Podsumowanie obrad Zarządu Regionu Gdańskiego

Informacje z zakładów pracy, omówienie efektów spotkania KK NSZZ „Solidarność” z przedstawicielami rządu oraz sytuacja w przemyśle i oświacie oraz pat negocjacyjny o odszkodowania dla rybołówstwa rekreacyjnego – to główne punkty obrad Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, które odbyły się 3 października br.
/ fot. Region Gdański NSZZ "Solidarność"

Niedogrzane mieszkania, upadające firmy, niedobory gazu, także LPG – tak może wyglądać najbliższa zima. Stąd potrzeba solidarności i przygotowania się na „czarny scenariusz”. Tym bardziej, że europejski kryzys energetyczny jest od nas niezależny, a gaz ziemny i dobrej jakości węgiel będą horrendalnie drogie. Chodzi jednak o to, aby Polska sama nie pogłębiła już widocznych problemów. Co prawda gospodarstwa domowe objęte będą ochroną taryfową przez Urząd Regulacji Energetyki, ale ta nie dotyczy przedsiębiorstw. I to w zakłady pracy może uderzyć fala podwyżek cen energii. Rosnące koszty ogrzewania już w tym roku dotkną konsumentów. Jak zauważył Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S”, priorytetem jest ochrona miejsc pracy.

Niepokojące sygnały płyną z pomorskich przedsiębiorstw

Edward Fortuna, przewodniczący MKK NSZZ „Solidarność” Port Gdański poinformował, że Straż Ochrony Portu, która działa od 1945 r. jako struktura Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A. i zatrudnia pracowników posiadających wysokie kwalifikacje w ochronie przedsiębiorstw (w obrębie terenu podlegającego ZMPG S. A. zabezpiecza ona przeciwpożarowo i ratowniczo akweny Portu Gdańsk), ma być zastąpiona prywatną firmą ochroniarską. To działanie ryzykowne, szczególnie w czasie potencjalnych zagrożeń dla infrastruktury w perspektywie przedłużającej się wojny na Ukrainie.

– Ochronę portu wypuszczamy na zewnątrz. I to w sytuacji, gdy wybuchają rury gazociągów, a port jest miejscem przeładunku surowców startegicznych i pomoc dla Ukrainy – alarmował o zagrożeniach dla bezpieczeństwa Edward Fortuna.

Prezydium ZRG, zgodnie z zapowiedzią Krzysztofa Dośli, zwróci się do premiera Morawieckiego o pilne zajęcie stanowiska wobec związkowych obaw dotyczących bezpieczeństwa i przemian własnościowych w porcie.

Przeładunki portowe rosną, ale ważą się też losy państwowej spółki Port Gdański Eksploatacja. Jest potencjalny oferent, ale bez doświadczenia w obsłudze portów i ładunków. Związkowcy ze spółki PG Eksploatacja mają obawy o kondycję finansową inwestora w kontekście koniecznego dofinansowania spółki. Niepokoi trwający od 31 sierpnia br. pat w negocjacjach pakietu socjalnego. Więcej o prywatyzacji tego strategicznego podmiotu w październikowym „Magazynie Solidarność”.

Krzysztof Prokopiuk, przewodniczący Komisji Zakładowej  NSZZ „Solidarność” w gdyńskim PEWIK przestrzegał przed perspektywą utraty płynności finansowej przez komunalną spółkę.

– Niebawem zostaniemy postawieni pod ścianą – mówi związkowy lider.

Z racji prowadzonej działalności nie może dojść do bankructwa ważnej dla społeczności Gdyni firmy zaopatrującej w wodę i odprowadzającej ścieki, ale na podwyżki choćby zbliżone do poziomu 17 proc. inflacji pracownicy liczyć nie mogą. Będzie to najpewniej ok. 6 proc. wzrost płac, ale wszelkie inne finansowe oczekiwania są dziś „ścinane” przez zarząd PEWiK. Sytuację utrudnia fakt, że spółka państwowa Wody Polskie, regulator cen za wodę i ścieki, z 450 wniosków samorządów o zmianę taryf, większość odrzuciła. Wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zaapelował o wycofanie tych wniosków i niepodnoszenie cen za wodę i odprowadzenie ścieków. Zdaniem przedstawicieli rządu to samorządy powinny wykorzystać 13,7 mld zł z tytułu nowelizacji ustawy o dochodach JST na wsparcie branży wodno-kanalizacyjnej i nie podnosić cen. Miasto Gdynia też zasłania się brakiem środków na podwyżki. Konieczne jest zatem włączenie firm jak PEWiK w krąg podmiotów chronionych.

Na problemy i zagrożenia dla branży meblarskiej zwrócił uwagę Marek Albecki, przewodniczący KZ NSZZ ,,Solidarność” w KLOSE Gościcińskiej Fabryce Mebli. Rosną ceny surowców, głównie drewna i energetycznych. Do tego rynki zbytu na Wschodzie są zamknięte, podobnie jak pozyskanie drewna z Białorusi i Rosji. Przed branżą meblarską bardzo trudny czas.

– Przemysł meblarski podupada. Szykują się zwolnienia. Są zamówienia, ale nie ma materiałów. Ceny drewna wywindowane są do tego stopnia, że materiał jest kupowany po aptekarsku. Ceny prądu poszły w górę trzykrotnie – relacjonował Albecki.

Przypomnijmy, że rząd ogłosił projekt kolejnej tarczy – dla przedsiębiorstw energochłonnych, jako odpowiedź na rosnące ceny energii i gazu. Ministerstwo Rozwoju i Technologii podało, że w tym roku będzie to ponad 5 mld zł. Kolejne 12 mld zł – w 2023 r. Pomoc obejmie ok. 250 przedsiębiorstw. Jak wynika z zapowiedzi ministerialnych – o wsparcie będą mogły ubiegać się zakłady energochłonne, w których koszty nabycia energii elektrycznej i gazu wynoszą co najmniej 3 proc. wartości produkcji i które działają w branżach wskazanych przez Komisję Europejską. To produkcja wyrobów hutniczych, ceramicznych kafli i płytek, nawozów i związków azotowych, szkła płaskiego i gospodarczego w przypadku ponoszenia straty z działalności operacyjnej i spełnienia warunków, m.in. wzrostu cen energii. Warunkiem dla wypłat rekompensat za 2023 r. jest wydłużenie obowiązywania bądź modyfikacja tymczasowych ram wsparcia – reguł udzielania pomocy publicznej przez Komisję Europejską. Budżet programu rekompensat kosztów pośrednich dla przemysłów energochłonnych, przewidzianego na lata 2022-2031 to łącznie 45,4 mld zł.

Pojawia się w tym temat naszych stoczni, które z tej formy pomocy nie mogą skorzystać. Mirosław Piórek oraz Krzysztof Żmuda, związkowi liderzy z wiodących organizacji NSZZ „Solidarność” w Gdańskiej Stoczni „Remontowa” i w Remontowa Shipbuilding SA podczas obrad ZRG zwrócili się z apelem do prezydium ZRG NSZZ „S” o zajęcie stanowiska w sprawie objęcia stoczni taką pomocą. Zapisy o dozwolonej pomocy publicznej na razie jej zakazują. A przecież przemysł energochłonny to także stocznie. Wzrost cen surowców i energii będzie miał wpływ na kondycję przemysłu. Niezbędne będzie więc podjęcie jak najszybciej merytorycznego dialogu w Zespole Trójstronnym oraz na linii „S”-rząd. Okazją ku temu będzie zapowiedziane przez Piotra Dudę, przewodniczącego KK NSZZ „S” spotkanie szefów regionów i struktur branżowych Związku z premierem Morawieckim.

W OPEC Gdynia, zaopatrującym w ciepło, wytwarzane przez PGE, ponad 60 proc. mieszkańców Gdyni, Rumi, Wejherowa i Kosakowa również odczuwalny jest wzrost cen węgla oraz jego bak na rynku.   

– Obserwujemy fluktuację załogi, jakiej chyba nie było od pół wieku. Zarządzanie opiera się na strategii marketingu wewnętrznego. Ceny energii i węgla powodują, że jest to trudny czas dla firm ciepłowniczych i pracowników. Dochodzi do zrywanie kontraktów na rynku, mimo kar umownych, i do przedstawiania nowych ofert, bo takie działanie okazuje się opłacalne przy wzroście cen surowca – relacjonuje Wojciech Litewski przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w OPEC Gdynia, specjalista ds. analityki biznesowej.

W nowoczesnych kotłach i systemach odpylania oraz filtrach m.in. kominowych ważna jest jakość opału tzn. węgla. Miał i pył powodują uszkodzenia instalacji i kosztowne naprawy (vide Jaworzno).

Przypomnijmy też, że premier Mateusz Morawiecki powiedział, że domaga się od Komisji Europejskiej realnych działań mających na celu obniżenie cen energii w Europie. Obniżenie stawek opłat w systemie handlu emisjami CO2 to najprostsze rozwiązanie, (czyli obniżcie ceny ETS europejskiego systemu handlu emisjami, z których zasilane są budżety państw, „zielona energia”, ale i bankowe skarbce). W tym działania rządu wspiera NSZZ „Solidarność”.

Bogdan Olszewski, sekretarz Prezydium ZRG NSZZ „S” i członek Krajówki złożył sprawozdanie z obrad KK NSZZ „S” 22 i 23 września br.

Podczas posiedzenia Krajówki – z udziałem Marleny Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, Anny Moskwy, minister klimatu i środowiska, Waldemara Budy, ministra rozwoju i technologii, Artura Sobonia, sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów i Macieja Małeckiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych dyskutowano m.in. o ochronie miejsc pracy w tzw. firmach energochłonnych oraz ochronie indywidualnych odbiorców energii. 

Pracownicy stoją wobec problemów które wymagają pilnego rozwiązania przez rząd: systemowe powstrzymanie wzrostu cen energii, uzyskiwanej ze wszystkich rodzajów surowców i nośników, zapewnienie godziwego (systemowego) wzrostu wynagrodzeń w sferze finansów publicznych i przyjęcie ustawy o tzw. emeryturach stażowych – wyliczają członkowie Krajówki NSZZ „S” w stanowisku przyjętym przez Krajówkę. Związkowcy zwrócili się też do rządu premiera Morawieckiego o podjęcie rzetelnego dialogu z NSZZ „S”.

Nadal czeka na rozwiązanie problem wypłacenia odszkodowań dla rybaków, którzy uprawiali rybołówstwo rekreacyjne. Zakaz połowu dorsza i łososia postawił w ciężkiej sytuacji rybaków, którzy zainwestowali w kutry i wypływali z wędkarzami. Ich branża nie została wpisana w trakcie negocjacji z Komisją Europejską o rekompensatach. Nie tylko dziś nie mają oni żadnych dochodów, ale ponoszą koszty kredytów i opłat portowych. Aby bronić swoich miejsc pracy, powołali MK Pracowników Morza Bałtyckiego NSZZ „S”. Mimo podpisanego 16 stycznia 2020 r. porozumienia z rządem, kolejne miesiące nie przynoszą jego realizacji. Negocjacje z przedstawicielami rządu (22 września br.), w których uczestniczy Krzysztof Dośla, na razie nie zakończyły się oczekiwanym przez związkowców finałem. Wręcz przeciwnie – napotykają na zadziwiający opór oraz zasłanianie się brakiem właściwości kolejnych ministrów infrastruktury oraz rolnictwa. Pozostają tylko podpisane notatki ze spotkań. Kolejna runda rozmów ma odbyć się w południe 5 października br.


 

POLECANE
Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości z ostatniej chwili
Pierwszy Prezes SN zaskarżyła do TK wymóg kontrasygnaty premiera w obszarze wymiaru sprawiedliwości

Korzystając ze swoich konstytucyjnych kompetencji, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego dr hab. Małgorzata Manowska skierowała w dniu 20 stycznia 2026 r. do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z ustawą zasadniczą takiego rozumienia przepisów ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622 ze zm.), ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334 ze zm.) oraz ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), które zakłada, że akty urzędowe Prezydenta RP dotyczące obsady stanowisk w wymiarze sprawiedliwości wymagają dla swojej ważności podpisu (kontrasygnaty) Prezesa Rady Ministrów.

Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński o nowelizacji ustawy o KRS: Tutaj chodzi o konstruowanie w Polsce dyktatury

„Prezydent powinien zawetować ustawę o KRS” - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński, który swoją opinię w tej sprawie wyraził na platformie X.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Jarosław Kaczyński: Polska powinna być w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Polska powinna być w Radzie Pokoju

„O ile zostaną uzyskane warunki i zgodzi się na to rząd i zaasygnuje ten 1 mld dolarów, bo nie ma sensu, żeby Polska wchodziła jako państwo biedne, to powinniśmy być w Radzie Pokoju” - napisał prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na platformie X.

Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa z ostatniej chwili
Sejm uchwalił kontrowersyjną nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa

Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz powiązaną z nią zmianę Kodeksu wyborczego. Sędziów - członków KRS - mają wybierać w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez PKW wszyscy sędziowie, a nie - jak obecnie – Sejm.

Tȟašúŋke Witkó: Nasza chata z kraja z ostatniej chwili
Tȟašúŋke Witkó: Nasza chata z kraja

Od dłuższego czasu zastanawiam się, jak lapidarnie opisać Europę Zachodnią, tę z 2. połowy 3. dekady XXI wieku? Czy lepsze będzie wyświechtane andersenowskie powiedzenie: „Król jest nagi”, czy może – bardziej brutalne i nieco dłuższe zdanie – „Kontynent przyłapany ze spodniami opuszczonymi do kostek”?

Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży ziemi rolnej z państwowego zasobu do 2036 r. z ostatniej chwili
Sejm za wydłużeniem zakazu sprzedaży ziemi rolnej z państwowego zasobu do 2036 r.

Sejm uchwalił w piątek ustawę, która o kolejne 10 lat, czyli do 2036 roku wydłuża czas, w którym wstrzymana będzie sprzedaż ziemi rolnej z państwowego zasobu. Nowe przepisy zwiększają też areał ziemi państwowej, który będzie można sprzedać rolnikowi bez wyrażania na to zgody ministra rolnictwa.

Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych z ostatniej chwili
Prezydenci Polski, Ukrainy i Litwy będą rozmawiali o bezpieczeństwie i negocjacjach pokojowych

Aktualna sytuacja bezpieczeństwa oraz toczące się negocjacje pokojowe dotyczące Ukrainy, będą głównymi tematami rozmów prezydenta Karola Nawrockiego z prezydentami Ukrainy i Litwy - poinformował PAP prezydencki minister Marcin Przydacz. Rozmowy przywódców odbędą się w sobotę i w niedzielę.

Kontrowersje wokół procesu Żurka. Dlaczego w cywilnej sprawie uczestniczy prokuratura? z ostatniej chwili
Kontrowersje wokół procesu Żurka. Dlaczego w cywilnej sprawie uczestniczy prokuratura?

Jak poinformował portal Niezależna.pl, przed Sądem Okręgowym w Tarnowie toczy się proces z udziałem obecnego ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka i jego byłej żony. Chodzi o pozew o zapłatę. Na dzisiaj zaplanowano kolejną rozprawę. Zdumiewające jest, że w sprawie cywilnej uczestniczy... prokuratura. Prokuratura, która podlega prokuratorowi generalnemu, czyli Waldemarowi Żurkowi.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Kryzys zaufania do USA jest sztucznie i histerycznie wyolbrzymiany gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Kryzys zaufania do USA jest sztucznie i histerycznie wyolbrzymiany

„Kryzys zaufania do USA jest sztucznie i histerycznie wyolbrzymiany przez te siły polityczne w UE, które chcą wypchnąć USA z Europy” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

REKLAMA

Podsumowanie obrad Zarządu Regionu Gdańskiego

Informacje z zakładów pracy, omówienie efektów spotkania KK NSZZ „Solidarność” z przedstawicielami rządu oraz sytuacja w przemyśle i oświacie oraz pat negocjacyjny o odszkodowania dla rybołówstwa rekreacyjnego – to główne punkty obrad Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ „Solidarność”, które odbyły się 3 października br.
/ fot. Region Gdański NSZZ "Solidarność"

Niedogrzane mieszkania, upadające firmy, niedobory gazu, także LPG – tak może wyglądać najbliższa zima. Stąd potrzeba solidarności i przygotowania się na „czarny scenariusz”. Tym bardziej, że europejski kryzys energetyczny jest od nas niezależny, a gaz ziemny i dobrej jakości węgiel będą horrendalnie drogie. Chodzi jednak o to, aby Polska sama nie pogłębiła już widocznych problemów. Co prawda gospodarstwa domowe objęte będą ochroną taryfową przez Urząd Regulacji Energetyki, ale ta nie dotyczy przedsiębiorstw. I to w zakłady pracy może uderzyć fala podwyżek cen energii. Rosnące koszty ogrzewania już w tym roku dotkną konsumentów. Jak zauważył Krzysztof Dośla, przewodniczący ZRG NSZZ „S”, priorytetem jest ochrona miejsc pracy.

Niepokojące sygnały płyną z pomorskich przedsiębiorstw

Edward Fortuna, przewodniczący MKK NSZZ „Solidarność” Port Gdański poinformował, że Straż Ochrony Portu, która działa od 1945 r. jako struktura Zarządu Morskiego Portu Gdańsk S.A. i zatrudnia pracowników posiadających wysokie kwalifikacje w ochronie przedsiębiorstw (w obrębie terenu podlegającego ZMPG S. A. zabezpiecza ona przeciwpożarowo i ratowniczo akweny Portu Gdańsk), ma być zastąpiona prywatną firmą ochroniarską. To działanie ryzykowne, szczególnie w czasie potencjalnych zagrożeń dla infrastruktury w perspektywie przedłużającej się wojny na Ukrainie.

– Ochronę portu wypuszczamy na zewnątrz. I to w sytuacji, gdy wybuchają rury gazociągów, a port jest miejscem przeładunku surowców startegicznych i pomoc dla Ukrainy – alarmował o zagrożeniach dla bezpieczeństwa Edward Fortuna.

Prezydium ZRG, zgodnie z zapowiedzią Krzysztofa Dośli, zwróci się do premiera Morawieckiego o pilne zajęcie stanowiska wobec związkowych obaw dotyczących bezpieczeństwa i przemian własnościowych w porcie.

Przeładunki portowe rosną, ale ważą się też losy państwowej spółki Port Gdański Eksploatacja. Jest potencjalny oferent, ale bez doświadczenia w obsłudze portów i ładunków. Związkowcy ze spółki PG Eksploatacja mają obawy o kondycję finansową inwestora w kontekście koniecznego dofinansowania spółki. Niepokoi trwający od 31 sierpnia br. pat w negocjacjach pakietu socjalnego. Więcej o prywatyzacji tego strategicznego podmiotu w październikowym „Magazynie Solidarność”.

Krzysztof Prokopiuk, przewodniczący Komisji Zakładowej  NSZZ „Solidarność” w gdyńskim PEWIK przestrzegał przed perspektywą utraty płynności finansowej przez komunalną spółkę.

– Niebawem zostaniemy postawieni pod ścianą – mówi związkowy lider.

Z racji prowadzonej działalności nie może dojść do bankructwa ważnej dla społeczności Gdyni firmy zaopatrującej w wodę i odprowadzającej ścieki, ale na podwyżki choćby zbliżone do poziomu 17 proc. inflacji pracownicy liczyć nie mogą. Będzie to najpewniej ok. 6 proc. wzrost płac, ale wszelkie inne finansowe oczekiwania są dziś „ścinane” przez zarząd PEWiK. Sytuację utrudnia fakt, że spółka państwowa Wody Polskie, regulator cen za wodę i ścieki, z 450 wniosków samorządów o zmianę taryf, większość odrzuciła. Wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk zaapelował o wycofanie tych wniosków i niepodnoszenie cen za wodę i odprowadzenie ścieków. Zdaniem przedstawicieli rządu to samorządy powinny wykorzystać 13,7 mld zł z tytułu nowelizacji ustawy o dochodach JST na wsparcie branży wodno-kanalizacyjnej i nie podnosić cen. Miasto Gdynia też zasłania się brakiem środków na podwyżki. Konieczne jest zatem włączenie firm jak PEWiK w krąg podmiotów chronionych.

Na problemy i zagrożenia dla branży meblarskiej zwrócił uwagę Marek Albecki, przewodniczący KZ NSZZ ,,Solidarność” w KLOSE Gościcińskiej Fabryce Mebli. Rosną ceny surowców, głównie drewna i energetycznych. Do tego rynki zbytu na Wschodzie są zamknięte, podobnie jak pozyskanie drewna z Białorusi i Rosji. Przed branżą meblarską bardzo trudny czas.

– Przemysł meblarski podupada. Szykują się zwolnienia. Są zamówienia, ale nie ma materiałów. Ceny drewna wywindowane są do tego stopnia, że materiał jest kupowany po aptekarsku. Ceny prądu poszły w górę trzykrotnie – relacjonował Albecki.

Przypomnijmy, że rząd ogłosił projekt kolejnej tarczy – dla przedsiębiorstw energochłonnych, jako odpowiedź na rosnące ceny energii i gazu. Ministerstwo Rozwoju i Technologii podało, że w tym roku będzie to ponad 5 mld zł. Kolejne 12 mld zł – w 2023 r. Pomoc obejmie ok. 250 przedsiębiorstw. Jak wynika z zapowiedzi ministerialnych – o wsparcie będą mogły ubiegać się zakłady energochłonne, w których koszty nabycia energii elektrycznej i gazu wynoszą co najmniej 3 proc. wartości produkcji i które działają w branżach wskazanych przez Komisję Europejską. To produkcja wyrobów hutniczych, ceramicznych kafli i płytek, nawozów i związków azotowych, szkła płaskiego i gospodarczego w przypadku ponoszenia straty z działalności operacyjnej i spełnienia warunków, m.in. wzrostu cen energii. Warunkiem dla wypłat rekompensat za 2023 r. jest wydłużenie obowiązywania bądź modyfikacja tymczasowych ram wsparcia – reguł udzielania pomocy publicznej przez Komisję Europejską. Budżet programu rekompensat kosztów pośrednich dla przemysłów energochłonnych, przewidzianego na lata 2022-2031 to łącznie 45,4 mld zł.

Pojawia się w tym temat naszych stoczni, które z tej formy pomocy nie mogą skorzystać. Mirosław Piórek oraz Krzysztof Żmuda, związkowi liderzy z wiodących organizacji NSZZ „Solidarność” w Gdańskiej Stoczni „Remontowa” i w Remontowa Shipbuilding SA podczas obrad ZRG zwrócili się z apelem do prezydium ZRG NSZZ „S” o zajęcie stanowiska w sprawie objęcia stoczni taką pomocą. Zapisy o dozwolonej pomocy publicznej na razie jej zakazują. A przecież przemysł energochłonny to także stocznie. Wzrost cen surowców i energii będzie miał wpływ na kondycję przemysłu. Niezbędne będzie więc podjęcie jak najszybciej merytorycznego dialogu w Zespole Trójstronnym oraz na linii „S”-rząd. Okazją ku temu będzie zapowiedziane przez Piotra Dudę, przewodniczącego KK NSZZ „S” spotkanie szefów regionów i struktur branżowych Związku z premierem Morawieckim.

W OPEC Gdynia, zaopatrującym w ciepło, wytwarzane przez PGE, ponad 60 proc. mieszkańców Gdyni, Rumi, Wejherowa i Kosakowa również odczuwalny jest wzrost cen węgla oraz jego bak na rynku.   

– Obserwujemy fluktuację załogi, jakiej chyba nie było od pół wieku. Zarządzanie opiera się na strategii marketingu wewnętrznego. Ceny energii i węgla powodują, że jest to trudny czas dla firm ciepłowniczych i pracowników. Dochodzi do zrywanie kontraktów na rynku, mimo kar umownych, i do przedstawiania nowych ofert, bo takie działanie okazuje się opłacalne przy wzroście cen surowca – relacjonuje Wojciech Litewski przewodniczący Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w OPEC Gdynia, specjalista ds. analityki biznesowej.

W nowoczesnych kotłach i systemach odpylania oraz filtrach m.in. kominowych ważna jest jakość opału tzn. węgla. Miał i pył powodują uszkodzenia instalacji i kosztowne naprawy (vide Jaworzno).

Przypomnijmy też, że premier Mateusz Morawiecki powiedział, że domaga się od Komisji Europejskiej realnych działań mających na celu obniżenie cen energii w Europie. Obniżenie stawek opłat w systemie handlu emisjami CO2 to najprostsze rozwiązanie, (czyli obniżcie ceny ETS europejskiego systemu handlu emisjami, z których zasilane są budżety państw, „zielona energia”, ale i bankowe skarbce). W tym działania rządu wspiera NSZZ „Solidarność”.

Bogdan Olszewski, sekretarz Prezydium ZRG NSZZ „S” i członek Krajówki złożył sprawozdanie z obrad KK NSZZ „S” 22 i 23 września br.

Podczas posiedzenia Krajówki – z udziałem Marleny Maląg, minister rodziny i polityki społecznej, Anny Moskwy, minister klimatu i środowiska, Waldemara Budy, ministra rozwoju i technologii, Artura Sobonia, sekretarz stanu w Ministerstwie Finansów i Macieja Małeckiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych dyskutowano m.in. o ochronie miejsc pracy w tzw. firmach energochłonnych oraz ochronie indywidualnych odbiorców energii. 

Pracownicy stoją wobec problemów które wymagają pilnego rozwiązania przez rząd: systemowe powstrzymanie wzrostu cen energii, uzyskiwanej ze wszystkich rodzajów surowców i nośników, zapewnienie godziwego (systemowego) wzrostu wynagrodzeń w sferze finansów publicznych i przyjęcie ustawy o tzw. emeryturach stażowych – wyliczają członkowie Krajówki NSZZ „S” w stanowisku przyjętym przez Krajówkę. Związkowcy zwrócili się też do rządu premiera Morawieckiego o podjęcie rzetelnego dialogu z NSZZ „S”.

Nadal czeka na rozwiązanie problem wypłacenia odszkodowań dla rybaków, którzy uprawiali rybołówstwo rekreacyjne. Zakaz połowu dorsza i łososia postawił w ciężkiej sytuacji rybaków, którzy zainwestowali w kutry i wypływali z wędkarzami. Ich branża nie została wpisana w trakcie negocjacji z Komisją Europejską o rekompensatach. Nie tylko dziś nie mają oni żadnych dochodów, ale ponoszą koszty kredytów i opłat portowych. Aby bronić swoich miejsc pracy, powołali MK Pracowników Morza Bałtyckiego NSZZ „S”. Mimo podpisanego 16 stycznia 2020 r. porozumienia z rządem, kolejne miesiące nie przynoszą jego realizacji. Negocjacje z przedstawicielami rządu (22 września br.), w których uczestniczy Krzysztof Dośla, na razie nie zakończyły się oczekiwanym przez związkowców finałem. Wręcz przeciwnie – napotykają na zadziwiający opór oraz zasłanianie się brakiem właściwości kolejnych ministrów infrastruktury oraz rolnictwa. Pozostają tylko podpisane notatki ze spotkań. Kolejna runda rozmów ma odbyć się w południe 5 października br.



 

Polecane