"Mogą spaść nawet o 2/3". Rząd ma pomysł na obniżenie cen prądu

Co dalej z cenami prądu? Rząd Zjednoczonej Prawicy przyjął projekt ustawy, który zakłada zniesienie obligo giełdowego, które polega na obligatoryjności sprzedaży energii elektrycznej za pośrednictwem giełdy energii. Taki manewr ze strony rządu ma przynieść spadek cen nawet o 2/3 – mówił poseł Marek Suski z Prawa i Sprawiedliwości.
/ pixabay.com/energia elektryczna

28 września na stronach Kancelarii Premiera poinformowano o przyjęciu w trybie obiegowym projekt ustawy, który zakłada zniesienie obligo giełdowego, które polega na sprzedaży energii elektrycznej za pośrednictwem giełd energii. To jednak nie jedyne założenie, które niesie projekt. W jego treści przewidziano także kary za dokonywanie manipulacji na rynku.

Marek Suski o projekcie

- Mechanizm będzie taki, że do dzisiaj mieliśmy sprzedaż energii wymuszoną na giełdzie, co powodowało, że musiała być sprzedawana energia przez spółki na giełdę i przez te same spółki odkupywana, tzn. przez córki tych spółek - wyjaśnił polityk PiS.

– Nie mogli sami korzystać ze swojej energii, tylko musieli płacić haracz i to nieraz kilkakrotnie drożej odkupywać po kilkukrotnie wyższych (cenach - przyp. red.), co powodowało dramatyczny wzrost sprzedaży dla odbiorów, spółki miały minimalną marżę - ta osławiona marża była na giełdzie - ocenił Suski z PiS.

Jak zmiany przewidziane w projekcie mają wpłynąć na ceny?

– A jaki będzie końcowy efekt dla odbiorców? - Jeżeli mamy dzisiaj sprzedaż energii dla odbiorców w zasadzie po cenie, po jakiej polskie spółki muszą kupić na giełdzie, to jest ten drastyczny, nawet siedmiokrotny wzrost cen, to obniżeniu kosztów ceny się obniżą - stwierdził Suski.

Ile w tej sytuacji spadną rachunki dla gospodarstw domowych? Według polityka Prawa i Sprawiedliwości może to być nawet spadek o 2/3.

– Jeżeli ten mechanizm zaskutkuje tak, jak przewidujemy, to nie będą potrzebne dopłaty do energii". - Jeżeli nie zaskutkuje - to będą potrzebne - dodał Suski.


 

POLECANE
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
De Niro uderzył w Trumpa. Prezydent USA nie przebierał w słowach

Po orędziu w Kapitolu Donald Trump uderzył w mediach społecznościowych w dwie Demokratki, ale to Robert De Niro stał się celem najmocniejszego ataku. "Ma bardzo niskie IQ" – oświadczył.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Ksiądz w pewnym momencie przerwał kazanie

Warszawa pożegnała Bożenę Dykiel. Ostatnie pożegnanie legendarnej aktorki zgromadziło tłumy.

Komunikat dla mieszkańców Katowic z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Linia lotnicza Ryanair w tegorocznym sezonie letnim uruchomi z Katowic cztery nowe połączenia – poinformowało komunikacie Katowice Airport.

SAFE. Skąd ta furia? tylko u nas
SAFE. Skąd ta furia?

Program SAFE (Security Action for Europe) miał być technicznym instrumentem wsparcia dla europejskiej obronności. Tymczasem wokół inicjatywy narastają emocje – także w Polsce. Krytycy pytają o realny wpływ państw członkowskich na decyzje i granice suwerenności, zwolennicy przekonują o konieczności wspólnych działań w obliczu zagrożeń. Skąd ta ostra reakcja i o co naprawdę toczy się spór?

Komunikat dla mieszkańców Kielc tylko u nas
Komunikat dla mieszkańców Kielc

Ponad 200 wolnych miejsc w żłobkach samorządowych w Kielce wciąż czeka na maluchy. Miasto przypomina, że rekrutacja trwa przez cały rok, a rodzice mogą składać wnioski w dowolnym momencie. Sprawdź, w których placówkach są największe rezerwy miejsc i jakie warunki oferują kieleckie żłobki.

Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary z ostatniej chwili
Kubańczycy ostrzelali amerykańską łódź. Są ofiary

Czterech pasażerów łodzi motorowej zarejestrowanej w USA zostało zastrzelonych przez straż przybrzeżną – poinformowało w środę wieczorem polskiego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby.

Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę z ostatniej chwili
Ile zarabia prok. Ewa Wrzosek w ministerstwie sprawiedliwości? Podano kwotę

Ujawniono składniki wynagrodzenia prok. Ewy Wrzosek po delegacji do Ministerstwa Sprawiedliwości. "Dostaliśmy odpowiedź z Prokuratury Okręgowej w Warszawie i kwota robi wrażenie" – informuje niezalezna.pl.

Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy z ostatniej chwili
Podwyżka akcyzy na alkohol. Jest projekt ustawy

Polska 2050 wyjdzie z projektem ustawy podwyższającym akcyzę na napoje alkoholowe – wynika z ustaleń serwisu Wirtualna Polska.

Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury z ostatniej chwili
Prezydent Częstochowy został doprowadzony do prokuratury

Zatrzymany przez CBA prezydent Częstochowy Krzysztof M. został w środę wieczorem doprowadzony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty. Chodzi o śledztwo ws. korupcji, w którym podejrzanych jest już kilkanaście osób, w tym inni samorządowcy z tego miasta.

ZUS wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
ZUS wydał ważny komunikat

Do końca lutego wcześniejsi emeryci i renciści dorabiający do świadczeń muszą rozliczyć z ZUS dodatkowe przychody za 2025 rok – przypomina ZUS.

REKLAMA

"Mogą spaść nawet o 2/3". Rząd ma pomysł na obniżenie cen prądu

Co dalej z cenami prądu? Rząd Zjednoczonej Prawicy przyjął projekt ustawy, który zakłada zniesienie obligo giełdowego, które polega na obligatoryjności sprzedaży energii elektrycznej za pośrednictwem giełdy energii. Taki manewr ze strony rządu ma przynieść spadek cen nawet o 2/3 – mówił poseł Marek Suski z Prawa i Sprawiedliwości.
/ pixabay.com/energia elektryczna

28 września na stronach Kancelarii Premiera poinformowano o przyjęciu w trybie obiegowym projekt ustawy, który zakłada zniesienie obligo giełdowego, które polega na sprzedaży energii elektrycznej za pośrednictwem giełd energii. To jednak nie jedyne założenie, które niesie projekt. W jego treści przewidziano także kary za dokonywanie manipulacji na rynku.

Marek Suski o projekcie

- Mechanizm będzie taki, że do dzisiaj mieliśmy sprzedaż energii wymuszoną na giełdzie, co powodowało, że musiała być sprzedawana energia przez spółki na giełdę i przez te same spółki odkupywana, tzn. przez córki tych spółek - wyjaśnił polityk PiS.

– Nie mogli sami korzystać ze swojej energii, tylko musieli płacić haracz i to nieraz kilkakrotnie drożej odkupywać po kilkukrotnie wyższych (cenach - przyp. red.), co powodowało dramatyczny wzrost sprzedaży dla odbiorów, spółki miały minimalną marżę - ta osławiona marża była na giełdzie - ocenił Suski z PiS.

Jak zmiany przewidziane w projekcie mają wpłynąć na ceny?

– A jaki będzie końcowy efekt dla odbiorców? - Jeżeli mamy dzisiaj sprzedaż energii dla odbiorców w zasadzie po cenie, po jakiej polskie spółki muszą kupić na giełdzie, to jest ten drastyczny, nawet siedmiokrotny wzrost cen, to obniżeniu kosztów ceny się obniżą - stwierdził Suski.

Ile w tej sytuacji spadną rachunki dla gospodarstw domowych? Według polityka Prawa i Sprawiedliwości może to być nawet spadek o 2/3.

– Jeżeli ten mechanizm zaskutkuje tak, jak przewidujemy, to nie będą potrzebne dopłaty do energii". - Jeżeli nie zaskutkuje - to będą potrzebne - dodał Suski.



 

Polecane