Były senator PO: Chyba nikt się nie spodziewał, że to właśnie „Newsweek” tak skompromituje Tuska

Prokuratura Krajowa ujawniła protokoły, a portal TVP Info opublikował materiał na temat zeznań wspólnika Marka Falenty. Treść zeznań uderza w Donalda Tuska i jego syna. Chodzi o zeznania Marcina W., tego samego, na którego zeznaniach oparty jest artykuł Grzegorza Rzeczkowskiego w „Newsweeku”, który „ma uderzać w PiS”.
Donald Tusk
Donald Tusk / Screen YT

Przyznajcie sami… Nikt chyba się nie spodziewał, że to właśnie organ PO Newsweek Polska tak wkręci i skompromituje swojego idola Donalda Tuska

– pisze mec. Robert Smoktunowicz, były dwukrotny senator Platformy i jej współzałożyciel. 

 

„Newsweek” uwiarygadnia zeznania Marcina W.

Grzegorz Rzeczkowski w artykule opublikowanym na łamach „Newsweek” opisuje rzekomą sprzedaż nagrań z tzw. afery taśmowej z końca rządów koalicji PO-PSL Rosjanom. Artykuł oparty jest na zeznaniach Marcina W., wspólnika Marka Falenty, który miał dokonać transakcji. Po publikacji artykułu w przestrzeni medialnej pojawiły się oskarżenia o to, że „Rosjanie obalili rząd Platformy”, a Donald Tusk zażądał powołania komisji śledczej. Kiedy w 2015 roku, kiedy koalicja PO-PSL miała w Sejmie większość, Platforma głosowała przeciwko powołaniu takiej komisji.

 

„Łapówka dla Tuska”

Kilka dni później Prokuratura Krajowa ujawniła protokoły z innych zeznań tego samego Marcina W. „600 tysięcy euro łapówki «dla Tuska», żeby otrzymać zielone światło na zawarcie intratnego kontraktu miał rzekomo przekazać wspólnik Falenty, który złożył w prokuraturze zeznania w tej sprawie. Marcin W. to mężczyzna, na którego powołuje się «Newsweek» i politycy opozycji, z Donaldem Tuskiem na czele” – napisało tvp.info, powołując się na dokumenty opublikowane przez Prokuraturę Krajową.

M. F. twierdził, że jest w stanie to załatwić, tylko potrzeba na to, z tego co pamiętam, 600 tysięcy euro, które miało być przekazane, jak to mówił M. F., „dla Tuska” w szerokim tego słowa znaczeniu, bo nie wiem, czy chodziło o partię, czy o samego Donalda Tuska, czy o rząd w znaczeniu wówczas rządzących Polską, w każdym razie pieniądze te odbierał od nas M. T., syn byłego premiera. To miała być łapówka za zgodę na zawarcie kontraktu między spółką „Ciech” a SkładamiWęgla.pl i MM Group. Te rozmowy trwały od przełomu 2013 r. i w 2014 r.

– napisało tvp.info, powołując się na zeznania Marcina W. udostępnione przez prokuraturę.

– To totalne bzdury. Informacje o tych zeznaniach pojawiały się już w mediach. Prokuratura ma je od lat. Nigdy przez te wszystkie lata nie byłem nawet przesłuchiwany w tej sprawie – stwierdził w rozmowie z Onetem Michał Tusk, zapytany o ujawnione przez Prokuraturę Krajową fragmenty przesłuchania Marcina W., byłego wspólnika Marka Falenty.


 

POLECANE
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą z ostatniej chwili
Czarnek odpowiada Tuskowi: Polacy już wiedzą

Spór o unijny program SAFE znów się zaostrza. Na sobotni wpis Donalda Tuska zareagował natychmiastowo Przemysław Czarnek.

Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu z ostatniej chwili
Brutalny napad na Podkarpaciu: Skrępowali, torturowali i polewali wrzątkiem. Ukraińcy trafili do aresztu

Brutalny napad w Soninie przez wiele miesięcy pozostawał niewyjaśniony. Teraz policja poinformowała o zatrzymaniu trzech obywateli Ukrainy.

Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. Przesiąknięty nacjonalizmem z ostatniej chwili
Szwedzka nauczycielka przerażona polskim podręcznikiem do geografii. "Przesiąknięty nacjonalizmem"

Szwedzka nauczycielka po wizycie w Krakowie nie kryła zaskoczenia polskim podręcznikiem do geografii.

Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora tylko u nas
Dwie Heleny Wolińskie. Operacja ocieplania wizerunku komunistycznego potwora

Jedna Helena Wolińska to ta, która jest bohaterką – razem z mężem Włodzimierzem Brusem - wydanej właśnie książki „Stygmat”. Osoba ciepła, kochająca, rodzinna, w końcu – co najważniejsze - ofiara komunizmu. Druga Helena Wolińska to stalinowska prokurator wojskowa, potwór w mundurze, inkwizytorka, bestia.

Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy krytycznie oceniają Tuska. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Najnowsze badanie pracowni IBRiS dla Onetu pokazuje wyraźny problem wizerunkowy premiera Donalda Tuska – w ocenie respondentów dominują odpowiedzi krytyczne.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Sobota przyniesie dużo słońca i nawet 19 st. C, ale na zachodzie pojawią się opady i możliwe burze. W niedzielę więcej chmur i deszczu – informuje w najnowszym komunikacie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym z ostatniej chwili
Ambasada USA ostrzelana. Nad budynkiem unosi się dym

Agencja Reutera poinformowała w sobotę, że irański pocisk rakietowy trafił w ambasadę USA w stolicy Iraku, Bagdadzie. Nie wiadomo na razie, czy ktoś ucierpiał w wyniku ataku.

Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos z ostatniej chwili
Eksplozja w szkole w Amsterdamie. Władze zabrały głos

W Amsterdamie doszło do eksplozji przy żydowskiej szkole w dzielnicy Buitenveldert.

USA zbombardowały wyspę Chark. Strzał ostrzegawczy z ostatniej chwili
USA zbombardowały wyspę Chark. "Strzał ostrzegawczy"

Przez irańską wyspę Chark, zaatakowaną w piątek przez USA, przechodzi 80-90 proc. eksportu ropy Iranu. Prezydent USA Donald Trump zapewnił, że tamtejsze obiekty naftowe nie zostały zniszczone, lecz może zrewidować swoją decyzję, jeśli cieśnina Ormuz będzie dalej blokowana. Axios ocenił, że atak był „strzałem ostrzegawczym”.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Utrudnienia na linii M2 w Warszawie. Metro kursuje w dwóch pętlach, wyłączono stacje Szwedzka i Targówek Mieszkaniowy.

REKLAMA

Były senator PO: Chyba nikt się nie spodziewał, że to właśnie „Newsweek” tak skompromituje Tuska

Prokuratura Krajowa ujawniła protokoły, a portal TVP Info opublikował materiał na temat zeznań wspólnika Marka Falenty. Treść zeznań uderza w Donalda Tuska i jego syna. Chodzi o zeznania Marcina W., tego samego, na którego zeznaniach oparty jest artykuł Grzegorza Rzeczkowskiego w „Newsweeku”, który „ma uderzać w PiS”.
Donald Tusk
Donald Tusk / Screen YT

Przyznajcie sami… Nikt chyba się nie spodziewał, że to właśnie organ PO Newsweek Polska tak wkręci i skompromituje swojego idola Donalda Tuska

– pisze mec. Robert Smoktunowicz, były dwukrotny senator Platformy i jej współzałożyciel. 

 

„Newsweek” uwiarygadnia zeznania Marcina W.

Grzegorz Rzeczkowski w artykule opublikowanym na łamach „Newsweek” opisuje rzekomą sprzedaż nagrań z tzw. afery taśmowej z końca rządów koalicji PO-PSL Rosjanom. Artykuł oparty jest na zeznaniach Marcina W., wspólnika Marka Falenty, który miał dokonać transakcji. Po publikacji artykułu w przestrzeni medialnej pojawiły się oskarżenia o to, że „Rosjanie obalili rząd Platformy”, a Donald Tusk zażądał powołania komisji śledczej. Kiedy w 2015 roku, kiedy koalicja PO-PSL miała w Sejmie większość, Platforma głosowała przeciwko powołaniu takiej komisji.

 

„Łapówka dla Tuska”

Kilka dni później Prokuratura Krajowa ujawniła protokoły z innych zeznań tego samego Marcina W. „600 tysięcy euro łapówki «dla Tuska», żeby otrzymać zielone światło na zawarcie intratnego kontraktu miał rzekomo przekazać wspólnik Falenty, który złożył w prokuraturze zeznania w tej sprawie. Marcin W. to mężczyzna, na którego powołuje się «Newsweek» i politycy opozycji, z Donaldem Tuskiem na czele” – napisało tvp.info, powołując się na dokumenty opublikowane przez Prokuraturę Krajową.

M. F. twierdził, że jest w stanie to załatwić, tylko potrzeba na to, z tego co pamiętam, 600 tysięcy euro, które miało być przekazane, jak to mówił M. F., „dla Tuska” w szerokim tego słowa znaczeniu, bo nie wiem, czy chodziło o partię, czy o samego Donalda Tuska, czy o rząd w znaczeniu wówczas rządzących Polską, w każdym razie pieniądze te odbierał od nas M. T., syn byłego premiera. To miała być łapówka za zgodę na zawarcie kontraktu między spółką „Ciech” a SkładamiWęgla.pl i MM Group. Te rozmowy trwały od przełomu 2013 r. i w 2014 r.

– napisało tvp.info, powołując się na zeznania Marcina W. udostępnione przez prokuraturę.

– To totalne bzdury. Informacje o tych zeznaniach pojawiały się już w mediach. Prokuratura ma je od lat. Nigdy przez te wszystkie lata nie byłem nawet przesłuchiwany w tej sprawie – stwierdził w rozmowie z Onetem Michał Tusk, zapytany o ujawnione przez Prokuraturę Krajową fragmenty przesłuchania Marcina W., byłego wspólnika Marka Falenty.



 

Polecane