Chcieli „zmobilizować” syna Pieskowa. Jego reakcja pośmiewiskiem sieci [WIDEO]

Współpracownicy rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, podszywając się pod pracownika wojskowej komendy uzupełnień, zadzwonili do syna Dmitrija Pieskowa, pytając o możliwość pójścia na front.
Dmitrij Pieskow
Dmitrij Pieskow / Kremlin.ru, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Prowadzący kanał Populiarnaja Politika postanowił sobie zażartować i zadzwonił do syna Pieskowa. Syn rzecznika Kremla odpowiedział, że jego pobyt tam „nie byłby do końca odpowiedni”, a następnie, że będzie to załatwiać „na innym szczeblu”.
 

Żart z syna Pieskowa


– Jeśli wie pan, że nazywam się Pieskow, to powinien pan zdawać sobie sprawę, na ile jest to nie do końca odpowiednie, bym tam się znajdował – odparł syn rzecznika Kremla. 

Już pod koniec rozmowy współpracownik Nawalnego zadał pytanie synowi Pieskowa, czy mógłby zaznaczyć w formularzu, że zgodził się na ochotnika, by iść na front.

– Nie, nie muszę zaznaczać takiego pola. Jestem gotowy do wyjazdu, ale nie na twoją prośbę. Zrobię to, jeśli mi każą – mówił syn rzecznika.

Wtedy udający wojskowego powiedział, że tutaj chodzi o rozkaz Putina.

– Jeśli Władimir Władimirowicz powie mi, że muszę tam iść, to pójdę – mówił Nikołaj Choles, a na koniec przyznał: „Nie jestem szeregowcem… Ta rozmowa nie ma sensu”.

 


 

POLECANE
Strzelanina podczas przyjęcia urodzinowego dziecka. Wielu zabitych i rannych Wiadomości
Strzelanina podczas przyjęcia urodzinowego dziecka. Wielu zabitych i rannych

Cztery osoby zginęły, a 10 zostało rannych w sobotniej strzelaninie podczas przyjęcia urodzinowego dziecka w sali bankietowej w Stockton w stanie Kalifornia w USA. Sprawca pozostaje na wolności – poinformowała lokalna stacja KCRA.

Szokujący wpis Radosława Sikorskiego dotyczący chorych dzieci: „Wystarczy im bon zdrowotny” gorące
Szokujący wpis Radosława Sikorskiego dotyczący chorych dzieci: „Wystarczy im bon zdrowotny”

Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski na platformie X usiłował wyjaśnić, dlaczego uważa, że 100 mln dolarów, jakie z polskiego budżetu popłynie dla Ukrainy, to niewiele. Doszło przy tym do szokującej konwersacji z jednym z internautów.

Tusk podjął decyzję ws. stanów alarmowych w Polsce z ostatniej chwili
Tusk podjął decyzję ws. stanów alarmowych w Polsce

Premier Donald Tusk zdecydował o przedłużeniu obowiązywania trzech stopni alarmowych na terenie całego kraju. Informację potwierdziło Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, publikując szczegóły nowych zarządzeń.

Palestyńskie ministerstwo zdrowia: Od rozpoczęcia izraelskiej ofensywy w Gazie zginęło ponad 70 000 osób z ostatniej chwili
Palestyńskie ministerstwo zdrowia: Od rozpoczęcia izraelskiej ofensywy w Gazie zginęło ponad 70 000 osób

Według prowadzonego przez Hamas ministerstwa zdrowia terytorium palestyńskiego w wyniku izraelskiej kampanii wojskowej w Gazie zginęło ponad 70 000 Palestyńczyków.

Prezydent Nawrocki ogranicza wizytę na Węgrzech Wiadomości
Prezydent Nawrocki ogranicza wizytę na Węgrzech

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się ograniczyć program swojej wizyty na Węgrzech wyłącznie do szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu - poinformował w niedzielę na X szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.

Wytyczenie korytarza kolei dużych prędkości do Niemiec priorytetem rządu Donalda Tuska Wiadomości
Wytyczenie korytarza kolei dużych prędkości do Niemiec priorytetem rządu Donalda Tuska

Wiceszef resortu infrastruktury Piotr Malepszak powiedział PAP, że sprawa wytyczenia linii kolei dużych prędkości (KDP) między Polską a Niemcami będzie jednym z tematów poniedziałkowych rozmów międzyrządowych w Berlinie. Dodał, że w pierwszej kolejności należy usprawnić istniejące trasy.

Burmistrz Bogatyni: Ministerstwo Finansów okradło nas na prawie 17 mln złotych wideo
Burmistrz Bogatyni: Ministerstwo Finansów okradło nas na prawie 17 mln złotych

„W obecnym 2025 roku proszę sobie wyobrazić, że Ministerstwo Finansów oszukało nas, okradło nas na prawie 17 mln złotych” - mówił burmistrz Bogatyni Wojciech Dobrołowicz podczas Kongresu Młodych ECR.

Umożliwienie kontaktu z pupilem w szpitalu. Prof. Dzierżanowski: To emocjonalne wsparcie. Potrzeba zmian prawnych z ostatniej chwili
Umożliwienie kontaktu z pupilem w szpitalu. Prof. Dzierżanowski: To emocjonalne wsparcie. Potrzeba zmian prawnych

Dr hab. Tomasz Dzierżanowski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego proponuje „Kartę praw pacjenta do kontaktu ze zwierzęciem towarzyszącym”. W rozmowie z PAP opowiada o roli pupili w leczeniu, o samotności pacjentów oraz konieczności zmian mentalnych i prawnych w polskiej medycynie.

Czujesz się potem świetnie. Radosne doniesienia z Pałacu Buckingham Wiadomości
"Czujesz się potem świetnie". Radosne doniesienia z Pałacu Buckingham

Choć książę William i księżna Kate zazwyczaj strzegą swojej prywatności, tym razem uchylili rąbka tajemnicy. Podczas spaceru z członkami Youth Ocean Network w Colwyn Bay przyszły monarcha zdradził, że wraz z żoną regularnie morsują. To właśnie tam książę po raz pierwszy tak otwarcie opowiedział o ich nietypowej pasji.

Sukces polskiej misji. Pierwsze sygnały potwierdzone Wiadomości
Sukces polskiej misji. Pierwsze sygnały potwierdzone

Wszystkie satelity konstelacji PIAST uzyskały dwukierunkową łączność z Ziemią - podała w sobotę wieczorem Wojskowa Akademia Techniczna, lider projektu. Dzień wcześniej satelity znalazły się na orbicie - zostały wyniesione przez rakietę Falcon 9 w misji Transporter-15.

REKLAMA

Chcieli „zmobilizować” syna Pieskowa. Jego reakcja pośmiewiskiem sieci [WIDEO]

Współpracownicy rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, podszywając się pod pracownika wojskowej komendy uzupełnień, zadzwonili do syna Dmitrija Pieskowa, pytając o możliwość pójścia na front.
Dmitrij Pieskow
Dmitrij Pieskow / Kremlin.ru, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons

Prowadzący kanał Populiarnaja Politika postanowił sobie zażartować i zadzwonił do syna Pieskowa. Syn rzecznika Kremla odpowiedział, że jego pobyt tam „nie byłby do końca odpowiedni”, a następnie, że będzie to załatwiać „na innym szczeblu”.
 

Żart z syna Pieskowa


– Jeśli wie pan, że nazywam się Pieskow, to powinien pan zdawać sobie sprawę, na ile jest to nie do końca odpowiednie, bym tam się znajdował – odparł syn rzecznika Kremla. 

Już pod koniec rozmowy współpracownik Nawalnego zadał pytanie synowi Pieskowa, czy mógłby zaznaczyć w formularzu, że zgodził się na ochotnika, by iść na front.

– Nie, nie muszę zaznaczać takiego pola. Jestem gotowy do wyjazdu, ale nie na twoją prośbę. Zrobię to, jeśli mi każą – mówił syn rzecznika.

Wtedy udający wojskowego powiedział, że tutaj chodzi o rozkaz Putina.

– Jeśli Władimir Władimirowicz powie mi, że muszę tam iść, to pójdę – mówił Nikołaj Choles, a na koniec przyznał: „Nie jestem szeregowcem… Ta rozmowa nie ma sensu”.

 



 

Polecane