Szef BBN ratował rannych w wypadku. Teraz zabiera głos

W piątek po południu, że na trasie Bydgoszcz-Toruń, którą jechała kolumna prezydencka z Andrzejem Dudą, doszło do groźnego wypadku. Zanim na miejsce przybyły służby pogotowia ratunkowego, ratowaniem rannych zajął się sam płk Jacek Siewiera, nowy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Płk Jacek Siewiera
Płk Jacek Siewiera / fot. PAP/Tytus Żmijewski

Bydgoska straż pożarna poinformowała, że samochód osobowy zderzył się z ciężarówką. Kilka osób odniosło rany, a na miejsce wezwany został śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Zanim na miejsce przybyły służby pogotowia ratunkowego, ratowaniem rannych zajął się sam płk Jacek Siewiera, nowy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ale również lekarz z wykształcenia. Dwukrotnie przywracał akcję serca. Prezydent zabronił jechać kolumnie dalej do chwili, aż do zakończenia akcji ratowniczej. Ta ruszyła dopiero, gdy wszyscy ranni zostali zabrani do szpitala.



Jacek Siewiera zabiera głos

Teraz do całej sytuacji w mediach społecznościowych odniósł się płk Jacek Siewiera, który podkreślił, że to nie on jest bohaterem, a ratownicy LPR, dla których „była to druga albo trzecia robota tej doby”.

„Najdziwniejsze że jako lekarz 10 lat robiłem resuscytacje i później czekał najwyżej zimny kebab w dyżurce, ale gdy raz zrobiłem to jako minister to piszą w gazetach i mądrzą się na TT. Prawdziwymi bohaterami są ratownicy LPR dla których to była druga albo trzecia robota tej doby” – napisał.


 

POLECANE
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Alpach. Nie żyje narciarz z Polski

Trzy osoby, w tym Polak i Brytyjczyk polskiego pochodzenia, zginęły we wtorek w lawinach we francuskich Alpach - poinformowała miejscowa prokuratura. Dwaj narciarze zginęli, gdy zjeżdżali poza wyznaczonymi trasami w departamencie Alpy Wysokie, a jeden turysta został porwany przez lawinę w Sabaudii.

Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie tylko u nas
Kucharz Putina wiecznie żywy. Nowe zadania wagnerowców - sabotaż w Europie

Według danych zachodnich służb wywiadowczych, zasoby rekrutacyjne dawnej Grupy Wagnera pozostałe po czasach Prigożyna, zostały przeniesione na obszar Europy. Kiedyś werbowali najemników na wojnę z Ukrainą i na misje wojskowe w Afryce czy na Bliskim Wschodzie, teraz dostali nowe zadanie. Jak ustalił „Financial Times”, chodzi o „rekrutowanie osób w trudnej sytuacji ekonomicznej z Europy do popełniania przestępstw w krajach NATO”. Byli wagnerowcy są też wykorzystywania na innych frontach walki Rosji z Zachodem, w mniej lub bardziej bezpośredni sposób.

Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Wiceszef MON opuszcza partię

Jestem wierny obietnicom z 2023 r. Niestety po odejściu Polski 2050 od wartości, które głosiliśmy w Trzeciej Drodze, nie jestem w stanie ich wypełniać - napisał na X wiceszef MON Paweł Zalewski. Zapowiedział, że „pozostanie niezrzeszonym”.

Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka z ostatniej chwili
Radni odwołali starostę z KO w Karkonoszach. W tle śledztwo ws... sfałszowanej matury polityka

Mirosław Górecki (KO) został nowym starostą karkonoskim. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu we wtorek. Wcześniej odwołali z tej funkcji Krzysztofa Wiśniewskiego (KO). Powodem była utrata zaufania po podejrzeniach, że posługuje się sfałszowanym świadectwem dojrzałości.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

W styczniu 2026 lotnisko Rzeszów-Jasionka obsłużyło 69 543 pasażerów. To wzrost rok do roku – podkreślono w komunikacie Rzeszów Airport i przypomniano, że lotnisko zakończyło rok 2025 z najlepszym wynikiem w swojej historii.

Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Są nowe informacje

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi postępowanie w sprawie Mołdawianina zatrzymanego na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Mężczyzna miał przy sobie m.in. telefony komórkowe, sprzęt elektroniczny i karty SIM.

Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE z ostatniej chwili
Spada liczba euroentuzjastów. Nowy sondaż o nastrojach Polaków wobec UE

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej pozostaje w Polsce wysokie, ale najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów. Ubywa osób chcących pogłębiania integracji, a rośnie grupa zwolenników silniejszej roli państw narodowych.

Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

REKLAMA

Szef BBN ratował rannych w wypadku. Teraz zabiera głos

W piątek po południu, że na trasie Bydgoszcz-Toruń, którą jechała kolumna prezydencka z Andrzejem Dudą, doszło do groźnego wypadku. Zanim na miejsce przybyły służby pogotowia ratunkowego, ratowaniem rannych zajął się sam płk Jacek Siewiera, nowy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Płk Jacek Siewiera
Płk Jacek Siewiera / fot. PAP/Tytus Żmijewski

Bydgoska straż pożarna poinformowała, że samochód osobowy zderzył się z ciężarówką. Kilka osób odniosło rany, a na miejsce wezwany został śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Zanim na miejsce przybyły służby pogotowia ratunkowego, ratowaniem rannych zajął się sam płk Jacek Siewiera, nowy szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ale również lekarz z wykształcenia. Dwukrotnie przywracał akcję serca. Prezydent zabronił jechać kolumnie dalej do chwili, aż do zakończenia akcji ratowniczej. Ta ruszyła dopiero, gdy wszyscy ranni zostali zabrani do szpitala.



Jacek Siewiera zabiera głos

Teraz do całej sytuacji w mediach społecznościowych odniósł się płk Jacek Siewiera, który podkreślił, że to nie on jest bohaterem, a ratownicy LPR, dla których „była to druga albo trzecia robota tej doby”.

„Najdziwniejsze że jako lekarz 10 lat robiłem resuscytacje i później czekał najwyżej zimny kebab w dyżurce, ale gdy raz zrobiłem to jako minister to piszą w gazetach i mądrzą się na TT. Prawdziwymi bohaterami są ratownicy LPR dla których to była druga albo trzecia robota tej doby” – napisał.



 

Polecane