Kłopoty prominentnego polityka PO: Sławomir N. stanie przed sądem. Chodzi o 13,5 mln zł

Były wiceminister zdrowia w rządzie PO Sławomir N. zasiądzie na ławie oskarżonych w sprawie oszustw przy kontraktowaniu i realizacji usług medycznych z zakresu okulistyki w Mazowieckim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia w latach 2012–2014 - informuje portal I.pl.
Były wiceminister zdrowia w rządzie PO Sławomir N. zasiądzie na ławie oskarżonych Kłopoty prominentnego polityka PO: Sławomir N. stanie przed sądem. Chodzi o 13,5 mln zł
Były wiceminister zdrowia w rządzie PO Sławomir N. zasiądzie na ławie oskarżonych / Wikipedia CC BY-SA 3.0

W piątek przed Sądem Okręgowym w Warszawie rozpocznie się proces oskarżonego Sławomira N., Adama T., Agnieszki O. oraz Krzysztofa R. Akt oskarżenia w sprawie oszustw przy kontraktowaniu i realizacji usług medycznych z zakresu okulistyki w Mazowieckim Oddziale Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia w latach 2012-2014 Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała 7 grudnia 2020 r.

- donosi I.pl.

"Korzyści majątkowe w kwocie 13,5 mln zł"

Portal wskazuje, że śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte na skutek zawiadomień o przestępstwie złożonych w 2013 r. przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ oraz pacjentów kliniki, a w toku postępowania na ponad 3600 kartach akt sprawy zgromadzono obszerny materiał dowodowy potwierdzający zasadność zarzutów aktu oskarżenia.

Aktem oskarżenia objęci zostali m.in. Sławomir N., ówczesny Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia oraz Adam T., ówczesny Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze, stawiane im zarzuty dotyczą "przekroczenia uprawnień służbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowych w kwocie 13,5 mln zł przez warszawską klinikę medyczną" - przekazał portal.

I.pl powołał się w tym kontekście na wypowiedzi jeleniogórskich śledczych.

"Działanie oskarżonych umożliwiło popełnianie szeregu oszustw na szkodę pacjentów klinki. Lecznica pobierała dodatkowe opłaty za zabiegi usunięcia zaćmy, mimo iż były one w całości finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W ten sposób wyłudziła od ponad 2000 pacjentów kwotę blisko 2,5 mln zł. Zachowanie oskarżonych doprowadziło ponadto do obniżenia środków finansowych na inne świadczenia medyczne, które mogłyby zostać zrealizowane przez inne rzetelnie działające placówki służby zdrowia"

- poinformowali śledczy. (PAP)


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe