Szukaj
Konto

Propagandysta rozpłakał się na wizji. Groził i straszył boskim potępieniem [WIDEO]

06.10.2022 10:24
Borys Korczewnikow
Źródło: Screen z Twittera / Julia Davis
Komentarzy: 0
Rosyjska propaganda dostrzega, że Rosjanie za wszelką cenę próbują uniknąć mobilizacji. Rosyjski aktor i dziennikarz Borys Korczewnikow poruszył ten temat na wizji. Na początku zaczął płakać, mówiąc o wartościach chrześcijańskich, by po chwili nazwać uciekających przed wojną „śmieciami” i straszyć boskim potępieniem.

- To nieopisany ból, że wśród nas są osoby, które nie wiedzą, o co toczy się wojna - powiedział w programie Borys Korczewnikow. Julia Davis, która zajmuje się monitoringiem rosyjskich propagandowych mediów, opublikowała nagranie z jego wypowiedzią na Twitterze.

Łzy na wizji

Korczewnikow potępił publicznie swojego "byłego" kolegę, który uciekł z Rosji, i wrzucił do sieci zdjęcie z wakacji na plaży. Później dodał, że przejawem obecności Boga w życiu są wydarzenia, których nie da się kontrolować, chociażby wojna.

- Kościół uczy cię, byś kochał bliźniego, twojego syna, ojca, dziecko i żonę, a także ojczyznę, bo to wszystko składa się na jedną całość. Rosyjski żołnierz idzie na bitwę, by zginąć za ciebie. Spójrz na tego mężczyznę! On za ciebie ginie. Zrozum, że oddał za ciebie życie. Pomyśl: czym jest nasza ojczyzna, że ktoś oddaje za nią życie, a ja jej nawet nie kocham. Jak mogę dalej tak żyć? - powiedział rozżalony Korczewnikow.

- Nie ma potrzeby uczenia cię patriotyzmu i miłości do ludzkości. Jesteś rozkładem, śmieciem. Bóg wie, jak nienawidzić takich jak ty. Jak ich zniszczyć i spalić - dodał.

Prowadzący program Roman Gołowanow był zachwycony tą przemową i uznał ją za niezwykle "mocną".

- Wszystkie te poświęcenia dotknęły każdą rodzinę. Każdy ma kolegę, przyjaciela, krewnego, kto został tam wysłany, kto już tam jest. Kogoś, kto jest w szpitalu, kogoś, kto walczy, kogoś, kto przepadł. To święta wojna - podkreślił propagandysta.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.10.2022 10:24
Źródło: Twitter / Interia.pl