Szukaj
Konto

„Czas oczyścić to bagno!” Były gwiazdor TVN ostro po wpisie Anny Wendzikowskiej

03.10.2022 11:23
TVN
Źródło: zrzut ekranu z serwisu YouTube / TVN Talent Show
Komentarzy: 0
Ostatnie wyznanie Anny Wendzikowskiej nt. mobbingu w TVN skłoniło kolejną związaną wcześniej z TVN osobę do zabrania głosu nt. tego, co dzieje się za kulisami jednej z największych stacji telewizyjnych w Polsce. Mowa o Sebastianie Wątrobie, byłym policjancie znanym przede wszystkim z roli w serialu „W11”.

Sebastian Wątroba jest byłym policjantem. Na ekranie zdobył rozpoznawalność dzięki roli starszego aspiranta w serialu kryminalnym "W11", który emitowany był w latach 2004-2014. Aktor odniósł się do wpisu dziennikarki Anny Wendzikowskiej, która opowiedziała o mobbingu, jakiego doświadczała w czasie pracy w redakcji "Dzień dobry TVN".

Chciałbym mówić wam przede wszystkim o rzeczach przyjemnych i radosnych, ale dziś znów będzie na poważnie i mocno, bo sprawa jest poważna! Dziś różne portale i media cytują wpis Anny Wendzikowskiej zamieszczony przez nią na jej profilu na Instagramie, w którym opowiada o mobbingu i innych ohydnych zachowaniach, których doświadczyła od swoich przełożonych, co doprowadziło ją do myśli samobójczych i zwolnienia się z pracy z telewizji TVN

- rozpoczął swój wpis Sebastian Wątroba. Jak podkreślił, "jest to już kolejny i nie ostatni przykład ohydnych i podwójnych standardów praktykowanych w tej «walczącej o praworządność i kierującej się najwyższymi standardami» telewizji".

Łamanie na gigantyczną skalę prawa pracy o którym informuje Kamil Różalski i jego koledzy, okradanie na gigantyczną skalę z tantiem aktorów (w tej chwili nieudolny @zwiazekartystowscenpolskich - dzięki sprawie sądowej którą im wytoczyliśmy - pozwał wreszcie TVN o zapłatę ponad 80 milionów złotych tytułem tantiem za emisje seriali za okres od 2004 roku do chwili obecnej). Tego typu zachowania miały też miejsce w naszej redakcji (W11). Dopuszczała się tego pani producent w stosunku do członków ekipy filmowej jak i aktorów. Wszyscy którzy stali się ofiarami takich zachowań bali się to zgłaszać gdziekolwiek w obawie przed zemstą i utratą pracy… [pisownia oryginalna - przyp. red.]

- napisał Wątroba, który także podziękował Annie Wendzikowskiej za jej wpis.

Może to pozwoli innym, którzy doznali podobnego traktowania w TVN przełamać lęk i opowiedzieć o tym głośno! Przerażające jest to, że w tej stacji ciągle udaje się, że tego nie ma, że to nie dotyczy ich podwórka. Może czas oczyścić to bagno!!! Szanowni dziennikarze telewizji TVN boicie się pokazać prawdę o tym co dzieje się w Waszej telewizji. Zapytajcie mnie, moje koleżanki I kolegów z serialu W11 chętnie Wam o tym opowiemy [pisownia oryginalna - przyp. red.]

- podkreślił aktor.

Macie na tyle odwagi, jesteście na tyle rzetelni, uczciwi??? Na pewno słyszeliście o tych przypadkach i co?
Dość tego! 👊

- podsumował Sebastian Wątroba.

Burza po wpisie Anny Wendzikowskiej

Znana dziennikarka Anna Wendzikowska w sierpniu poinformowała, że odchodzi z pracy w "Dzień dobry TVN". Na początku października opublikowała obszerny post w mediach społecznościowych, w którym oskarżyła stację o mobbing.

"Mobbing to takie nowe słowo. Kiedyś poniżanie, gnębienie, krzyki, przekleństwa to była norma w wielu firmach. Na pewno w mediach. Podobnie teksty w stylu: nie podoba się to do widzenia, wiesz, ile osób chętnych jest na twoje miejsce? Do polskiej telewizji trafiłam cztery lata po pracy w Londynie. Znałam inne standardy. Nie miałam na to zgody. Zgłaszałam, jasne, że zgłaszałam. Na początku jest jeszcze ogromne poczucie niesprawiedliwości. Potem się cichnie…" - napisała Wendzikowska na Instagramie.

Czytaj więcej: "Byłam poniżana, gnębiona". TVN odpowiada Annie Wendzikowskiej

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.10.2022 11:23
Źródło: pomponik.pl / Instagram