„PiS rozpowszechnia opartą na kłamstwach i nienawiści karykaturę Niemiec”. Niemiecki dziennik atakuje polski rząd

Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) twierdzi, że z winy Warszawy polityczne relacje pomiędzy Niemcami, a Polską, są najgorsze od 1989 roku.
/ pixabay.com

Komentator gazety Reinhard Veser w swoim tekście podkreśla, że „winę za ten stan ponoszą wyłącznie rządzący w Warszawie narodowi konserwatyści”.

„Oparta na kłamstwach i nienawiści karykatura Niemiec”

Rozpowszechniają oni opartą na kłamstwach, półprawdach i nienawiści karykaturę Niemiec: Berlin chce stworzyć na fundamencie UE ‚czwartą Rzeszę’ i znów ujarzmić Polskę. Niektórzy członkowie rządu utrzymują wprawdzie merytoryczny i dyplomatyczny ton wobec Niemiec jako sojusznika w UE i NATO. Ale waga umiarkowanych głosów spada, podczas gdy jednocześnie zanikają retoryczne opory dogmatyków 

– pisze Veser. Jako przyczynę tego stanu rzeczy wskazuje politykę wewnętrzną, a konkretnie wybory w przyszłym roku. Jego zdaniem „polska prawica zawsze chętnie podsycała antyniemieckie nastroje, bo spotyka się to z aprobatą części społeczeństwa z powodu popełnionych przez Niemców zbrodni w czasie II wojny światowej”.

Teraz PiS uderza w jeszcze ostrzejsze tony niż do tej pory, ponieważ w czasie obecnego kryzysu z własnej winy nie może zrealizować obiecanych programów socjalnych

– czytamy w publikacji.

Relacje z UE intrygą Berlina

Zdaniem Vesera, PiS na skutek własnej postawy z relacjach z UE ma niewielkie szanse uzyskać 36 mld euro z KPO, a próbuje to „sprzedać opinii publicznej jako niemiecką intrygę”. 

To, że teraz na stole kładzie się żądania reparacji za spustoszenia II wojny światowej, jest odpowiedzią na te rzekome intrygi. Oficjalnie chodzi o historyczną sprawiedliwość, ale popłynąć ma aktualne przesłanie: ten nieugięty rząd jest w stanie uzyskać wielokrotność unijnych pieniędzy, których wypłatę się Polsce wstrzymuje 

– twierdzi redaktor. W jego opinii z rządem PiS raczej nie uda się ułożyć konstruktywnych relacji, a za sukces należy uważać utrzymanie roboczych stosunków na linii Berlin-Warszawa.

Warszawa wzmaga spór polsko-niemiecki wbrew własnej racji stanu. W takiej sytuacji priorytetem Niemiec powinna być obrona jedności Zachodu wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę

– oznajmia Veser. 

„Ze strony Niemiec potrzeba więcej otwartości”

Publicysta zauważa jednakże również błędy Niemiec w stosunku do Polski. Veser przyznaje, że  „protekcjonalne zachowanie Niemców wobec Polaków nie jest jeszcze przeszłością”. 

Przez wiele lat Niemcy nie traktowali poważnie polskich ostrzeżeń przed agresywną Rosją i odmawiali merytorycznej dyskusji o Nord Stream 2. Polacy mieli rację, a mimo to znów są w Niemczech politycy i publicyści, którzy tłumaczą raptusom na wschodzie, jak ma wyglądać rozsądna reakcja na rosyjską napaść na Ukrainę

– czytamy.

Jeśli szkody wyrządzone przez rząd PiS w stosunkach polsko-niemieckich mają zostać kiedyś naprawione, to ze strony Niemiec potrzeba więcej otwartości, szacunku i zrozumienia dla sąsiadów na wschodzie 

– podsumowuje „FAZ”.


 

POLECANE
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki przybył do Wielkiej Brytanii. Spotka się m.in z premierem Keirem Starmerem

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek przybył z wizytą roboczą do Wielkiej Brytanii, gdzie we wtorek po południu w Londynie spotka się z premierem Keirem Starmerem. Głównym tematem rozmów liderów będzie bezpieczeństwo i współpraca gospodarcza.

W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę z ostatniej chwili
W Polsce 2050 wrze. Kobosko miał zostać oskarżony przez Hołownię o zdradę

Napięcia w Polsce 2050 osiągnęły punkt krytyczny. Według "Gazety Wyborczej", w trakcie zamkniętego spotkania partyjnego Szymon Hołownia miał oskarżyć europosła Michał Kobosko o zdradę. Wszystko z powodu jego niedawnego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem.

Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi? tylko u nas
Zasadnicze pytanie do ministra Sikorskiego: czy Pan wie co Pan robi?

Wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego dotyczące stanowiska USA wobec Grenlandii wywołały dyskusję na temat roli Polski w debacie o bezpieczeństwie Arktyki. Sprawa dotyczy relacji transatlantyckich, znaczenia Grenlandii dla NATO oraz szerszej rywalizacji geopolitycznej w regionie.

Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Przed wyborami trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny

Trzeba zjednoczyć obóz patriotyczny, który powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory bez specjalnego trudu - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu w mieszkańcami w Węgrowie. Dodał, że na wybory parlamentarne w 2027 r. PiS musi przygotować program dla całej patriotycznej Polski.

#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości tylko u nas
#CoPoTusku. Mamy dwa lata na odzyskanie cyfrowej niepodległości

Jakiś czas temu siedziałem na spotkaniu z zespołem programistów omawiając postępy prac w projekcie. W pewnym momencie zapytałem: "Jak zamierzacie wdrożyć środowisko developerskie?"

Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości z ostatniej chwili
Polacy coraz bardziej sceptyczni wobec imigracji. Badanie nie pozostawia wątpliwości

Zdecydowana większość Polaków opowiada się za zmniejszeniem liczby imigrantów przyjmowanych spoza Unii Europejskiej. Takie wnioski płyną z najnowszego badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

To nieakceptowalne. Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu z ostatniej chwili
"To nieakceptowalne". Żurek wściekły po decyzji węgierskiego rządu

Minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny Waldemar Żurek ocenił, że postawa Węgier ws. b. szefa MS Zbigniewa Ziobry jest "nieakceptowalna".

Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata” z ostatniej chwili
Süddeutsche Zeitung: „Na uratowanie UE zostało niespełna dwa lata”

Unia Europejska może nie przetrwać w obecnym kształcie – ostrzega niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung. Według autora felietonu red. Josefa Kelnbergera kluczowe będą najbliższe dwa lata, a szczególnie wybory we Francji i w Polsce w 2027 roku. Jeśli wygra w nich prawica, liberalny projekt UE może się rozpaść.

Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie z ostatniej chwili
Belgijscy rolnicy nie ustają w protestach przeciw Mercosur. Blokady na lotnisku w Ostendzie

Belgijscy rolnicy od poniedziałku rano protestują na lotnisku w Ostendzie przeciwko umowie handlowej UE z blokiem Mercosur. Około 60 traktorów stoi przed budynkiem portu. Rolnicy blokują wjazd oraz wyjazd ciężarówek na lotnisko, z którego transportowane jest cargo - podała agencja Belga.

Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji z ostatniej chwili
Polska jako champion wzrostu. Prestiżowy dziennik z Hongkongu o nowym kierunku ekspansji

Polska należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek świata, puka do bram G20 i coraz śmielej patrzy poza Europę. Jak opisuje w okładkowej publikacji „The Standard” – największy anglojęzyczny dziennik w Hongkongu – kluczową rolę w tej strategii może odegrać Hongkong jako brama do Azji i Chin dla polskich przedsiębiorstw.

REKLAMA

„PiS rozpowszechnia opartą na kłamstwach i nienawiści karykaturę Niemiec”. Niemiecki dziennik atakuje polski rząd

Niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) twierdzi, że z winy Warszawy polityczne relacje pomiędzy Niemcami, a Polską, są najgorsze od 1989 roku.
/ pixabay.com

Komentator gazety Reinhard Veser w swoim tekście podkreśla, że „winę za ten stan ponoszą wyłącznie rządzący w Warszawie narodowi konserwatyści”.

„Oparta na kłamstwach i nienawiści karykatura Niemiec”

Rozpowszechniają oni opartą na kłamstwach, półprawdach i nienawiści karykaturę Niemiec: Berlin chce stworzyć na fundamencie UE ‚czwartą Rzeszę’ i znów ujarzmić Polskę. Niektórzy członkowie rządu utrzymują wprawdzie merytoryczny i dyplomatyczny ton wobec Niemiec jako sojusznika w UE i NATO. Ale waga umiarkowanych głosów spada, podczas gdy jednocześnie zanikają retoryczne opory dogmatyków 

– pisze Veser. Jako przyczynę tego stanu rzeczy wskazuje politykę wewnętrzną, a konkretnie wybory w przyszłym roku. Jego zdaniem „polska prawica zawsze chętnie podsycała antyniemieckie nastroje, bo spotyka się to z aprobatą części społeczeństwa z powodu popełnionych przez Niemców zbrodni w czasie II wojny światowej”.

Teraz PiS uderza w jeszcze ostrzejsze tony niż do tej pory, ponieważ w czasie obecnego kryzysu z własnej winy nie może zrealizować obiecanych programów socjalnych

– czytamy w publikacji.

Relacje z UE intrygą Berlina

Zdaniem Vesera, PiS na skutek własnej postawy z relacjach z UE ma niewielkie szanse uzyskać 36 mld euro z KPO, a próbuje to „sprzedać opinii publicznej jako niemiecką intrygę”. 

To, że teraz na stole kładzie się żądania reparacji za spustoszenia II wojny światowej, jest odpowiedzią na te rzekome intrygi. Oficjalnie chodzi o historyczną sprawiedliwość, ale popłynąć ma aktualne przesłanie: ten nieugięty rząd jest w stanie uzyskać wielokrotność unijnych pieniędzy, których wypłatę się Polsce wstrzymuje 

– twierdzi redaktor. W jego opinii z rządem PiS raczej nie uda się ułożyć konstruktywnych relacji, a za sukces należy uważać utrzymanie roboczych stosunków na linii Berlin-Warszawa.

Warszawa wzmaga spór polsko-niemiecki wbrew własnej racji stanu. W takiej sytuacji priorytetem Niemiec powinna być obrona jedności Zachodu wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę

– oznajmia Veser. 

„Ze strony Niemiec potrzeba więcej otwartości”

Publicysta zauważa jednakże również błędy Niemiec w stosunku do Polski. Veser przyznaje, że  „protekcjonalne zachowanie Niemców wobec Polaków nie jest jeszcze przeszłością”. 

Przez wiele lat Niemcy nie traktowali poważnie polskich ostrzeżeń przed agresywną Rosją i odmawiali merytorycznej dyskusji o Nord Stream 2. Polacy mieli rację, a mimo to znów są w Niemczech politycy i publicyści, którzy tłumaczą raptusom na wschodzie, jak ma wyglądać rozsądna reakcja na rosyjską napaść na Ukrainę

– czytamy.

Jeśli szkody wyrządzone przez rząd PiS w stosunkach polsko-niemieckich mają zostać kiedyś naprawione, to ze strony Niemiec potrzeba więcej otwartości, szacunku i zrozumienia dla sąsiadów na wschodzie 

– podsumowuje „FAZ”.



 

Polecane