"W armeńskiej telewizji mówi się o wyjściu z OUBZ i przygotowaniach do bycia członkiem NATO"

W ostatnich dniach miała miejsce kolejna odsłona konfliktu azersko-ormiańskiego. Terytorium Armenii zostało między innymi ostrzelane przez siły zbrojne Azerbejdżanu.
Stolica Armenii Erywań z widokiem na Górę Ararat
Stolica Armenii Erywań z widokiem na Górę Ararat / Pixabay.com

Postrzega się do dość powszechnie jako objaw osłabienia wpływów rosyjskich w regionie, tym bardziej, że Rosja miała być swego rodzaju "gwarantem" bezpieczeństwa swojego ormiańskiego sojusznika.

- W armeńskiej telewizji otwarcie mówi się w tej chwili o wyjściu z OUBZ [Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym - ponadnarodowa organizacja zrzeszająca państwa Wspólnoty Niepodległych Państw, uznawana za narzędzie wpływu Rosji na przestrzeń postradziecką - przyp. red.], roli państwa niezależnego, a w dalszej kolejności przygotowania do bycia członkiem NATO. W armeńskiej telewizji publicznej takie rzeczy słyszę pierwszy raz w życiu. Upadek ruskiego imperium, kawałek po kawałku.

- pisze sam mający ormiańskie pochodzenie Petros Tovmasyan, publicysta, restaurator i wiceprezes Republikanów.

 

Pelosi w Armenii

- Dziś przy okazji wizyty Pelosi w Armenii mówi się jedno - Rosja nie jest już gwarantem bezpieczeństwa w regionie, OUBZ to sztuczny twór, niezdolny do obrony państw członkowskich. Od woli USA zależy czy przez Armenię, będą mieć wpływ na sytuację na Kaukazie.

- pisze Tovmasyan


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe