Poseł KO stawia Polaków przed wyborem: Albo wygrana opozycji, albo brak unijnych pieniędzy

Komisja Europejska zaproponowała w niedzielę Radzie (państwom UE) uruchomienie wobec Węgier mechanizmu warunkowości w budżecie UE. Oznaczałoby to zawieszenie ok. 7,5 mld euro funduszy UE dla Budapesztu w związku z korupcją. Jak podała KE, "ma to zapewnić ochronę budżetu UE i interesów finansowych UE przed naruszeniami zasad praworządności na Węgrzech". Sprawa wywołała w Polsce lawinę komentarzy
Budynek Komisji Europejskiej w Brukseli Poseł KO stawia Polaków przed wyborem: Albo wygrana opozycji, albo brak unijnych pieniędzy
Budynek Komisji Europejskiej w Brukseli / Pixabay.com

- Wybór jest prosty, rządy ⁦@pisorgpl i brak unijnych pieniędzy na rozwój Polski, albo wygrana opozycji i pewny strumień pieniędzy z #UE.

- pisze poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński.

 

Pieniądze mrożone

Nic nie wiadomo jak dotąd o korupcji przy wydawaniu unijnych funduszy w Polsce. Jednak sugestie o tym, że otrzymanie pieniędzy z należnych Polsce funduszy ma zależeć od tego kogo Polacy wybiorą w wyborach parlamentarnych, pojawiają się ze strony polityków opozycji od dawna.

- Na szczęście dzięki naszym staraniom te pieniądze nie przepadają, tylko te pieniądze będą mrożone  W związku z tym, jak my wygramy kolejne wybory, to te pieniądze zostaną odmrożone

- mówił Rafał Trzaskowski w czerwcu 2018 roku.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe