Cyberatak na serwery Caritas w Monachium – przestępcy żądają okupu

W wyniku cyberataku, do którego doszło w miniony weekend nie tylko zostały przechwycone dane, ale także wszystkie pliki zostały zaszyfrowane przez złośliwe oprogramowanie. Po wpłaceniu okupu wszystko ma zostać cofnięte.
Według policji, w weekend cyberatak dotknął kilka serwerów i dużą liczbę komputerów największej organizacji pomocy socjalnej w Górnej Bawarii. Dalsze informacje na temat okoliczności ataku lub rozmiaru szkód w infrastrukturze cyfrowej nie są jeszcze dostępne. Intensywne śledztwo prowadzi odpowiedzialny za cyberprzestępczość wydział monachijskiej policji kryminalnej.
Monachijska Caritas poinformowała publicznie o cyberataku 13 września. Nie udzielono bliższych informacji o tym, które dane zostały wykradzione.
Dyrektor Hermann Sollfrank przeprosił z utrudnienia w kontaktach telefonicznych i e-mailowych. Zapewnił jednocześnie, że 350 podległych punktów i placówek działa nadal, a ich praca jest zabezpieczona. Do czasu naprawy uszkodzenia system musiał być przełączony na pracę analogową.
ts (KAI) / Monachium
Pół miliona posiłków dla dzieci z Afryki – Caritas daje siłę do wyjścia z kryzysu

23 mln zł na ochronę ludności i obronę cywilną. Potrzeby mogą być większe

Cyberatak sparaliżował lotniska w Europie. Co dalej z bezpieczeństwem podróży?
Leon XIV: W Maryi stajemy się Kościołem Matką, który rodzi i odradza cnotą miłości – caritas
Cyberatak sparaliżował loty w Rosji. Hakerzy przygotowywali się od roku

