„Der Tagesspiegel”: Wojna na Ukrainie znalazła się w punkcie zwrotnym

„Wojna na Ukrainie jest w punkcie zwrotnym. Dlatego motto od Berlina do Waszyngtonu powinno teraz brzmieć: wszyscy na pokład!” – pisze „Der Tagesspiegel”.
/ Armia ukraińska / Flickr.com/Public domain

„Rząd w Kijowie i ukraińskie wojsko wysłały mocny sygnał. Przesłanie do własnych obywateli, do przywódców na Zachodzie i do Moskwy brzmi: możemy odzyskać nasz kraj, możemy wygrać. Wątpliwości wobec tego na Ukrainie i tak było niewiele, bardziej na Zachodzie, o Kremlu nie mówiąc” – wskazuje berliński dziennik „Der Tagesspiegel”, którego cytuje portal dw.com.

Jak podkreślono, Ukraina, która musi teraz utrzymać i wzmocnić siłę natarcia, pilnie potrzebuje wszystkich dostępnych środków, które wesprą szybką ofensywę: transporterów opancerzonych, czołgów bojowych, artylerii i wielokrotnych wyrzutni rakietowych.

„Niemcy mogą w tym wszystkim uczestniczyć w znacznie większym stopniu niż dotychczas, podobnie jak i Europa. Argument, że wtedy zabrakłoby zapasów Bundeswehry, jest coraz mniej zasadny. Producenci broni mogą realizować dostawy z własnych zapasów. Eksperci zakładają również, że w przypadku porażki armia Rosji będzie niezdolna do prowadzenia wojny przez wiele lat; niebezpieczeństwo wielkiej wojny lądowej w Europie zostałoby zażegnane na najbliższy czas” – nadmieniono w dzienniku, który cytuje dw.com.

„Władimirowi Putinowi nie pozostało wiele środków. Dostawy energii z Rosji do Europy bliskie są zeru, kurek z gazem jest zakręcony i odpada jako zagrożenie” – pisze „Der Tagesspiegel”.

Wskazuje też na malejące pole manewru Rosji pod względem militarnym. 

Punkt zwrotny

„Der Tagesspiegel” podaje też w wątpliwość fakt, czy Putin rzeczywiście byłby gotów do ogłoszenia powszechnej mobilizacji. Oznaczałoby to bowiem przyznanie, że nie jest to „specjalna operacja wojskowa”, ale prawdziwa wojna ze wszystkimi jej konsekwencjami.

„Der Tagesspiegel” zauważa, że wojna na Ukrainie znalazła się w punkcie zwrotnym. „Ryzyko dla Zachodu przy silniejszym zaangażowaniu stało się mniejsze, możliwe sukcesy większe. Dlatego motto od Berlina do Waszyngtonu powinno teraz brzmieć: wszyscy na pokład!” – konkluduje.


 

POLECANE
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków z ostatniej chwili
Tragedia w Tatrach Wysokich. Nie żyje dwóch Polaków

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej – poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

REKLAMA

„Der Tagesspiegel”: Wojna na Ukrainie znalazła się w punkcie zwrotnym

„Wojna na Ukrainie jest w punkcie zwrotnym. Dlatego motto od Berlina do Waszyngtonu powinno teraz brzmieć: wszyscy na pokład!” – pisze „Der Tagesspiegel”.
/ Armia ukraińska / Flickr.com/Public domain

„Rząd w Kijowie i ukraińskie wojsko wysłały mocny sygnał. Przesłanie do własnych obywateli, do przywódców na Zachodzie i do Moskwy brzmi: możemy odzyskać nasz kraj, możemy wygrać. Wątpliwości wobec tego na Ukrainie i tak było niewiele, bardziej na Zachodzie, o Kremlu nie mówiąc” – wskazuje berliński dziennik „Der Tagesspiegel”, którego cytuje portal dw.com.

Jak podkreślono, Ukraina, która musi teraz utrzymać i wzmocnić siłę natarcia, pilnie potrzebuje wszystkich dostępnych środków, które wesprą szybką ofensywę: transporterów opancerzonych, czołgów bojowych, artylerii i wielokrotnych wyrzutni rakietowych.

„Niemcy mogą w tym wszystkim uczestniczyć w znacznie większym stopniu niż dotychczas, podobnie jak i Europa. Argument, że wtedy zabrakłoby zapasów Bundeswehry, jest coraz mniej zasadny. Producenci broni mogą realizować dostawy z własnych zapasów. Eksperci zakładają również, że w przypadku porażki armia Rosji będzie niezdolna do prowadzenia wojny przez wiele lat; niebezpieczeństwo wielkiej wojny lądowej w Europie zostałoby zażegnane na najbliższy czas” – nadmieniono w dzienniku, który cytuje dw.com.

„Władimirowi Putinowi nie pozostało wiele środków. Dostawy energii z Rosji do Europy bliskie są zeru, kurek z gazem jest zakręcony i odpada jako zagrożenie” – pisze „Der Tagesspiegel”.

Wskazuje też na malejące pole manewru Rosji pod względem militarnym. 

Punkt zwrotny

„Der Tagesspiegel” podaje też w wątpliwość fakt, czy Putin rzeczywiście byłby gotów do ogłoszenia powszechnej mobilizacji. Oznaczałoby to bowiem przyznanie, że nie jest to „specjalna operacja wojskowa”, ale prawdziwa wojna ze wszystkimi jej konsekwencjami.

„Der Tagesspiegel” zauważa, że wojna na Ukrainie znalazła się w punkcie zwrotnym. „Ryzyko dla Zachodu przy silniejszym zaangażowaniu stało się mniejsze, możliwe sukcesy większe. Dlatego motto od Berlina do Waszyngtonu powinno teraz brzmieć: wszyscy na pokład!” – konkluduje.



 

Polecane