Łukaszewicz twierdzi, że… nie udzielił wywiadu w sprawie Stuhra. „Praktyki pseudodziennikarskie”

W czwartek rano „Super Express” opublikował rzekomy wywiad z Olgierdem Łukaszewiczem, który w mocnych słowach skomentował zachowanie Jerzego Stuhra. Teraz Łukaszewicz zamieścił zaskakujący wpis na Facebooku.
Olgierd Łukaszewicz i Jerzy Stuhr
Olgierd Łukaszewicz i Jerzy Stuhr / fot. YouTube

W poniedziałek wieczorem Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy i korespondent TVP w Niemczech, przekazał informacje na temat zajścia z udziałem znanego krakowskiego aktora, którym okazał się być Jerzy Stuhr.

Znany krakowski aktor Jerzy S. w Krakowie na ul. Mickiewicza około godziny 17 potrącił motocyklistę a następnie usiłował zbiec z miejsca wypadku. Uniemożliwił mu to inny kierowca tarasując drogę ucieczki. U Jerzego S. stwierdzono 0,34 promila

– poinformował Gmyz na Twitterze. Po chwili skorygował swojego tweeta i oznajmił, że u aktora stwierdzono jednak 0,7 promila, co zmienia kwalifikację z prowadzenia po użyciu alkoholu na prowadzenie w stanie nietrzeźwości.

CZYTAJ WIĘCEJ: Są nowe informacje ws. doniesień o „potrąceniu motocyklisty przez Jerzego Stuhra”

Słowa Łukaszewicza



W czwartek rano dziennik „Super Express” zamieścił rzekomą rozmowę z Olgierdem Łukaszewiczem, który wystąpił wraz ze Stuhrem w latach 80. w słynnej komedii „Seksmisja”.

Aktor i szef ZASP miał w ostrych słowach skomentować zachowanie Stuhra

– Powinien ponieść taką karę jak każdy obywatel. Tak powinien by traktowany. Jak każdy z nas. Gdyby mi się coś takiego zdarzyło, mówiłbym to samo. Chciałbym wtedy ponieść takie konsekwencje, jakie w takim przypadku są przewidziane. I on też tak musi! – miał powiedzieć „Super Expressowi”.

Kilka godzin później Łukaszewicz zamieścił jednak wpis w mediach społecznościowych dotyczący całej sytuacji. Aktor uważa, że został zmanipulowany.

„Z zaskoczeniem dowiedziałem się, że rzekomo udzieliłem wywiadu w sprawie mojego przyjaciela Jerzego Stuhra. Uważam, że Jerzy zachowuje się godnie - zadeklarował pełną współpracę z organami powołanymi do wyjaśnienia incydentu z jego udziałem i nie potrzebuje żadnego mojego komentarza w tej sprawie. Cały rzekomy wywiad ze mną został zmanipulowany z rozmowy stanowiącej próbę uzyskania tego wywiadu. Nie ma mojej zgody na tego typu praktyki pseudo dziennikarskie” – napisał.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

Łukaszewicz twierdzi, że… nie udzielił wywiadu w sprawie Stuhra. „Praktyki pseudodziennikarskie”

W czwartek rano „Super Express” opublikował rzekomy wywiad z Olgierdem Łukaszewiczem, który w mocnych słowach skomentował zachowanie Jerzego Stuhra. Teraz Łukaszewicz zamieścił zaskakujący wpis na Facebooku.
Olgierd Łukaszewicz i Jerzy Stuhr
Olgierd Łukaszewicz i Jerzy Stuhr / fot. YouTube

W poniedziałek wieczorem Cezary Gmyz, dziennikarz śledczy i korespondent TVP w Niemczech, przekazał informacje na temat zajścia z udziałem znanego krakowskiego aktora, którym okazał się być Jerzy Stuhr.

Znany krakowski aktor Jerzy S. w Krakowie na ul. Mickiewicza około godziny 17 potrącił motocyklistę a następnie usiłował zbiec z miejsca wypadku. Uniemożliwił mu to inny kierowca tarasując drogę ucieczki. U Jerzego S. stwierdzono 0,34 promila

– poinformował Gmyz na Twitterze. Po chwili skorygował swojego tweeta i oznajmił, że u aktora stwierdzono jednak 0,7 promila, co zmienia kwalifikację z prowadzenia po użyciu alkoholu na prowadzenie w stanie nietrzeźwości.

CZYTAJ WIĘCEJ: Są nowe informacje ws. doniesień o „potrąceniu motocyklisty przez Jerzego Stuhra”

Słowa Łukaszewicza



W czwartek rano dziennik „Super Express” zamieścił rzekomą rozmowę z Olgierdem Łukaszewiczem, który wystąpił wraz ze Stuhrem w latach 80. w słynnej komedii „Seksmisja”.

Aktor i szef ZASP miał w ostrych słowach skomentować zachowanie Stuhra

– Powinien ponieść taką karę jak każdy obywatel. Tak powinien by traktowany. Jak każdy z nas. Gdyby mi się coś takiego zdarzyło, mówiłbym to samo. Chciałbym wtedy ponieść takie konsekwencje, jakie w takim przypadku są przewidziane. I on też tak musi! – miał powiedzieć „Super Expressowi”.

Kilka godzin później Łukaszewicz zamieścił jednak wpis w mediach społecznościowych dotyczący całej sytuacji. Aktor uważa, że został zmanipulowany.

„Z zaskoczeniem dowiedziałem się, że rzekomo udzieliłem wywiadu w sprawie mojego przyjaciela Jerzego Stuhra. Uważam, że Jerzy zachowuje się godnie - zadeklarował pełną współpracę z organami powołanymi do wyjaśnienia incydentu z jego udziałem i nie potrzebuje żadnego mojego komentarza w tej sprawie. Cały rzekomy wywiad ze mną został zmanipulowany z rozmowy stanowiącej próbę uzyskania tego wywiadu. Nie ma mojej zgody na tego typu praktyki pseudo dziennikarskie” – napisał.



 

Polecane