30 lat prób sięgnięcia po norweski gaz. Dziś symboliczne otwarcie Baltic Pipe

Koncepcja importu gazu z norweskich złóż pojawiła się już w 1991 r., a w czasach rządu Jerzego Buzka podpisano kontrakty, które później zostały anulowane. Pomysł powracał kilkakrotnie na przestrzeni lat, a prace nad dzisiejszym kształtem Baltic Pipe ruszyły w 2016 r.
Baltic Pipe
Baltic Pipe / gaz-system.pl

1 października 2022 r. systemem Baltic Pipe ma ruszyć przesył gazu ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym do Polski 900-kilometrową trasą przez Danię. Uroczystą inaugurację gazociągu zaplanowano na wtorek 27 września.

Pierwsze koncepcje pojawiły się w 1991 roku

Pierwsze koncepcje, wskazujące Norwegię jako potencjalne źródło gazu, pojawiły się w 1991 r., jednak dopiero w 1997 r. norweskie firmy zaproponowały dostawy gazu do Polski poprzez Niemcy, ale na zasadzie wirtualnego rewersu. Norwegowie mieli dostarczać gaz do Niemiec, a w zamian Polska miała pobierać rosyjski surowiec z budowanego wtedy gazociągu jamalskiego. Polski rząd zabiegał jednak o dostawy bezpośrednie za pomocą specjalnie zbudowanego gazociągu.

3 lipca 2000 r. premierzy Polski i Norwegii Jerzy Buzek i Jens Stoltenberg podpisali deklarację, w której stwierdzano, że oba rządy "odnotowują toczące się negocjacje handlowe pomiędzy Stronami zmierzające do dostaw gazu do Polski na mocy długoterminowego kontraktu przewidującego dostawy w wysokości 5 mld m sześc. rocznie, co może stworzyć podstawę do budowy w tym celu nowego gazociągu z norweskiego szelfu kontynentalnego do bałtyckiego wybrzeża Polski". Oba rządy w deklaracji "z zadowoleniem" przyjmowały zamiar podpisania odpowiedniego kontraktu.

Do negocjacji handlowych PGNiG i Statoilu włączył się duński DONG. W lipcu 2001 r. PGNiG i DONG uzgodniły dostawy 16 mld m sześc. duńskiego gazu przez 8 lat od 2003 r. Jednocześnie uzgodniono utworzenie konsorcjum do budowy gazociągu z Danii do Polski przez Bałtyk, nazwanego Baltic Pipe. Strony zaznaczyły, że do konsorcjum mogą przystąpić norwescy producenci gazu negocjujący umowę z PGNiG.

3 września 2001 r. w Oslo w obecności premierów Buzka i Stoltenberga podpisano umowę handlową między PGNiG i pięcioma norweskimi firmami: Statoilem, Norsk Hydro Produksjon, TotalFinaElf Exploration Norge, Norskeshell, Mobil Exploration Norway. Umowa przewidywała dostawę z Norwegii do Polski 74 mld m sześc. gazu w latach 2008-2024. Zgodnie z nią, w 2008 r. do Polski dostarczone miało zostać 2,5 mld metrów sześc. gazu, potem wielkość dostaw miała systematycznie rosnąć, aby w 2011 r. osiągnąć poziom 5 mld metrów sześc. rocznie. Według premierów umowa otwierała drogę do budowy nowego gazociągu.

W grudniu 2003 r. po rozmowach ze Statoilem PGNiG poinformowało, że obie strony uznały, iż brak jest przesłanek do realizacji umowy z września 2001 r. Polska spółka podała, że Statoil planował dostarczać gaz i do Polski, i do krajów skandynawskich. Jednak wobec braku możliwości sprzedaży 3 mld m sześc. gazu rocznie na rynki skandynawskie oraz braku możliwości ulokowania na rynku polskim dodatkowych 5 mld m sześc. rocznie, nie zostały spełnione podstawowe założenia ekonomiczne przedsięwzięcia. Obowiązywał już wtedy kontrakt jamalski, na mocy którego PGNiG musiało odbierać wówczas co najmniej 8,7 mld m sześc. rosyjskiego gazu w formule take-or-pay.

Ostateczne decyzje inwestycyjne podjęto w listopadzie 2018 r.

W marcu 2016 r. operatorzy systemów przesyłowych gazu z Polski i Danii - Gaz-System i Energinet oficjalnie poinformowały, że wspólnie badają możliwości realizacji połączenia między polskim i duńskim systemem przesyłowym za pomocą gazociągu Baltic Pipe i zamierzają do końca roku opracować studium wykonalności.

W kolejnych latach przeprowadzono kolejne fazy procesu inwestycyjnego, a ostateczne decyzje inwestycyjne operatorzy podjęli w listopadzie 2018 r. Budowa została ukończona w 2022 r., za wyjątkiem dwóch odcinków na terenie Danii, gdzie w 2021 r. na kilka miesięcy wstrzymano prace ze względu na uchylenie pozwoleń środowiskowych. Z powodu tego opóźnienia 1 października 2022 r. system Baltic Pipe ruszy z ograniczoną przepustowością, wykorzystując część systemu duńskiego. Według ostatnich informacji Duńczyków, pełną moc gazociąg ma uzyskać pod koniec listopada 2022 r., po zakończeniu przez Duńczyków opóźnionych budów.(PAP)


 

POLECANE
26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli z ostatniej chwili
26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli

Poszanowanie woli narodu wenezuelskiego pozostaje jedynym sposobem na rozwiązanie kryzysu w Wenezueli - podkreślono w wydanym w niedzielę oświadczeniu, które poparło 26 państw członkowskich Unii Europejskiej, bez Węgier. UE wezwała w nim do przestrzegania prawa międzynarodowego.

Jak wypadli Polacy w Innsbrucku? Tomasiak znów w czołówce Wiadomości
Jak wypadli Polacy w Innsbrucku? Tomasiak znów w czołówce

Kacper Tomasiak był ósmy, Dawid Kubacki - 30., Maciej Kot - 38., a Kamil Stoch - 41. w trzecim konkursie narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Wygrał Japończyk Ren Nikaido. Drugie miejsce zajął prowadzący w imprezie i Pucharze Świata Słoweniec Domen Prevc.

Znana wokalistka przekazała niepokojące wieści. Fani nie będą zachwyceni Wiadomości
Znana wokalistka przekazała niepokojące wieści. Fani nie będą zachwyceni

Polska wokalistka rockowa Urszula musiała w ostatniej chwili odwołać zaplanowany na 5 stycznia 2026 koncert kolędowy we Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Powodem okazały się problemy zdrowotne po intensywnym sylwestrze. Artystka, która niedawno wystąpiła w Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie, poinformowała o tym fanów na swoim profilu na Facebooku.

Rekordowo niska punktualność. Deutsche Bahn w kryzysie Wiadomości
Rekordowo niska punktualność. Deutsche Bahn w kryzysie

Niemieckie koleje Deutsche Bahn zakończyły 2025 rok kolejnym pogorszeniem punktualności w segmencie dalekobieżnym, osiągając historycznie niski poziom.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie Wiadomości
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, niemal cała Europa będzie w zasięgu niżów znad Morza Północnego i Tyrreńskiego. Wyże będą kształtować pogodę nad Skandynawią i w Europie Wschodniej. Północna Polska będzie pod wpływem rozległego układu niżowego znad Morza Północnego, zaś pogodę nad południową częścią kraju będzie kształtować klin wyżu znad Ukrainy. Będzie napływać powietrze pochodzenia arktycznego.

Joan Garcia bohaterem Barcelony. Szczęsny nie krył uznania Wiadomości
Joan Garcia bohaterem Barcelony. Szczęsny nie krył uznania

Barcelona wygrała sobotni mecz z Espanyolem, a jednym z bohaterów spotkania był Joan Garcia. 24-letni bramkarz kilkukrotnie uratował swój zespół przed stratą gola i miał ogromny udział w zwycięstwie.

Zderzenie z policyjnym radiowozem w Kaliszu. Pięć osób rannych Wiadomości
Zderzenie z policyjnym radiowozem w Kaliszu. Pięć osób rannych

W sobotni wieczór, 3 stycznia, po godzinie 20.00 na ulicy Wrocławskiej w Kaliszu doszło do groźnego wypadku drogowego. W zdarzeniu rannych zostało pięć osób, w tym dwóch funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego. Zniszczony policyjny samochód to nowa Cupra warta blisko 400 tys. zł.

MSZ Francji: Maduro był dyktatorem bez skrupułów i uzurpatorem pilne
MSZ Francji: Maduro był dyktatorem bez skrupułów i uzurpatorem

Francja przygotowuje się na coraz bardziej brutalny porządek międzynarodowy – zapowiedział szef MSZ Jean-Noel Barrot. Odnosząc się do sytuacji w Wenezueli, jednoznacznie ocenił Nicolasa Maduro jako dyktatora, którego odejście jest dobrą wiadomością dla obywateli tego kraju.

Bulwersujące sceny w podstawówce. Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza pilne
Bulwersujące sceny w podstawówce. Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza

W jednej z pomorskich szkół podstawowych miało dojść do zdarzenia, które wywołało falę oburzenia wśród rodziców i mieszkańców. Według relacji świadków nauczycielka miała demonstracyjnie zdjąć krzyż z sali lekcyjnej i wyrzucić go do kosza. Sprawą zajęła się poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Duch Akcji T4 nad Niemcami. Lekarz nawołuje do debaty nt. wręcz przymusowej eutanazji Wiadomości
Duch Akcji T4 nad Niemcami. Lekarz nawołuje do debaty nt. wręcz przymusowej eutanazji

Coraz głośniej w Niemczech wybrzmiewa pytanie o "granice medycyny". Szef zrzeszenia lekarzy kas chorych Andreas Gassen ostrzega przed "bezrefleksyjnym sięganiem po wszystkie dostępne procedury" u pacjentów terminalnie chorych i apeluje o "uczciwą, wrażliwą debatę".

REKLAMA

30 lat prób sięgnięcia po norweski gaz. Dziś symboliczne otwarcie Baltic Pipe

Koncepcja importu gazu z norweskich złóż pojawiła się już w 1991 r., a w czasach rządu Jerzego Buzka podpisano kontrakty, które później zostały anulowane. Pomysł powracał kilkakrotnie na przestrzeni lat, a prace nad dzisiejszym kształtem Baltic Pipe ruszyły w 2016 r.
Baltic Pipe
Baltic Pipe / gaz-system.pl

1 października 2022 r. systemem Baltic Pipe ma ruszyć przesył gazu ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym do Polski 900-kilometrową trasą przez Danię. Uroczystą inaugurację gazociągu zaplanowano na wtorek 27 września.

Pierwsze koncepcje pojawiły się w 1991 roku

Pierwsze koncepcje, wskazujące Norwegię jako potencjalne źródło gazu, pojawiły się w 1991 r., jednak dopiero w 1997 r. norweskie firmy zaproponowały dostawy gazu do Polski poprzez Niemcy, ale na zasadzie wirtualnego rewersu. Norwegowie mieli dostarczać gaz do Niemiec, a w zamian Polska miała pobierać rosyjski surowiec z budowanego wtedy gazociągu jamalskiego. Polski rząd zabiegał jednak o dostawy bezpośrednie za pomocą specjalnie zbudowanego gazociągu.

3 lipca 2000 r. premierzy Polski i Norwegii Jerzy Buzek i Jens Stoltenberg podpisali deklarację, w której stwierdzano, że oba rządy "odnotowują toczące się negocjacje handlowe pomiędzy Stronami zmierzające do dostaw gazu do Polski na mocy długoterminowego kontraktu przewidującego dostawy w wysokości 5 mld m sześc. rocznie, co może stworzyć podstawę do budowy w tym celu nowego gazociągu z norweskiego szelfu kontynentalnego do bałtyckiego wybrzeża Polski". Oba rządy w deklaracji "z zadowoleniem" przyjmowały zamiar podpisania odpowiedniego kontraktu.

Do negocjacji handlowych PGNiG i Statoilu włączył się duński DONG. W lipcu 2001 r. PGNiG i DONG uzgodniły dostawy 16 mld m sześc. duńskiego gazu przez 8 lat od 2003 r. Jednocześnie uzgodniono utworzenie konsorcjum do budowy gazociągu z Danii do Polski przez Bałtyk, nazwanego Baltic Pipe. Strony zaznaczyły, że do konsorcjum mogą przystąpić norwescy producenci gazu negocjujący umowę z PGNiG.

3 września 2001 r. w Oslo w obecności premierów Buzka i Stoltenberga podpisano umowę handlową między PGNiG i pięcioma norweskimi firmami: Statoilem, Norsk Hydro Produksjon, TotalFinaElf Exploration Norge, Norskeshell, Mobil Exploration Norway. Umowa przewidywała dostawę z Norwegii do Polski 74 mld m sześc. gazu w latach 2008-2024. Zgodnie z nią, w 2008 r. do Polski dostarczone miało zostać 2,5 mld metrów sześc. gazu, potem wielkość dostaw miała systematycznie rosnąć, aby w 2011 r. osiągnąć poziom 5 mld metrów sześc. rocznie. Według premierów umowa otwierała drogę do budowy nowego gazociągu.

W grudniu 2003 r. po rozmowach ze Statoilem PGNiG poinformowało, że obie strony uznały, iż brak jest przesłanek do realizacji umowy z września 2001 r. Polska spółka podała, że Statoil planował dostarczać gaz i do Polski, i do krajów skandynawskich. Jednak wobec braku możliwości sprzedaży 3 mld m sześc. gazu rocznie na rynki skandynawskie oraz braku możliwości ulokowania na rynku polskim dodatkowych 5 mld m sześc. rocznie, nie zostały spełnione podstawowe założenia ekonomiczne przedsięwzięcia. Obowiązywał już wtedy kontrakt jamalski, na mocy którego PGNiG musiało odbierać wówczas co najmniej 8,7 mld m sześc. rosyjskiego gazu w formule take-or-pay.

Ostateczne decyzje inwestycyjne podjęto w listopadzie 2018 r.

W marcu 2016 r. operatorzy systemów przesyłowych gazu z Polski i Danii - Gaz-System i Energinet oficjalnie poinformowały, że wspólnie badają możliwości realizacji połączenia między polskim i duńskim systemem przesyłowym za pomocą gazociągu Baltic Pipe i zamierzają do końca roku opracować studium wykonalności.

W kolejnych latach przeprowadzono kolejne fazy procesu inwestycyjnego, a ostateczne decyzje inwestycyjne operatorzy podjęli w listopadzie 2018 r. Budowa została ukończona w 2022 r., za wyjątkiem dwóch odcinków na terenie Danii, gdzie w 2021 r. na kilka miesięcy wstrzymano prace ze względu na uchylenie pozwoleń środowiskowych. Z powodu tego opóźnienia 1 października 2022 r. system Baltic Pipe ruszy z ograniczoną przepustowością, wykorzystując część systemu duńskiego. Według ostatnich informacji Duńczyków, pełną moc gazociąg ma uzyskać pod koniec listopada 2022 r., po zakończeniu przez Duńczyków opóźnionych budów.(PAP)



 

Polecane