Kulisy sukcesów Biało-Czerwonych. Państwo polskie głównym sponsorem naszego sportu

Kulisy sukcesów Biało-Czerwonych. Państwo polskie głównym sponsorem naszego sportu

W ostatnich latach polscy sportowcy odnoszą wielkie sukcesy na arenie międzynarodowej. Skumulowało się to szczególnie w ostatnich dniach i tygodniach. Warto zastanowić się nad tym fenomenem. Jeżeli prześledzi się sponsorów naszych najlepszych sportowców oraz sponsorów związków sportowych, które oni reprezentują – to okaże się, że w zasadzie wszyscy najlepsi, ale także zdecydowana większość związków i wiele klubów sportowych jest finansowana przez państwo polskie. I to ten mecenat jest kluczowy.

 

Wojskowo Polskie mecenasem sportu

 

Oczywiście pieniądze w sporcie to nie wszystko. Potrzeba jeszcze myśli szkoleniowej i całego systemu szkolenia począwszy od dzieci, bazy treningowej, całej infrastruktury sportowej. To wszystko w znaczący sposób przesądza o sukcesach polskich sportowców. Jednak nie byłoby tej szeroko rozumianej bazy bez środków finansowych włożonych przez państwo, a więc polskiego podatnika. To jednak nie wszystko. Chodzi o mądre rozdysponowania środków z budżetu państwa, ale także, co godne podkreślenia, z licznych spółek Skarbu Państwa tak, żeby były one najbardziej efektywne. Po zmianie władzy jesienią 2015 roku szybko uznano, że poszczególne dyscypliny sportowe, zwłaszcza gier zespołowych, ale nie tylko powinny mieć swoich „opiekunów” na szczeblu państwowych firm. Był to dobry – także dlatego, że czytelny – ruch. Od tego czasu poszczególne dyscypliny (związki sportowe) mają przydzielonych sponsorów, którzy koncentrują się na określonym sporcie, a nie rozdrabniają się bez ładu i składu, co miało miejsce wcześniej, a okazało się systemem bardzo nieefektywnym. Częścią tego systemu jest sponsorowanie klubów nie tylko przez samorządy, bardziej podatne na zaciskanie pasa, ale właśnie spółki Skarbu Państwa. Widać to wyraźnie na przykładzie szczególnie tych klubów, które odnoszą największe sukcesy międzynarodowe, zdobywając najwyższe trofea w europejskich rozgrywkach klubowych – czyli w piłce siatkowej.

 

Dodajmy do tego jeszcze rosnącą rolę Wojska Polskiego, które konsekwentnie przejmuje sponsorowanie wybitnych sportowców w sportach indywidualnych, którym trudniej znaleźć sponsora państwowego. Wymieńmy tu tytułem przykładu lekkoatletów, jak choćby szeregowa Justyna Święty-Ersetic - mistrzyni i wicemistrzyni olimpijska, szer. Sofia Ennaoui – medalistka mistrzostw Europy, st. mar. Angelika Cichocka – medalista mistrzostw Europy oraz halowych mistrzostw Europy i świata, szer. Adrianna Sułek – wicemistrzyni Europy w siedmioboju, halowa wicemistrzyni świata w pięcioboju, mar. Paulina Guba – medalistka mistrzostw Europy oraz złota medalistka światowych wojskowych igrzysk sportowych w pchnięciu kulą, kapral Marika Popowicz-Drapała – medalistka ME w sprincie, szer. Kajetan Duszyński – mistrz olimpijski 4 x 400 w sztafecie mieszanej, szer. Konrad Bukowiecki – b. mistrz Europy i medalista ME w pchnięciu kulą, kapral Adrian Świderski – mistrz Polski w trójskoku, szer. Michał Rozmys – mistrz Polski w biegu na 1500 m oraz złoty medalista światowych wojskowych igrzysk olimpijskich w biegu na 800 m, Norbert Kobielski – brązowy medalista Europy U-23 w skoku wzwyż czy zapaśnicy, medaliści olimpijscy jak szer. Tadeusz Michalik (Tokio 2020 – choć igrzyska odbyły się rok później) czy kpr. Agnieszka Wieszczek-Kordus (Pekin 2008), a także kolejne lekkoatletki, medalistki sztafet 4x400 metrów na IO czy MS szeregowe: Iga Baumgart-Witan i Małgorzata Hołub-Kowalik, kajakarka, wicemistrzyni olimpijska Karolina Naja - dwukrotna tegoroczna mistrzyni świata, Jolanta Ogar -medalistka olimpijska w żeglarstwie, Helena Wiśniewska-medalistka olimpijska w kajakarstwie oraz kolejna lekkoatletka Malwina Kopron - medalistka olimpijska w rzucie młotem, Anna Puławska-medalistka olimpijska kajakarstwie, szeregowi Patryk Dobek-medalista olimpijski w biegu na 800 metrów, najlepszy Europejczyk na tym dystansie, Dawid Tomala - mistrz olimpijski w chodzie, kapral Oktawia Nowicka - medalistka olimpijska w pięcioboju nowoczesnym czy plutonowa Sylwia Bogacka - medalistka olimpijska w strzelectwie.

 

Orlen, PGE, Tauron, Lotos, Lotto, Energa - giganci sponsoringu sportowego w Polsce

 

Największe giganty – spółki Skarbu Państwa od lat koncentrują się na określonych dyscyplinach. Orlen wspiera reprezentacje polski siatkarek i siatkarzy, także w kategoriach juniorskich i ma swój udział w dwóch złotych i srebrnym medalach z trzech ostatnich mistrzostw świata panów oraz medalach na wszystkich imprezach międzynarodowych od czterech lat (sic!), czyli poza mistrzostwem i wicemistrzostwem świata również dwa brązowe medale mistrzostw Europy oraz niezmiennie miejsca na podium każdej edycji Ligi Narodów i Pucharu Świata! Dodajmy do tego m.in. mistrzostwo świata juniorów do lat 19, brązowe medale mistrzostw świata do lat 21, brązowy medal ME do lat 20  (wszystko w kategorii mężczyzn) oraz brązowy medal mistrzostw Europy juniorek do lat 19. Orlen indywidualnie sponsoruje znaczącą grupę lekkoatletów i przedstawicieli innych dyscyplin – sportów indywidualnych. Także ,co szczególne godne podkreślenia, zawodników paraolimpijskich. To często również medaliści Igrzysk Olimpijskich, mistrzostw świata i mistrzostw Europy. Takie umowy sponsorskie indywidualne były podpisywane jeszcze w pierwszej kadencji rządu Prawa i Sprawiedliwości, a z inicjatywą tego sponsoringu wyszedł resort sportu i turystyki.

 

Tauron z kolei jest sponsorem strategicznym polskiej, wg ekspertów, najsilniejszej na świecie ligi siatkarskiej, a także sponsorem tytularnym ligi siatkarskiej kobiet i mężczyzn na drugim poziomie rozgrywek. Zakłady Azotowe w Kędzierzynie-Koźlu sponsorują dwukrotnego z rzędu i aktualnego klubowego mistrza Europy ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle.

 

Lotos wspiera skoczków narciarskich, którzy z każdych Igrzysk Olimpijskich i mistrzostw świata przywożą medale, a także reprezentację polskich piłkarzy, którzy awansowali ,jak zawsze w tym wieku ,do finałów Mundialu (wyjątkiem jest 2010 rok i  mistrzostwa globu w RPA) ,ale pierwszy raz wygrywając baraże (ze Szwecją).

LOTTO przekazuje lwią część dochodów na infrastrukturę sportowa, ale też wspiera koszykówkę, która z kolei jest „okrętem flagowym” innej państwowej firmy Energa.

Polska Grupa Energetyczna (PGE) systematycznie sponsoruje najsilniejszą żużlową ligę świata PGE Ekstraligę, ale jest też sponsorem choćby jednej z najbardziej utytułowanych drużyn siatkarskich w Polsce, 9-krotnego mistrza kraju (z drużyn grających w centralnych ligach, tylko ZAKSA z Opolszczyzny ma tyle samo tytułów mistrza Polski) – PGE Skrę Bełchatów, która w ostatnim sezonie doszła do półfinału Pucharu Europejskiej Federacji Siatkarskiej CEV, a grała już w finale Ligi Mistrzów z zespołem z Rosji i nie wygrała go tylko na skutek błędu sędziego, który – nie było wtedy systemu challenge’u, czyli sprawdzania powtórki w telewizji – nie zauważył dotknięcia przez rosyjski blok ataku Polaka.

 

W ostatnim sezonie w pierwszej „czwórce” siatkarskiej Ligi Mistrzów mężczyzn zameldowały się dwa zespoły z Polski. O jednym z nich już mówiliśmy – ZAKSIE, drugi natomiast to Jastrzębski Węgiel. Jest on sponsorowany przez, jak sama nazwa wskazuje, Jastrzębską Spółkę Węglową, która finansuje również pionierską w skali kraju Akademię Talentów, w której trenują i jednocześnie się uczą utalentowani siatkarze z wielu regionów kraju, a także (kilka przypadków) z krajów naszych wschodnich sąsiadów.

 

Sportowa piramida czyli waga sportu dzieci i młodzieży

 

Ten ostatni przykład pokazuje sprawę fundamentalną, a umykającą często uwadze opinii publicznej w Polsce – w tym także opinii sportowej. Chodzi o kolosalną rolę państwa polskiego w zakresie finansowania sportu szkolnego i młodzieżowego. To przecież jest fundament owej sportowej piramidy. Piramidy, wierzchołek, której stanowią reprezentacje narodowe na poziomie seniorskim. Państwo inwestuje w sport wyczynowy, ale także w przyszłość: sport dzieci i młodzieży.

 

Oczywiście nie tylko państwo jest sponsorem: wielka jest rola samorządów, ale w szeregu dyscyplin także rola rodzin zawodników.

 

Dodajmy do tego rzecz oczywistą, choć też nieczęsto podkreślaną, czyli zwiększanie poprzez sport zdrowotności społeczeństwa, zwłaszcza młodego pokolenia . Ale to już społeczna funkcja sportu i temat na odrębne rozważania.

 

  • Tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (21.09.2022)

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe