Papież: nauka powinna się „rozbroić” i służyć pokojowi

„Pozytywne rezultaty nauki w XXI wieku będą zależały w dużej mierze od zdolności naukowców do szukania prawdy i takiego zastosowania odkryć, aby służyły temu, co sprawiedliwe, szlachetne, dobre i piękne” – powiedział Franciszek podczas audiencja dla uczestników sesji plenarnej Papieskiej Akademii Nauk. Tematem spotkania jest nauka jako baza rozwoju ludzkiego, pokoju oraz zdrowia na ziemi.
Papież Franciszek Papież: nauka powinna się „rozbroić” i służyć pokojowi
Papież Franciszek / EPA/FABIO FRUSTACI Dostawca: PAP/EPA

Papież zwrócił uwagę, że stanowimy cząstkę wszechświata i jesteśmy za niego w wyjątkowy sposób odpowiedzialni, co płynie z faktu zdolności do zadziwienia jego pięknem i stawiania pytania, dlaczego jest właśnie taki. Ojciec Święty zauważył, że Papieska Akademia Nauk, jako cel działalności stawia sobie połączenie osiągnieć naukowych z rozwiązywaniem aktualnych wyzwań stojących przed ludzkością. To podejście jest bardzo ważne, ponieważ w miarę jak zdobycze nauki wzbudzają coraz większy podziw dla piękna i złożoności natury, coraz bardziej odczuwa się potrzebę studiów interdyscyplinarnych, połączonych z refleksją filozoficzną. To podejście powinno również uwzględniać Objawienie Boże oraz teologię, ponieważ one przynoszą odpowiedź na podstawowe pytania człowieka, które stawiane są przez nowe pokolenia, czasami zdezorientowane w swojej wizji życia.

Papież zaznaczył, że osiągnięcia naukowe obecnego czasu powinni być ukierunkowane na wyzwania braterstwa, sprawiedliwości i pokoju przyczyniając się do rozwiązania poważnych problemów, które napotyka ludzkość dzisiaj. Franciszek wezwał członków Akademii, aby w obecnym, historycznym momencie szczególnie rozwijali świadomość, która ma jako cel budowanie pokoju. 

- Mogłoby się wydawać, że po tragicznych doświadczeniach dwóch wojen światowych, ludzkość zaczęła stopniowo podążać drogą poszanowania praw człowieka, prawa międzynarodowego oraz różnych form współpracy. Pojawiają się jednak wyraźne znaki regresu – wskazał Franciszek. Przypomniał, że coraz częściej wybuchają bezsensowne konflikty, ale wzmacniają się też agresywne i silne nacjonalizmy, nowe próby podbojów, które uderzają w cywilów, starszych, dzieci i chorych powodując ogromne zniszczenia.

- Trzeba zmobilizować całą wiedzę opartą na nauce i doświadczeniu, aby przezwyciężyć nędzę, ubóstwo i nowe niewolnictwo oraz uniknąć wojen. Odrzucając pewne badania, które w konkretnych okolicznościach historycznych nieuchronnie prowadzą do śmierci, naukowcy z całego świata mogą zjednoczyć się we wspólnej gotowości do rozbrojenia nauki i wzmocnienia siły w dążeniu do pokoju - stwierdził.

- W imię Boga, który stworzył wszystkie istoty ludzkie dla wspólnego przeznaczenia do szczęścia, jesteśmy dziś wezwani do dawania świadectwa naszemu braterskiemu dążeniu do wolności, sprawiedliwości, dialogu, wzajemnego spotkania, miłości i pokoju oraz do unikania podsycania nienawiści, urazy, podziałów, przemocy i wojny. W imię Boga, który dał nam planetę, abyśmy ją chronili i rozwijali, jesteśmy dziś wezwani do ekologicznego nawrócenia, aby zamiast zwiększać nierówności, wyzysk i zniszczenie, ocalić wspólny dom i nasze życie wraz z życiem przyszłych pokoleń – podkreślił Papież.

Krzysztof Ołdakowski SJ/vaticannews / Watykan


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe