Członek Bayernu zaatakował Roberta Lewandowskiego. On stanął w obronie piłkarza

W czasie Dorocznego Walnego Zgromadzenia Bayernu Monachium, jeden z członków klubu, Dieter Marx uderzył w Roberta Lewandowskiego. Chodzi o sposób, w jaki polski napastnik odszedł do FC Barcelony. Marx określił go "człowiekiem bez charakteru". W obronie "Lewego" stanął prezes Oliver Kahn.
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski / fot. Wikipedia - Rufus46 / CC BY-SA 3.0

Najważniejszym punktem wydarzenia, były wybory nowego prezydenta klubu.

- Bardzo dziękuję za zaufanie, nie zawiodę Was. Przyjmuję wynik głosowania i stanowisko prezydenta - powiedział Herbert Hainer, którego wybrano na kolejną kadencję.

Atak na Lewandowskiego

Obecny na spotkaniu Dieter Marx, przedstawiciel kibiców zaatakował w mocnych słowach Roberta Lewandowskiego.

- Ten letni teatr, cytuję "FC Bayern to historia". Nie tak żegna się z klubem. Zachowanie to było prawie szantażem - powiedział członek Bayernu. 

Ponadto zaapelował do władz Bayernu, by w jakiś sposób ukarali Polaka. Pomysł ten nie spodobał się publiczności, która go wygwizdała.  

- Zawodnik taki jak Robert Lewandowski, który tak bez charakteru opuścił Bayern, nie powinien dostać pożegnalnego meczu po zakończeniu kariery. Nie powinien też być uwzględniony w Galerii Sław w Bayern Museum - dodał. 

Prezes Bayernu broni piłkarza

W obronie Lewandowskiego stanął prezes Bayernu Monachium, Oliver Kahn. Podkreślił wspaniałe zasługi polskiego zawodnika, a na koniec mu podziękował.

- Robert był maszyną do zdobywania bramek. Strzelał tak, jak chciał. Osiem razy był mistrzem Niemiec i sześciokrotnie najlepszym strzelcem. Można zrozumieć, że w wieku 34 lat chciał coś zmienić w swoim życiu. Po wielu wahaniach uzgodniliśmy z FC Barceloną opłatę transferową, jakiej oczekiwaliśmy i zgodziliśmy się na transfer. Chciałbym skorzystać z tej okazji, by jeszcze raz podziękować naprawdę fantastycznemu zawodnikowi za jego wspaniałe osiągnięcia i za wszystko, co zrobił dla Bayernu - podsumował Kahn.


 

POLECANE
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

Państwa narodowe są podstawą wolności tylko u nas
Państwa narodowe są podstawą wolności

Państwo narodowe, wolność słowa i niezależność energetyczna – to trzy filary, które zdominowały dyskusję podczas konferencji Alliance of Sovereign Nations 2026 w Waszyngtonie. Wystąpienia amerykańskiej kongresmen Anny Pauliny Luny oraz rumuńskiego lidera prawicy George Simiona pokazały rosnące znaczenie debat o suwerenności państw w świecie Zachodu.

Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców Wiadomości
Uszkodzono kilkadziesiąt nagrobków. Policja szuka sprawców

Policja wyjaśnia okoliczności dewastacji nagrobków, do której doszło w nocy z czwartku na piątek na cmentarzu parafialnym w Niestępowie w gminie Żukowo (woj. pomorskie). Lokalna społeczność apeluje o pomoc w odnalezieniu sprawców.

Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Friedrich Merz – europejski Judasz

3 marca 2026 roku Friedrich Merz został przyjęty w Białym Domu przez Donalda Trumpa. Dziś mało kto o tym pamięta, ale pierwotnym celem wizyty kanclerza Niemiec w Waszyngtonie była jego debata z prezydentem USA o ogólnoświatowych cłach w wysokości 10 procent, nałożonych na podmioty eksportujące swoje produkty na rynek amerykański.

REKLAMA

Członek Bayernu zaatakował Roberta Lewandowskiego. On stanął w obronie piłkarza

W czasie Dorocznego Walnego Zgromadzenia Bayernu Monachium, jeden z członków klubu, Dieter Marx uderzył w Roberta Lewandowskiego. Chodzi o sposób, w jaki polski napastnik odszedł do FC Barcelony. Marx określił go "człowiekiem bez charakteru". W obronie "Lewego" stanął prezes Oliver Kahn.
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski / fot. Wikipedia - Rufus46 / CC BY-SA 3.0

Najważniejszym punktem wydarzenia, były wybory nowego prezydenta klubu.

- Bardzo dziękuję za zaufanie, nie zawiodę Was. Przyjmuję wynik głosowania i stanowisko prezydenta - powiedział Herbert Hainer, którego wybrano na kolejną kadencję.

Atak na Lewandowskiego

Obecny na spotkaniu Dieter Marx, przedstawiciel kibiców zaatakował w mocnych słowach Roberta Lewandowskiego.

- Ten letni teatr, cytuję "FC Bayern to historia". Nie tak żegna się z klubem. Zachowanie to było prawie szantażem - powiedział członek Bayernu. 

Ponadto zaapelował do władz Bayernu, by w jakiś sposób ukarali Polaka. Pomysł ten nie spodobał się publiczności, która go wygwizdała.  

- Zawodnik taki jak Robert Lewandowski, który tak bez charakteru opuścił Bayern, nie powinien dostać pożegnalnego meczu po zakończeniu kariery. Nie powinien też być uwzględniony w Galerii Sław w Bayern Museum - dodał. 

Prezes Bayernu broni piłkarza

W obronie Lewandowskiego stanął prezes Bayernu Monachium, Oliver Kahn. Podkreślił wspaniałe zasługi polskiego zawodnika, a na koniec mu podziękował.

- Robert był maszyną do zdobywania bramek. Strzelał tak, jak chciał. Osiem razy był mistrzem Niemiec i sześciokrotnie najlepszym strzelcem. Można zrozumieć, że w wieku 34 lat chciał coś zmienić w swoim życiu. Po wielu wahaniach uzgodniliśmy z FC Barceloną opłatę transferową, jakiej oczekiwaliśmy i zgodziliśmy się na transfer. Chciałbym skorzystać z tej okazji, by jeszcze raz podziękować naprawdę fantastycznemu zawodnikowi za jego wspaniałe osiągnięcia i za wszystko, co zrobił dla Bayernu - podsumował Kahn.



 

Polecane