Rosjanie znów wystrzelili rakiety. Alarm w większości obwodów Ukrainy

Po godz. 6 w Zaporożu w południowo-wschodniej Ukrainie słychać było co najmniej 15 potężnych eksplozji. Według doniesień lokalnych mediów celem Rosjan były obiekty infrastrukturalne. Zaatakowano także elektrociepłownię w obwodzie winnickim dronami kamikadze Shahed-136.
Alarm nie obowiązuje jedynie w obwodach wołyńskim, lwowskim, tarnopolskim, iwanofrankowskim, rówieńskim i zakarpackim.
W poniedziałek rosyjskie siły przeprowadziły zmasowany atak rakietowy na szereg miast w większości regionów Ukrainy. Pociski uderzyły m.in. w centrum Kijowa, miejscowości w obwodach dniepropietrowskim i mikołajowskim, a także w obiekty infrastruktury na zachodzie kraju. Według najnowszych ustaleń ukraińskiego MSW, w wyniku ostrzałów zginęło co najmniej 14 osób, a 97 zostało rannych.
Najbardziej prorosyjscy na świecie. Piotr Skwieciński o relacjach indyjsko-rosyjskich

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Dekarbonizacja? Gen. Wroński: Od kopalin będzie zależało, czy wygramy, czy przegramy wojnę

Rosyjski dron uderzył w elektrownię w Estonii. Alarm w regionie
Węgry zakręcają gaz Ukrainie. Orban stawia warunek

