Merkel apeluje o poważne traktowanie słów Putina

- Groźby rosyjskiego prezydenta Władimira Putina należy traktować poważnie. Nie lekceważenie ich, ale traktowanie ich poważnie nie jest oznaką słabości, lecz oznaką mądrości politycznej, która pomaga zachować pole manewru - powiedziała niemiecka polityk, którą cytuje "Süddeutsche Zeitung".
Rosyjski przywódca kilka dni demu wygłosił orędzie, w którym zdecydował o częściowej mobilizacji wojskowej.
- To nie jest blef - ostrzegł.
W wyniku działań Putina Rosjanie zaczęli masowo uciekać z kraju, by uniknąć służby wojskowej. W większych miastach doszło do zamieszek i w rezultacie do aresztowań.
Władimir Putin nie żartuje?
Władimir Putin ostrzegł, że wszyscy ci, którzy "próbują szantażować Rosję bronią nuklearną", mogą ponieść surowe konsekwencje.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie z dziennikarzami został zapytany o użycie broni jądrowej na Ukrainie. - Przeczytajcie doktrynę, tam jest wszystko napisane - odparł krótko.
Zapis w dokumencie zakłada, że Rosja może posłużyć się bronią atomową nie tylko w sytuacji ataku nuklearnego, lecz także wtedy, gdy spotka się z atakiem z broni konwencjonalnej, który zagrozi istnieniu państwa lub kraju sojuszniczego.
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Tak Niemcy chcą chronić swoją gospodarkę. Co to oznacza dla Polski?




