowaniem, które stworzyło „atmosferę kryzysową" na spotkaniu, ale wezwał wszystkich obecnych do zaakceptowania jego wyniku.

Biskup Stefan Oster z Passau skrytykował brak związku niektórych treści tekstu z chrześcijańskim obrazem człowieka, natomiast Federacja Rodzin Katolickich z zadowoleniem przyjęła fakt, że małżeństwa chrześcijańskie mogą znaleźć w tym tekście dobre odzwierciedlenie. Dla kardynała Reinharda Marxa z Monachium kierunek tekstu był właściwy.

Natomiast biskup pomocniczy Kolonii Dominik Schwaderlapp dostrzegł w tekście zerwanie z nauką Kościoła, do której czuł się zobowiązany i którą obiecał zachować podczas święceń. W związku z tym nie mógł wyrazić zgody na powstanie tego dokumentu. 

Annette Florczak z Maria 1.0, organizacji, która stara się wspierać tradycyjną doktrynę katolicką, nazwała odrzucenie oświadczenia „bardzo pożądanym znakiem rozsądku pośród skądinąd niewyobrażalnych debat i głosowań”.

"Nowy rozdział katolicyzmu w Niemczech"?

Na wcześniejszych spotkaniach zdecydowana większość całej drogi synodalnej zaaprobowała projekty oświadczeń wzywających do błogosławienia związków osób tej samej płci, zniesienia wymogu celibatu dla księży oraz wyświęcania kobiet na duchownych - wszystkie te tematy znalazły się w programie obecnej sesji, która kończy się w sobotę.

Zgromadzenie generalne „drogi synodalnej” rozważy również przyznanie świeckim większej władzy w zarządzaniu Kościołem poprzez krajowy organ, którego kompetencje nie zostały jeszcze określone.

- To, nad czym będziemy debatować podczas nadchodzących sesji, poprowadzi naszą wspólnotę do nowego rozdziału katolicyzmu w Niemczech - powiedział biskup Bätzing na początku czwartkowego spotkania.

Papież Franciszek przestrzegł niemieckich katolików w 2019 roku, aby nie posuwali się za daleko, ostrzegając, że „za każdym razem, gdy wspólnota kościelna próbowała wyjść ze swoich problemów sama, polegając wyłącznie na własnych siłach, metodach i inteligencji, kończyło się to pomnażaniem i pielęgnowaniem zła, które chciała pokonać”. Wielu kardynałów i biskupów z całego świata publicznie wyraziło zaniepokojenie postulatami niemieckiej drogi synodalnej. 

W lipcu tego roku Stolica Apostolska wydała oświadczenie, że „Droga Synodalna" w Niemczech nie ma mocy zobowiązującej biskupów i wiernych do przyjęcia nowych sposobów rządzenia oraz nowych podejść do doktryny i moralności.

st (KAI) / Frankfurt n.. Menem


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe