"Czy to prawda, że spółka Greenpeace Energy, która handlowała gazem ziemnym...". Zobaczcie odpowiedź Greenpeace

- A gaz z łupków przecież się wam nie podobał :)
- napisał jeden z internautów
- Żaden gaz nam się nie podoba. To przecież oczywiste.
- odpowiedział oficjalny profil Greenpeace Polska.
"A czy to prawda?"
- Żaden?
A czy to prawda, że spółka Greenpeace Energy (obecnie: Green Planet Energy), która handlowała gazem ziemnym (!) ze śladową domieszką wodoru (>1%) mogła używać nazwy Greenpeace na mocy porozumienia z niemieckim oddziałem Państwa organizacji?
- zapytał ekspert portalu Energetyka24 Jakub Wiech.
- O szczegóły trzeba pytać niemiecki oddział Greenpeace.
- odpowiedziało GreenPeace Polska
- Hej Siri, pokaż wymijającą odpowiedź.
Szkoda, że nie są Państwo tak powściągliwi w sięganiu po informacje z Niemiec, kiedy jest to Państwu akurat na rękę.
- skomentował Jakub Wiech
A gaz z łupków przecież się wam nie podobał :)
— KarelM (@KarloManio) September 27, 2022
Żaden?
— Jakub Wiech (@jakubwiech) September 27, 2022
A czy to prawda, że spółka Greenpeace Energy (obecnie: Green Planet Energy), która handlowała gazem ziemnym (!) ze śladową domieszką wodoru (>1%) mogła używać nazwy Greenpeace na mocy porozumienia z niemieckim oddziałem Państwa organizacji?
Hej Siri, pokaż wymijającą odpowiedź.
— Jakub Wiech (@jakubwiech) October 2, 2022
Szkoda, że nie są Państwo tak powściągliwi w sięganiu po informacje z Niemiec, kiedy jest to Państwu akurat na rękę.
Minister Rau jedzie do Paryża. "Polska sprawdza czy atomowa przynęta na Francję zadziałała"
„Tak się akurat złożyło…” Gazprom twierdzi, że przesył gazu jest możliwy przez jedną nitkę Nord Stream 2
Greenpeace Polska: „Uruchomienie Baltic Pipe to nie powód do świętowania”

"Tłumacz nie zapytał ministra Vogla o rtęć". Wątpliwości ws. tłumaczenia pytania do Axela Vogla [VIDEO]



