Kłopoty Google. Amerykańskiemu gigantowi grozi wypłata olbrzymiego odszkodowania

Google może mieć spore kłopoty. Gigant technologiczny od lat słynie z wprowadzania pewnych nowości dla swoich użytkowników, lecz jedna z tego typu rzeczy może go wkrótce sporo kosztować. Mowa tu o trybie "incognito", który jest dostępny dla użytkowników aplikacji amerykańskiego giganta. Opcja jest reklamowana jako ta, która zapewnia anonimowość, lecz tak w rzeczywistości do końca nie jest.
/ Pixabay.com/Google - zdjęcie logo

W związku z tym przeciwko firmie Google został złożony pozew zbiorowy. Jego autorzy zarzucają gigantowi "brak przejrzystości" w kwestii reklamowania proponowanej usługi. W dodatku w ich ocenie ikona mężczyzny w kapeluszu i okularach jest myląca z tego względu, że samo Google ma dostęp do danych użytkowników.

E-maile pracowników Google

W każdej sprawie przed sądem istotne jest to, aby powód, czyli osoba rozpoczynająca postępowanie miała mocne dowody na to, że jej stanowisko jest uzasadnione. W przypadku Google autorzy pozwu zbiorowego mają się opierać między innymi na korespondencji mailowej między pracownikami światowej korporacji, gdzie sugerowali oni wprost po  przeprowadzonych testach ochrony, aby usunąć nazwę "tryb incognito". To jednak nie wszystko.

POLECAMY PRZECZYTAĆ: Jest petycja, w której widzowie TVN24 domagają się odsunięcia Konrada Piaseckiego

Osoby zatrudnione w Google wysyłały między sobą maile, gdzie wprost śmiały się ze skuteczności opcji proponowanej dla użytkowników przez amerykańskiego potentata. Na tym jednak uwagi się nie skończyły. Pracownicy sugerowali także swoim przełożonym to, aby tryb przestać nazywać jako "incognito" i skończyć z używaniem ikony sugerującej postać szpiega.

Pozew przeciwko Google

W związku z powstałą sytuacją przeciwko Google został wytoczony pozew zbiorowy. Jego autorzy zarzucają firmie przede wszystkim mylące cechy trybu incognito za pomocą jej ikony i gromadzenia danych konsumentów przez potentata mimo używania tego trybu. Sprawa będzie rozpatrywana przez Sąd Okręgowy w Oakland w Kalifornii przez sędziego Yvonne Gonzalez Rogers.

POLECAMY PRZECZYTAĆ: Kompromitacja Najmana w MMA. Przegrał z debiutantem… w kilkanaście sekund [WIDEO]

Jeżeli sprawa zakończy się na niekorzyść Google, to gigant może w tej sytuacji zostać zobowiązany do wypłaty po 1000 dolarów odszkodowania na rzecz każdej z osób, które postanowiły dołączyć się do pozwu. Liczba pozywających wynosi aż milion osób. W tej sytuacji Google grozi wypłata odszkodowania w wysokości aż 1 miliarda dolarów.

Oświadczenie biura prasowego Google Polska 

Narzędzia ochrony prywatności są od dawna wbudowane w nasze usługi. Zachęcamy nasze zespoły do ciągłej dyskusji i rozważania, jak je ulepszyć. Tryb incognito zapewnia użytkownikom i użytkowniczkom możliwość prywatnego przeglądania stron internetowych - jasno określiliśmy, jak działa i co umożliwia, podczas gdy wnoszący ten pozew celowo błędnie opisują nasze oświadczenia w tej sprawie

– głosi komentarz do sprawy, opublikowany przez biuro prasowe Google Polska.


 

POLECANE
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna z ostatniej chwili
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna

Agencja Moody’s dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski, ale nie podjęła działań względem ratingu (rating action) - podała agencja w komunikacie. Oznacza to, że ocena kredytowa kraju pozostaje na poziomie "A2", a jej perspektywa jest negatywna.

Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju gorące
Marcin Warchoł: Jeśli pozwolimy upolitycznionym sędziom układać nam życie, nie poznamy naszego kraju

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Warchoł skomentował na platformie X decyzję NSA nakazującą urzędom stanu cywilnego wpisanie do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą.

Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków z ostatniej chwili
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków

Szef FBI Kash Patel poinformował w piątek o zidentyfikowaniu hakerów związanych z Rosją, atakujących użytkowników komunikatorów, w tym byłych i obecnych przedstawicieli władz USA, wojskowych i dziennikarzy.

Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Armia z brukselskiego sufitu

Pod koniec stycznia 2026 roku Komisja Europejska zatwierdziła pakiet inwestycyjnych planów zbrojeniowych, zwanych Instrumentem na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy, a w Polsce wdrażanego pod nazwą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, określanego potocznie jako „SAFE”. Nasz kraj znalazł się wówczas w grupie państw, którym Bruksela zaaprobowała wzięcie owej pożyczki.

Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim gorące
Szefowa KRS: TSUE wykazał się aktywizmem sędziowskim

„Po pierwsze, NSA zadając pytanie TSUE w sprawie transkrypcji aktu małżeństwa osób jednopłciowych, w świetle traktatu był zoobligowany uwzględnić odpowiedź TSUE, a zatem bezpośrednio to nie NSA wykazał się aktywizmem sędziowskim, ale TSUE” - oceniła na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc. z ostatniej chwili
Kosiniak-Kamysz: PSL złoży w Sejmie „poprawioną wersję” projektu prezydenta SAFE 0 proc.

Wicepremier, szef MON i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w piątek, że PSL złoży w Sejmie projekt ustawy, która ma być de facto „poprawioną wersją” przedstawionej propozycji prezydenta Karola Nawrockiego o tzw. polskim SAFE 0 proc. Projekt ma trafić do Sejmu w przyszłym tygodniu.

Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją gorące
Bosak: Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny z Konstytucją

„Wyrok NSA ws. par tej samej płci jest sprzeczny nie tylko z naszą Konstytucją, ale także z utrwalonym orzecznictwem TK, SN i NSA, a przede wszystkim z prawem naturalnym” - napisał na platformie X wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli tylko u nas
Metsola wsparła KE: UE sięgnie po oszczędności obywateli

Na posiedzeniu Rady Europejskiej przewodnicząca Parlamentu Roberta Metsola poruszyła trzy główne tematy: konkurencyjność, energię i rozwój geopolityczny. Jeżeli ktokolwiek jednak sądził, że UE odejdzie od zielonego szaleństwa, jest w błędzie. Z wypowiedzi przewodniczącej Parlamentu Europejskiego jasno wynika, że UE, oficjalnie dla ratowania gospodarki, sięgnie po oszczędności obywateli.

Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza tylko u nas
Źródło: W kuluarach PE mówi się o zmianie szefowej KE. Pogrążyła ją polityka gospodarcza

„W kuluarach mówi się, że mniej więcej za pół roku, kiedy będzie połowa tej kadencji Parlamentu Europejskiego, może dojść do wymiany przewodniczącej Komisji Europejskiej, dlatego że Unia Europejska gospodarczo grzęźnie” - poinformowało portal Tysol.pl źródło w Unii Europejskiej.

Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS tylko u nas
Rzońca: Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS

„Ursula von der Leyen jest zakładniczką Zielonych i spekulantów na rynkach ETS” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany PiS Bogdan Rzońca, zapytany, dlaczego szefowa KE nie chce wycofać UE z ETS.

REKLAMA

Kłopoty Google. Amerykańskiemu gigantowi grozi wypłata olbrzymiego odszkodowania

Google może mieć spore kłopoty. Gigant technologiczny od lat słynie z wprowadzania pewnych nowości dla swoich użytkowników, lecz jedna z tego typu rzeczy może go wkrótce sporo kosztować. Mowa tu o trybie "incognito", który jest dostępny dla użytkowników aplikacji amerykańskiego giganta. Opcja jest reklamowana jako ta, która zapewnia anonimowość, lecz tak w rzeczywistości do końca nie jest.
/ Pixabay.com/Google - zdjęcie logo

W związku z tym przeciwko firmie Google został złożony pozew zbiorowy. Jego autorzy zarzucają gigantowi "brak przejrzystości" w kwestii reklamowania proponowanej usługi. W dodatku w ich ocenie ikona mężczyzny w kapeluszu i okularach jest myląca z tego względu, że samo Google ma dostęp do danych użytkowników.

E-maile pracowników Google

W każdej sprawie przed sądem istotne jest to, aby powód, czyli osoba rozpoczynająca postępowanie miała mocne dowody na to, że jej stanowisko jest uzasadnione. W przypadku Google autorzy pozwu zbiorowego mają się opierać między innymi na korespondencji mailowej między pracownikami światowej korporacji, gdzie sugerowali oni wprost po  przeprowadzonych testach ochrony, aby usunąć nazwę "tryb incognito". To jednak nie wszystko.

POLECAMY PRZECZYTAĆ: Jest petycja, w której widzowie TVN24 domagają się odsunięcia Konrada Piaseckiego

Osoby zatrudnione w Google wysyłały między sobą maile, gdzie wprost śmiały się ze skuteczności opcji proponowanej dla użytkowników przez amerykańskiego potentata. Na tym jednak uwagi się nie skończyły. Pracownicy sugerowali także swoim przełożonym to, aby tryb przestać nazywać jako "incognito" i skończyć z używaniem ikony sugerującej postać szpiega.

Pozew przeciwko Google

W związku z powstałą sytuacją przeciwko Google został wytoczony pozew zbiorowy. Jego autorzy zarzucają firmie przede wszystkim mylące cechy trybu incognito za pomocą jej ikony i gromadzenia danych konsumentów przez potentata mimo używania tego trybu. Sprawa będzie rozpatrywana przez Sąd Okręgowy w Oakland w Kalifornii przez sędziego Yvonne Gonzalez Rogers.

POLECAMY PRZECZYTAĆ: Kompromitacja Najmana w MMA. Przegrał z debiutantem… w kilkanaście sekund [WIDEO]

Jeżeli sprawa zakończy się na niekorzyść Google, to gigant może w tej sytuacji zostać zobowiązany do wypłaty po 1000 dolarów odszkodowania na rzecz każdej z osób, które postanowiły dołączyć się do pozwu. Liczba pozywających wynosi aż milion osób. W tej sytuacji Google grozi wypłata odszkodowania w wysokości aż 1 miliarda dolarów.

Oświadczenie biura prasowego Google Polska 

Narzędzia ochrony prywatności są od dawna wbudowane w nasze usługi. Zachęcamy nasze zespoły do ciągłej dyskusji i rozważania, jak je ulepszyć. Tryb incognito zapewnia użytkownikom i użytkowniczkom możliwość prywatnego przeglądania stron internetowych - jasno określiliśmy, jak działa i co umożliwia, podczas gdy wnoszący ten pozew celowo błędnie opisują nasze oświadczenia w tej sprawie

– głosi komentarz do sprawy, opublikowany przez biuro prasowe Google Polska.



 

Polecane