Alarm na norweskim polu gazowym. Ewakuacja

Burmistrz gminy Odd Jørgen Nilssen w wypowiedzi dla norweskich mediów wyjaśnił, że przyczyną alarmu jest zagrożenie bombowe. Interweniowała norweska policja, która zarządziła ewakuację.
Był telefon z pogróżkami, który uznano za tak poważny, że placówka została ewakuowana. Jasne jest, że sytuacja staje się dramatyczna, gdy otrzymujesz taką wiadomość
- mówi portalowi VG burmistrz Nilssen.
Ostatecznie sytuacja została opanowana, o czym lokalna policja poinformowała na Twitterze.
Sytuacja została wyjaśniona
- poinformował Jan Soppeland, dyrektor ds. komunikacji i public relations w norweskim przedstawicielstwie koncernu Shell Global, operatora Ormen Lange, a pracownicy mieli wrócić na stanowiska.
Seria awarii
W ostatnim czasie miała miejsce seria niewyjaśnionych do tej pory awarii instalacji do transportu surowców energetycznych. Zaczęło się od awarii i wycieku gazociągów Nord Stream. Z awarią i wyciekiem mieliśmy również do czynienia na polskim odcinku ropociągu "Przyjaźń".
Komentarze
Nowe informacje. Wiadomo, jak zmarł Łukasz Litewka
Nowy ranking Ligi Mistrzów. Lewandowski przed gigantami futbolu

Nie żyje Łukasz Litewka. Słowa jego partnerki łamią serce

Pałac Buckingham. Wstrząsający komunikat Kate Middleton
Tragedia w Tatrach. Nie żyje polski turysta


