Abp Polak: Krzyż to nie jest przedmiot. Krzyż to miłość

„Krzyż to nie jest przedmiot, który należy umieścić tu czy tam, ładniejszy, niezbyt ładny, bardziej antyczny, nowocześniejszy. Krzyż to miłość. Ile razy patrzymy na krzyż, znajdujemy tę miłość i w niej, a nie w cierpieniu, mamy naśladować Chrystusa” - mówił w święto Podwyższenia Krzyża Świętego abp Wojciech Polak.
abp Wojciech Polak Abp Polak: Krzyż to nie jest przedmiot. Krzyż to miłość
abp Wojciech Polak / YT print screen/Główny Urząd Statystyczny GUS

Prymas Polski przewodniczył 14 września Mszy św. w kościele pw. św. Królowej Jadwigi w Inowrocławiu, podczas której uczniowie miejscowej Katolickiej Szkoły Podstawowej wraz z rodzicami i nauczycielami modlili się o dobry i owocny rok szkolny. W homilii, wskazując na krzyż, wielokrotnie przypominał, że nie jest on symbolem cierpienia, ale miłości. W niej właśnie, a nie w cierpieniu, mamy naśladować Jezusa.

- Nie może być Chrystusa bez krzyża ani krzyża bez Chrystusa. Pierwszy byłby niebezpieczną utopią, drugi trudnym do wyobrażenia okrucieństwem - mówił abp Polak dodając, że samo znoszenie cierpienia, a więc również i tego, co nas złego spotyka, nie jest jeszcze prawdziwym naśladowaniem Jezusa. 

- Zacięte zęby, zwieszona głowa i posępna mina mówią o tym, co nas boli, a nie o tym za Kim idziemy. A przecież tego oznaką jest krzyż. Jest oznaką do Kogo należymy. Czyimi chcemy być. Czyimi jesteśmy! - dodał.

Zaznaczył również, że miłości, której znakiem jest krzyż, trzeba się wytrwale uczyć. Trzeba do niej dojrzewać i rozumieć, że miłość to nie emocje i uczucia, ale „nasze codzienne wybory, nasze decyzje, nasz sposób życia i nasza pokora. Miłość - kontynuował abp Polak - „to wysiłek kochania. To zdolność przebaczania sobie nawzajem. To otwartość serca i wzajemna pomoc w drodze”.

- Niech spojrzenie na krzyż - ten zawieszony na ścianie w domu, ten wiszący w naszej szkolnej klasie, ale i ten, który może od Pierwszej Komunii Świętej nosimy na szyi - przypomni nam, że jest taka miłość oświetlająca swym blaskiem nasze mroki i ciemności, rozpraszająca lęk i strach, wzywająca nas do ofiary i do służby, do oddania siebie i do wierności, do zwycięstwa. Ilekroć patrzymy na krzyż, znajdujemy tę miłość. Krzyż jest wielką księgą Bożej miłości. To nie jest przedmiot, który należy umieścić tu czy tam, ładniejszy, niezbyt ładny, bardziej antyczny, nowocześniejszy. Krzyż to miłość - podkreślił na koniec Prymas Polski. 

W inowrocławskiej parafii pw. św. Królowej Jadwigi, podobnie jak w innych parafiach archidiecezji gnieźnieńskiej, modlono się 14 września o pokój na Ukrainie. Modlitwę w tej intencji Prymas polski odmówił na zakończenie Mszy świętej. 

Modlitwa za Ukrainę w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego to inicjatywa Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE). Na prośbę metropolity gnieźnieńskiego w kościołach archidiecezji gnieźnieńskiej zorganizowano nabożeństwo adoracji Krzyża Świętego oparte na ostatnich siedmiu słowach wypowiedzianych przez Jezusa na krzyżu.

bgk / Inowrocław


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe