Szukaj
Konto

"Parodia (...) To byłoby śmieszne, gdyby nie było tragiczne". Macron nie przebierał w słowach na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ

20.09.2022 21:08
Prezydent Francji Emmanuel Macron na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ w Nowym Jorku
Źródło: PAP/EPA/JASON SZENES
Komentarzy: 0
Planowane przez Rosję fikcyjne referenda na okupowanych terytoriach Ukrainy byłyby śmieszne, gdyby nie były tragiczne - oświadczył we wtorek prezydent Francji Emmanuel Macron w Nowym Jorku. Dodał, że zamierza odbyć rozmowę telefoniczną z Władimirem Putinem w najbliższych dniach.

Macron odniósł się do ogłoszonych we wtorek przez popleczników Rosji referendów podczas spotkania z dziennikarzami przed swoim wystąpieniem w debacie generalnej Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

"Referenda organizowane przez Rosję to parodia"

Francuski prezydent nazwał je "parodią" i stwierdził, że nie będą miały żadnych konsekwencji prawnych. Dodał, że organizowanie fikcyjnych głosowań na bombardowanych przez siebie terytoriach jest cyniczne i stanowi dodatkową prowokację.

"Gdyby idea referendum w Donbasie nie była tak tragiczna, to byłaby śmieszna"

- ocenił.

Zapowiedział, że Francja w dalszym ciągu będzie wysyłać broń na Ukrainę i po raz kolejny wezwał Rosję do wycofania swoich wojsk. Dodał jednocześnie, że planuje odbyć rozmowę z Putinem w nadchodzących dniach.

Władze samozwańczych tzw. republik ludowych, powołanych przez prorosyjskich separatystów w obwodach donieckim i ługańskim na wschodzie Ukrainy, zamierzają przeprowadzić w dniach 23-27 września pseudoreferenda, mające na celu włączenie tych okupowanych przez Rosję terytoriów w skład Federacji Rosyjskiej. Podobny zamiar ogłosili rosyjscy namiestnicy w częściowo okupowanych obwodach chersońskim i zaporoskim na południu Ukrainy.

Z Nowego Jorku Oskar Górzyński (PAP)

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.09.2022 21:08
Źródło: PAP