Szukaj
Konto

Wybory kontraktowe. Nie śpij, bo cię przegłosują

Wybory kontraktowe. Nie śpij, bo cię przegłosują
Źródło: foto. Tomasz Gutry, Tygodnik Solidarność
Mija 33. rocznica wyborów czerwcowych. Wcześniej utworzony wówczas Komitet Obywatelski „Solidarność” przeprowadził zupełnie nowatorską kampanię wyborczą. Śledził ją nasz fotoreporter Tomasz Gutry.

Ulice Warszawy pełne były ulotek z budzikiem, z witryn śródmiejskich lokali zachęcał do głosowania Gary Cooper, a Radio Solidarność nadawało audycje wyborcze. Pod koniec maja 1989 roku siedzibę KO w warszawskiej kawiarni "Niespodzianka" odwiedził nawet sam Stevie Wonder. Jego wizyta i koncert na Stadionie Dziesięciolecia były aktem poparcia dla opozycji walczącej o mandaty.
W wyniku głosowania 4 i 18 czerwca 1989 roku kandydaci wspierani przez KO objęli wszystkie mandaty przeznaczone dla bezpartyjnych (161) w Sejmie oraz 99 na 100 miejsc w Senacie. Pierwsze po II wojnie światowej częściowo wolne wybory zakończyły się więc miażdżącym zwycięstwem opozycji solidarnościowej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.10.2022 16:46
Źródło: tysol.pl