Walki w Dem. Republice Konga. W epicentrum starć uwięzione zostały polskie zakonnice: "Mamy zabitych i rannych"

Demokratyczna Republika Konga jest obecnie miejscem ogarniętym walkami rebeliantów z rządem. Na terenie objętym konfliktem misję prowadzą m.in. polskie zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, które w tej chwili znalazły się z bardzo trudnym położeniu.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/Fajrul_Farah

Północne Kiwu w Demokratycznej Republice Konga znów ogarnięte jest ciężkimi starciami między kongijskimi siłami rządowymi i rebeliantami z ugrupowania M23. Trwają walki wokół miejscowości Ntamugenga. W zasięgu ognia leży między innymi katolicka misja prowadzona przez Zgromadzenie Sióstr od Aniołów.

- Przesunęła się linia frontu, w tej chwili jesteśmy na terenie kontrolowanym przez rebeliantów. Mamy zabitych i rannych – mówi przełożona misji s. Agnieszka Gugała.

Siostry liczą na ewakuację, ale na razie pozostaje ona poważnie utrudniona.

- Dziś rano udało się jedynie przewieźć do szpitala najbardziej poszkodowanych, w tym dwie dziewczynki, które miały wyjątkowo poważne rany, złamania otwarte i od niedzieli czekały na możliwość wyjazdu, bo tu nie ma już żadnego lekarza – mówi polska misjonarka.

- Te ostatnie dni były tragiczne. Nawet dach kościoła został zerwany przez jakiś pocisk, kilka domów zupełnie zniszczono. Ale najgorsza jest liczba zabitych, której wciąż nie jesteśmy w stanie określić, bo nie ma dostępu do pewnych miejsc. Ludzie uciekają, zostają ranni i nie można do nich dotrzeć - opowiada przełożona misji.

Przypomnijmy, że okresie kolonialnym Demokratyczna Republika Konga występowała najpierw pod nazwą Wolne Państwo Kongo, a następnie Kongo Belgijskie. Po uzyskaniu niepodległości państwo to znane było jako Zair. Jest to kraj doświadczony niewiarygodnym okrucieństwem europejskich okupantów: "Szacuje się, że represyjna polityka Belgów doprowadziła do zabicia lub doprowadzenia do śmierci od 5 do 15 milionów mieszkańców Konga". W chwili obecnej, szczególnie na wschodzie kraju, działają liczne grupy zbrojne np. Sojusz Sił Demokratycznych, Demokratyczne Siły Wyzwolenia Rwandy, milicje Mai Mai.

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Ntamugenga, adg

 


 

POLECANE
KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur z ostatniej chwili
KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur

„Wystarczyła jedna decyzja Komisji Europejskiej o szerszym otwarciu rynku na jaja konsumpcyjne brazylijskiego pochodzenia” - poinformowała Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Nie żyje legenda disco polo Wiadomości
Nie żyje legenda disco polo

Środowisko muzyki disco polo pogrążyło się w żałobie. W wieku 50 lat zmarł Krzysztof Chiliński - współzałożyciel, wokalista i twarz legendarnego zespołu Vabank. Był on ostatnim żyjącym członkiem pierwotnego składu grupy, która w latach 90. cieszyła się popularnością na polskiej scenie muzyki tanecznej.

Minister: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych gorące
Minister: Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych

„Grenlandia może być obroniona tylko jeśli będzie częścią Stanów Zjednoczonych” - powiedział w niedzielę w telewizji NBC News amerykański minister skarbu (finansów) Scott Bessent. Jego zdaniem „Europejczycy zrozumieją, że to jest najlepsze dla Grenlandii, dla Europy i dla USA”.

Wybuch gazu w domu wielorodzinnym. Jest ofiara śmiertelna Wiadomości
Wybuch gazu w domu wielorodzinnym. Jest ofiara śmiertelna

Jedna osoba zginęła w niedzielę w Ornecie (warmińsko-mazurskie) w wyniku wybuchu gazu w budynku wielorodzinnym. Przyczyny i okoliczności badają śledczy pod nadzorem prokuratora - poinformowała policja.

Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy z ostatniej chwili
Niemiecka misja wojskowa na Grenlandii zakończona. Żołnierze Bundeswehry mieli już wylecieć z wyspy

Jak poinformował niemiecki BILD powołując się na informacje z Bundeswehry, wojska niemieckie, które w piątek rozpoczęły misję rozpoznawczą na Grenlandii opuściły arktyczną wyspę po 44 godzinach.

Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa Wiadomości
Justyna Steczkowska opublikowała wpis. Poruszające słowa

Justyna Steczkowska włączyła się w akcję wsparcia schronisk dla zwierząt i udokumentowała swoje działania w mediach społecznościowych.

Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru gorące
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru

„To tylko jednostronne oświadczenie UE; liczy się umowa” - ocenił na platformie X prawnik prof. Ireneusz C. Kamiński odnośnie do klauzul ochronnych wprowadzonych przez KE do porozumienia UE z Mercosur.

Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje Wiadomości
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje

Mimo upływu niemal 15 lat sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Policjanci z Komendy Stołecznej Policji ponownie zwrócili się do opinii publicznej z apelem o pomoc. Tym razem kluczowy może okazać się kierowca białego Fiata Cinquecento, który pojawił się w policyjnych ustaleniach.

Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO tylko u nas
Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO

„Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują jakieś inne NATO” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa komentując napięcia jakie powstały między częścią państw europejskich a USA ws. Grenlandii.

REKLAMA

Walki w Dem. Republice Konga. W epicentrum starć uwięzione zostały polskie zakonnice: "Mamy zabitych i rannych"

Demokratyczna Republika Konga jest obecnie miejscem ogarniętym walkami rebeliantów z rządem. Na terenie objętym konfliktem misję prowadzą m.in. polskie zakonnice ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, które w tej chwili znalazły się z bardzo trudnym położeniu.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/Fajrul_Farah

Północne Kiwu w Demokratycznej Republice Konga znów ogarnięte jest ciężkimi starciami między kongijskimi siłami rządowymi i rebeliantami z ugrupowania M23. Trwają walki wokół miejscowości Ntamugenga. W zasięgu ognia leży między innymi katolicka misja prowadzona przez Zgromadzenie Sióstr od Aniołów.

- Przesunęła się linia frontu, w tej chwili jesteśmy na terenie kontrolowanym przez rebeliantów. Mamy zabitych i rannych – mówi przełożona misji s. Agnieszka Gugała.

Siostry liczą na ewakuację, ale na razie pozostaje ona poważnie utrudniona.

- Dziś rano udało się jedynie przewieźć do szpitala najbardziej poszkodowanych, w tym dwie dziewczynki, które miały wyjątkowo poważne rany, złamania otwarte i od niedzieli czekały na możliwość wyjazdu, bo tu nie ma już żadnego lekarza – mówi polska misjonarka.

- Te ostatnie dni były tragiczne. Nawet dach kościoła został zerwany przez jakiś pocisk, kilka domów zupełnie zniszczono. Ale najgorsza jest liczba zabitych, której wciąż nie jesteśmy w stanie określić, bo nie ma dostępu do pewnych miejsc. Ludzie uciekają, zostają ranni i nie można do nich dotrzeć - opowiada przełożona misji.

Przypomnijmy, że okresie kolonialnym Demokratyczna Republika Konga występowała najpierw pod nazwą Wolne Państwo Kongo, a następnie Kongo Belgijskie. Po uzyskaniu niepodległości państwo to znane było jako Zair. Jest to kraj doświadczony niewiarygodnym okrucieństwem europejskich okupantów: "Szacuje się, że represyjna polityka Belgów doprowadziła do zabicia lub doprowadzenia do śmierci od 5 do 15 milionów mieszkańców Konga". W chwili obecnej, szczególnie na wschodzie kraju, działają liczne grupy zbrojne np. Sojusz Sił Demokratycznych, Demokratyczne Siły Wyzwolenia Rwandy, milicje Mai Mai.

Krzysztof Bronk/vaticannews.va / Ntamugenga, adg

 



 

Polecane